CEO Kraken: 2022 rok może przynieść znaczne pogłębienie spadków na rynkach kryptowalut

4 085

Od czasu szczytu odnotowanego w listopadzie, łączna wartość rynku kryptowalut spadła o prawie 1 bilion dolarów. CEO giełdy Kraken obawia się, że to nie koniec.

Cena bitcoina spadła dziś do minimum wynoszącego nieco ponad 45 000 USD. Ruch ten jest równoznaczny z ponad 30% spadkiem z ATH bliskiego 70 000 USD, które rynek bitcoina odnotował w ubiegłym miesiącu. Kolor czerwony zagościł także na wykresach wielu wiodących altcoinów i tokenów. Z głęboką korektą mierzą się, między innymi, ETH, BNB, SOL, ADA i XRP. Cena każdej z wymienionych tu cyfrowych monet zaliczyła od czasu swoich historycznych szczytów dwucyfrowe spadki (procentowo).

Jesse Powell o rokowaniach rynku bitcoina

Teraz, gdy ceny bitcoina, ethereum i innych kryptowalut spadają w obliczu zaostrzenia polityki globalnego banku centralnego w tandemie z globalnym rynkiem inwestycyjnym, dyrektor generalny amerykańskiej giełdy kryptowalutowej Kraken ostrzegł, że kurs króla kryptowalut może w przyszłym roku znacząco pogłębić wymiar swoich spadków:

„Wiele osób dostrzega poziom poniżej 40 000 USD jako okazję do zakupu [BTC]”powiedział dyrektor generalny Kraken Jesse Powell w wywiadzie dla Bloomberga, dodając, że cena bitcoina może spaść jeszcze tej zimy poniżej 40 000 USD.

„Osobiście kupowałem, kiedy rynek zbliżył się do 30 000 dolarów. Wielu ludzi ma na uboczu trochę rezerw, tylko czekając, aby kupić po najniższych cenach.”

Na początku tego roku Powell trafił na nagłówki mediów gdy przewidywał, że cena bitcoina może osiągnąć 100 000 USD jeszcze przed końcem 2021 roku.

„Trudno wiedzieć na pewno, dokąd zmierza [cena bitcoina]” – komentował Powell w marcu. Stwierdził wówczas, że w dłuższej perspektywie czasowej nadal czeka na wzrosty: „Kiedy patrzysz na długoterminową linię trendu bitcoina widzisz, że ona cały czas pnie się do góry. Zawsze mówię ludziom:„ Jeśli myślisz o kupnie bitcoina, rozważaj to w perspektywie minimum pięciu lat.”

Prognozy tracą rezon

Na początku tego miesiąca, wielu obserwatorów i komentatorów rynku zaczęło powątpiewać w możliwość zrealizowania śmiałych prognoz cenowych w kontekście BTC. Dyrektor ds. inwestycji Bitwise Matt Hougan powiedział w jednym z wywiadów:

„100 000 USD do końca roku to prognoza trudna do potwierdzenia. Myślę, że 100 000 USD może być celem w 2022 roku, ale jeśli chodzi o bieżący rok – nie jestem tego taki pewien”.

Inni zastanawiają się, co będzie dalej z ceną bitcoina w chwili, gdy Rezerwa Federalna USA i banki centralne na całym świecie dążą do ograniczenia środków stymulujących pandemię Covid-19.

„Trajektoria spadkowa odnosząca się do bitcoina pozostaje obecnie nienaruszona, ponieważ uczestnicy rynku nadal wyceniają dane fundamentalne” – napisał analityk DailyFX Tammy Da Costa.

„Przez większą część tego roku rosnąca inflacja wspierała rajd ceny bitcoina, pozwalając jej wspiąć się w ubiegłym miesiącu na kolejny, rekordowy poziom. Teraz jednak, gdy globalni decydenci wyrażają teraz bardziej jastrzębi ton, cena BTC pozycjonuje się powyżej 45 000 USD, co nadal zapewnia wsparcie dla ewentualnego ruchu w górę.”

Rezerwa Federalna USD poinformowała w tym tygodniu, że ​​zaplanowała na przyszły rok trzy kolejne stóp procentowych i przyspieszy proces wyjścia z programu polityki skupu obligacji w obliczu gwałtownie rosnącej inflacji, która osiągnęła najwyższy poziom od 40 lat.

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze