Bitcoin zbliża się do 40 000 USD. Czy rynek zaliczył wczoraj dno?

2 600

Po tym, jak cena bitcoina zanurkowała wczoraj 29 000 USD, kupujący zdołali wyprowadzić ją (w chwili przygotowywania tej publikacji) z powrotem do poziomu 33 900 USD. Analitycy ostrzegają jednak, że działania Chin w kontekście odłączania wtyczki z ośrodków wydobywczych wydobycia BTC i brak wolumenu zakupów oznaczają, że rynek nie znalazł jeszcze dna.

Czy rynek bitcoina zaliczył wczoraj dno?

Cena bitcoina (BTC) spadła wczoraj poniżej 30 000 USD po raz pierwszy od stycznia. Wywołało to panikę wśród mniej doświadczonych uczestników rynku, którzy jeszcze nie doświadczyli pełnego cyklu rynkowego.

cena bitcoina
wykres BTC/ USD (interwał 4H); źródło: tutaj

Chociaż wymiar presji na bitcoina rósł właściwie od początku maja z wielu różnych źródeł, to wczorajsza szarża niedźwiedzi została w dużej mierze przypisana kapitulacji kapitulacji chińskich górników, którzy zostali zmuszeni do nagłego zamknięcia swojej działalności. Dodatkową presję przekazał rynkowi Ludowy Bank Chin, który nakazał chińskim bankom zamykanie kont klientów, którzy próbowali przepuszczać przez yuana kapitał pozyskany w krypto.

Silne odbicie nastąpiło po komentarzach Briana Nelsona, obecnego kandydata na podsekretarza stanu w wydziale Departamentu Skarbu ds. terroryzmu i przestępstw finansowych. Nelson powiedział, że jeśli jego kandydatura zostanie ostatecznie zatwierdzona, priorytetem będzie wdrożenie nowych przepisów dotyczących kryptowalut.

Chińscy górnicy bitcoina a spadki BTC/ USD

Presja wywierana na bitcoina i cały rynek kryptowalut została podkreślona przez Élie Le Rest, partnera w firmie zarządzającej aktywami cyfrowymi ExoAlpha. Le Rest powiedział, że „chińscy uczestnicy rynku dokonali w ciągu ostatniego miesiąca masowej sprzedaży”.

Le Rest zwrócił również uwagę na „harmonogram odblokowania GrayScale, prowadzący do większej presji sprzedażowej”, co spowodowało pewną panikę sprzedaży przez mniej doświadczonych uczestników rynku.

Le Rest powiedział:

„Ponieważ nowicjusze na rynku kryptowalut widzą, jak ich zyski i kapitał są niszczone przez fale sprzedaży, nowicjusze godzą się ze stratą, ponieważ nie mogą już znosić tak dużej negatywnej zmienności”.

Ze względu na tę presję, Le Rest uważa, że ​​rynek może jeszcze wahać się „od 25 000 do 35 000 USD” w lipcu, przy czym niski wolumen zwykle obserwowany w sierpniu może potencjalnie „przyspieszyć trend spadkowy lub zbudować trend wzrostowy”.

Pozytywny argument za dzisiejszym odbiciem ceny BTC przedstawił David Lifchitz, partner zarządzający i dyrektor inwestycyjny ExoAlpha, który stwierdził, że aktywność obserwowana na rynku 22 czerwca „wydaje się wyznaczać linię dla BTC na 29 000 USD i Ether ( ETH) na poziomie 1700 USD, biorąc pod uwagę szybkie odbicie”.

Lifchitz skomentował:

„[…] jest za wcześnie, aby stwierdzić, czy jest to „dno”, czy tylko tymczasowy dołek, zanim pojawią się kolejne ruchy w dół. Brak jakiegokolwiek katalizatora wzrostu (oprócz pewnych przekornych wskaźników wyprzedaży) pozostaje największą przeszkodą dla kryptowalut, aby się odbić… .”

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze