FED wpompuje 1,5 bln $ w rynki finansowe USA

3 111

Historia rozgrywa się na naszych oczach. Fed ogłosił iniekcję ponad 1,5 biliona dolarów na rynki finansowe w obliczu pandemii koronawirusa.

Wczoraj bitcoin doświadczył ogromnych spadków. Wielu zadaje pytanie, czy test „bezpiecznej przystani” oficjalnie został oblany? Tłem i jednocześnie podstawą paniki i spadków na rynkach pozostaje koronawirus, który sieje spustoszenie w światowej gospodarce.

Kryzys na globalnym rynku spowodowany przez wirusa ujawnił jednak trudną prawdę o gospodarce: mamy kryzys finansowy. Banki centralne zainicjowały pakiety stymulacyjne mające na celu ratowanie gospodarki poprzez zwiększenie płynności. Niestety te zabiegi grożą jeszcze większą zapaścią gospodarki.

Fed wstrzykuje biliony dolarów w celu rozwiązania „nietypowych zakłóceń” na Wallstreet

Nowojorska Rezerwa Federalna ogłosiła dziś (12 marca), że w najbliższych tygodniach wpompuje 1,5 biliona dolarów na rynki finansowe, w celu amortyzacji rynków amerykańskich w związku z wpływem koronawirusa.

Rezerwa Fedaralna wyjaśniła w oświadczeniu:

„Zmiany te wprowadzane są w celu rozwiązania bardzo nietypowych zakłóceń na rynkach finansowania Skarbu Państwa związanych z atakiem koronawirusa”.

Co dalej z bitcoinem?

Akcje w USA na krótko wzrosły. Odrobione straty zostały jednak ucięte niemalże natychmiast. Dow Jones zamknął dzień o ponad 2400 punktów w dół, co czyni go najgorszym dniem od okresu lat 80-tych.

Jest to wyraźne przypomnienie, że banki centralne mogą zasadniczo drukować „pieniądze z powietrza” i powoli rujnować gospodarkę. Dlatego, co do zasady, bitcoin jest potrzebny, ponieważ ma ograniczone zasoby i jest wolny od manipulacji ze strony rządów.

Tym rządom niedługo może skończyć się amunicja. Obniżanie stóp procentowych, operacje repo, pakiety stymulacyjne – wszystko to powoli obniża wartość walut inflacyjnych.

W obecnej sytuacji ciekawym zagadnieniem wydaje się majowy halving Bitcoina i to, co może się po nim wydarzyć na rynku kryptowaluty:

Komentarze