Goldman Sachs i bitcoin. Szczególna zmiana optyki czy chwilowy romans z trendem?

5 013

Jeszcze w zeszłym roku analitycy Goldman Sachs twierdzili, że bitcoin nie jest dobrą inwestycją. Treść nowego raportu sugeruje, że rzeczywiście, chyba tylko krowa nie zmienia poglądów. Czy nowy raport giganta bankowości to szczególna zmiana optyki czy chwilowy romans z trendem?

Goldman Sachs, jeden z najważniejszych banków świata – przygotował nowy raport o kryptowalutach. Jego zawartość wydaje się być dla branży dość obiecująca.

Raport „Kryptowaluty, nowa klasa aktywów” nie jest jeszcze dostępny dla opinii publicznej. Mimo to, jego fragmenty zostały już udostępnione w sieciach społecznościowych przez inwestorów, którzy uzyskali do niego wczesny dostęp.

Alex Krüger, założyciel firmy zarządzającej aktywami Aike Capital i aktywny komentator kryptowalut na Twitterze, podzielił się z obserwatorami częścią treści raportu, mówiąc, że powinien on być dostępny w całości „w ciągu kilku dni”.

Dlaczego kryptowaluty udowadniają swoją wartość?

Raport omawia naturę kryptowalut jako klasy aktywów. W tym celu zbiera opinie kilku ekspertów w tej dziedzinie, takich jak dyrektor generalny Galaxy Digital Michael Nogoratz, Zach Pandl z Global FX, Michael Gronager z Chainlaysis i krytyków, takich jak Nouriel Roubini.

W raporcie opisano najważniejsze cechy wiodących kryptowalut oraz użyteczność każdej z nich. Bank wyjaśnia, że ​​bitcoin służy jako waluta o dużej kapitalizacji, XRP jako system rozliczeń w czasie rzeczywistym, Ethereum jako platforma inteligentnych kontraktów, BNB jako token / aplikacja narzędziowa, a Polkadot jako łańcuch blokowy z możliwości w zakresie interoperacyjności. Ponadto, zapewnienie każdemu projektowi unikalnej funkcji, ma wg autorów dokumentu, pozwolić na pewną segmentację docelowej grupy odbiorców.

goldman sachs bitcoin
różnice w zakresie topowych kryptowalyt; źródło Twitter

Analitycy Goldman Sachs twierdzą, że wartość bitcoina polega przede wszystkim na jego użyciu i akceptacji. Michael Novogratz twierdził, że masowy napływ kapitału instytucjonalnego jest dowodem atrakcyjności kryptowalut i dojrzałości rynków.

Micahel Sonnesheim, dyrektor generalny Grayscale Investments, potwierdza pogląd Novogratza. Niedobór bitcoina jest dla niego „sposobem na zabezpieczenie się przed inflacją i obniżeniem wartości waluty”.

Sonnesheim wyjaśnił również, że chociaż kryptowaluty zostały szczególnie dotknięte przez ogólny krach ekonomiczny spowodowany pandemią COVID, odbicie w 2020 r. przekraczało te notowane w odniesieniu do wszelkich pozostałych aktywów, co potwierdzało siłę i odporność bitcoina oraz innych kryptowalut jako klasy aktywów.

Miej oczy szeroko otwarte

Goldman Sachs udostępnił również wykres ewolucji ceny bitcoina. Ilustruje on, że istnieje podobieństwo w zachowaniu ceny między okresami 2013-2016 i 2017-2021. Dla Alexa Krügera jest to optymistyczny sygnał dla tych, którzy wierzą w cykliczne zachowanie rynków i może stanowić potwierdzenie doskonałej okazji do inwestowania. W całej historii bitcoina, po każdym spadku – bez względu na to, jak znaczącym – odbicie ma tendencję do osiągania nowych rekordów wszech czasów.

porównanie ceny bitcoina goldman sachs bitcoin
źródło: Goldman Sachs/ Twitter

Szczególna zmiana optyki czy chwilowy romans z trendem?

Raport przedstawia znaczącą zmianę stanowiska w stosunku do tego, który bank prezentował w zeszłym roku. Twierdzono wówczas, że „kryptowaluty, w tym bitcoin, nie są klasą aktywów”, ponieważ nie generowały przepływów pieniężnych, zysków poprzez ekspozycję na globalny wzrost gospodarczy, dywersyfikowały zysków ani nie chroniły przed zmiennością , w związku z czym nie zalecano instytucjom oferowania ekspozycji na nie swoim klientom.

„Uważamy, że zabezpieczenie, którego uznanie zależy przede wszystkim od tego, czy ktoś inny jest skłonny zapłacić za nie wyższą cenę, nie jest odpowiednią inwestycją dla naszych klientów”.

Biorąc pod uwagę, że od tamtej pory cena wzrosła prawie 600%, wydaje się, że nadszedł czas, aby zmienić optykę. A może jednak to tylko chwilowy romans Goldman Sachs z trendem?

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze