Bitcoin wraca na 37 000 USD | Pułapka na byki?

6 265

Po serii ruchów korekcyjnych, które zdołały sprowadzić kurs BTC/USD do poziomu 31 000 USD rynek zdołał odbić się do góry o około 12%. Czy można jednak z z całą pewnością stwierdzić, że mamy do czynienia z “byczym” odwróceniem?

Co spowodowało wzrost ceny bitcoina?

Cena Bitcoina (BTC) zmieniła kurs i wzrosła o 20% do 37 500 USD. Przez ostatnie kilka tygodni analitycy debatowali, czy BTC wchodzi w długoterminowy trend bessy. Niepewność w tym względzie spotęgowała mieszanka pozytywnych i negatywnych informacji, takich jak chociażby przyjęcie bitcoina (BTC) jako prawnego środka płatniczego w Salwadorze czy nakaz dotyczący zamknięcia ośrodków miningowych w Chinach i blokowanie wyników wyszukiwania dla fraz związanych z giełdami kryptowalut.

Dane pokazują, że cena BTC wzrosła o 20% z dołka na poziomie 31 000 USD odnotowanego pod koniec 8 czerwca do dziennego szczytu na wysokości 37 450 USD:

https://pl.tradingview.com/chart/2ikBLz4c/
BTC/ USD (interwał 1H); źródło: tutaj

Co dalej z bitcoinem?

Wielu komentatorów postrzega bieżący wzrost jako sygnał do dalszych wzrostów. Mike McGlone, starszego stratega ds. surowców w Bloomberg Intelligence, uważa, że jest bardziej prawdopodobne, że bitcoin osiągnie 40 000 USD, niż że spadnie do 20 000 USD. Z drugiej strony inwestorzy tacy jak Rekt Capitalwyrokują, że aby uniknąć dalszych spadków, BTC musi najpierw postarać się o zamknięcie tygodnia powyżej 32 000 USD.

Pułapka na byki?

Ciągły napływ doniesień makro o pozytywnym sentymencie w połączeniu ze wznowieniem działań regulacyjnych w Chinach skłonił niektórych traderów do zastanowienia się, czy mamy do czynienia z byczym odwróceniem trendu, czy też może obecne price action nie jest niczym innym jak pułapką na byki.

Według Delphi Digital, wyraźny wzór głowy i ramion widoczny na wykresie BTC jest potencjalnym wskaźnikiem, który wieszczy dalsze spadki.

bitcoin głowa i ramiona
wzór głowy i ramion na wykresie bitcoina; źródło: Delphi Digital

Pomimo tego analitycy zauważyli również, że RSI utworzyło byczą dywergencję, co wskazuje na możliwość odwrócenia trendu w najbliższej przyszłości. Więcej na ten temat przeczytasz w opublikowanym przez nas niedawno poradniku.

bitcoin dywergencja
cena bitcoina vs. bycza dywergencja na RSI; źródło: Delphi Digital

Traderzy nadal mają pewne wątpliwości co do kierunku, w jakim zmierza rynek

Według Élie Le Rest, partnera w firmie zajmującej się zarządzaniem aktywami cyfrowymi ExoAlpha, „teza o bitcoinie jako store of value jest silniejsza niż kiedykolwiek”. Przedsiębiorca uważa, że ​​aby hossa mogła być kontynuowana, bitcoin musiałby zdecydowanie zwiększyć swoją dominację.

Kluczową informacja ostatnich dni jest dla Le Resta decyzja Salwadoru o uznaniu bitcoina za prawnie obowiązujący środek płatniczy w tym kraju. Uznał, że to „ogromny krok naprzód w kierunku przyjęcia Bitcoina” i oczekuje, że inne kraje pójdą niebawem w ślady tego środkowo amerykańskiego państwa. Inną interesującą informacją z Salwadoru okazało się doniesienie o tym, że kraj zamierza wykorzystać energię z wulkanów do miningu bitcoina.

Jeśli chodzi o perspektywy Bitcoina, Le Rest wspomniał, że po ponownym teście niższego poziomu w przedziale od 30 000 do 40 000 USD w ciągu ostatnich kilku dni, wznowienie ruchu powyżej 40 000 USD „może wznowić zeszłomiesięczną hossę.

„Traderzy nadal mają pewne wątpliwości co do kierunku, w jakim zmierza rynek. Zastosowanie dźwigni pozostaje zatem na stosunkowo niskim poziomie […]. Przełamanie 40 000 USD może zwiększyć zaufanie traderów do ponownego wykorzystania ich portfela, aby zasilić nowe szczyty rynku kryptowalut ”.

Rynek przygląda się również bardzo uważnie sytuacji na wykresie ethereum. Le Rest wskazał na „ogromny odpływ ETH” z 8 czerwca jako „pozytywny znak, że hossa na tej kryptowalucie jeszcze się nie skończyła”. Jednocześnie ostrzegł , że alternatywne sieci jak Binance Smart Chain, Solana i Avalanche „dokładają wielu starań, aby zwiększyć swój udział w rynku DeFi”.

źródło grafiki tytułowej: tutaj

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze