Czym aktualny cykl rynkowy bitcoina różni się od poprzednich?

7 035

Jeśli przeanalizujemy price action bitcoina, znajdziemy wiele powtarzających się formacji. Psychologia uczestników rynku wcale się nie zmieniła; wciąż doświadczamy strachu, chciwości i innych silnych emocji, które mają wpływ na nasze decyzje finansowe. Decyzje, które zostawiają swoje ślady na wykresie w postaci impulsowych fal niosących cenę do góry, korekt na dużą skalę, czasu akumulacji i dystrybucji.

Niewielkie niuanse mogą mieć naprawdę duże znaczenie. Tak bardzo, że mogą wpłynąć na możliwość odróżnienia zwycięzcy od przegranego. Po lekturze tego artykułu dowiesz się, dlaczego i w jakich wymiarach aktualny cykl byka różni się od poprzednich. Przedstawione w nim tezy zostały sformułowane przez 5millionMax (zobacz link na końcu niniejszego opracowania).

Kluczowe różnice

Aktualny cykl jest dłuższy, składa się z mini cykli byków występujących w ramach większego trendu, charakteryzuje się większą zmiennością w postaci głębszych/dłuższych korekt i bardziej stromych ruchów w górę.

Niniejsza analiza zostanie podzielona na trzy kategorie:

Czy znajoma jest Ci teza, że zmienność na rynku bitcoina z czasem maleje? Jeśli tak, zapomnij o niej na chwilę, ponieważ aktualna sytuacja rynkowa jest znacznie bardziej dynamiczna (w każdym kierunku), niż miało to miejsce w przypadku poprzednich cykli.

Analiza techniczna i wskaźniki

  1. Szerokość pasma Bollingera, czyli jak zmienność kształtuje się w bieżącym i poprzednich cyklach
Wstęgi Bollingera  i mierzony wolumen
Wykres nr 1: Wstęgi Bollingera i mierzony wolumen

Zwróć uwagę na obszar zaznaczony kolorem zielonym. Wszystko powyżej białej linii charakteryzuje się dużą zmiennością i jak z pewnością zauważyłeś, w 2017 roku mieliśmy krótki okres ~6 miesięcy, kiedy cena dokonała ostatecznego wzrostu w górę. Innymi słowy, mieliśmy ~1113 dni między 2014 a 2017 rokiem, kiedy cena nigdy nie zdołała przekroczyć tego poziomu. Wracając do obecnego obrazu, mieliśmy już dwa przypadki – w czerwcu 2019 r. i marcu 2021 r., kiedy cena przekroczyła ten poziom.

  1. Fibonacci 1.618 i jego dostosowanie w bieżącym cyklu

Podczas parabolicznego rajdu ceny w 2017 roku, kluczowy efekt zdał się mieć poziom Fibo 1,618.

Zobacz:

bitcoin 2
Wykres nr 2: istotność poziomu 1,618 Fibonacciego

Mówiąc krótko, za każdym razem w 2017 r. (z wyjątkiem ostatecznego odbicia na poziomie 20 000 USD) napotykaliśmy opór na poziomie 1,618 fibo, po którym następowała wyprzedaż na poziomie 30-40% i czas konsolidacji, który dał cenie miejsce na odzyskanie sił do kontynuacji rajdu w górę.

Co widzimy po 2019 roku? W marcu 2020 r., czerwcu 2021 r., styczniu 2022 r. stało się względnie normalnym, że pomimo głębokich, ponad 50% korekt, bitcoin pozostawał w trendzie byka. I chociaż cena nadal respektuje poziom 1,618, cena nie konsoliduje się tam ani nie koryguje w zbyt wysokim stopniu. Zamiast tego dostaliśmy strukturę rynkową, którą można określić mianem potrójnego szczytu. To nic innego jak bycza akumulacja z 3 kolejnymi lokalnymi szczytami z bardzo małą różnicą cen pomiędzy nimi. Korekty się zdarzają, ale są mniejsze – 20–25%, a konsolidacja przed kolejnym impulsem wzrostowym trwała zwykle około 30 dni. Wszystko dzieje się o wiele szybciej niż w 2017 roku. Szybkie, niestabilne rynki są trudne w tradingu i nie okazują litości – większość uczestników kończy na minusie i odnosi poważne straty.

W drodze w górę poruszamy się szybko z coraz mniejszymi korektami. W drodze w dół dostajemy ruchy korekcyjne w wymiarze 50%+. W cyklu 2014-2017 tak nie było.

Niesławna formacja potrójnego szczytu
Wykres nr 3: Niesławna formacja potrójnego szczytu

Mówiąc o mini cyklach, wskaźnikach Fibonacciego, formacjach potrójnego szczytu i okresach konsolidacji, warto dodać coś, czego nie widzieliśmy w poprzednim cyklu:

  1. Cena to czas!, czyli dwa słowa o tym, jak impulsywne i korygujące fale tworzą razem zabawne proporcje.
Czas i cena
wykres nr 4: Czas i cena

Aby lepiej zrozumieć rysunek 4, rzuć okiem na poniższą legendę:

  • Zielone prostokąty = Impulsowa fala w górę/mini rajd byka
  • Żółte prostokąty = bycza konsolidacja/akumulacja
  • Czerwone prostokąty = fala korygująca. W przeciwieństwie do źółtych, mamy zmianę w strukturze rynku z niższymi szczytami i niższymi dołkami
  • Białe prostokąty = Combined Time Spent (impulsowy wzrost + korekta)

5millionMax stawia tezę, że ​​każda fala wzrostowa niesie ze sobą ruch korygujący/byczą falę konsolidacji. Kolejna fala pojawia się, gdy dni spędzone w obszarze zielonym są na poziomie 0,236 stosunku łącznej liczby spędzonych dni.

Weźmy jako przykład kwiecień-czerwiec 2019 r. – zielony obszar (impuls w górę) = 85 dni, czerwony (fala korekcyjna) = 261 dni (razem 346 dni). Czas spędzony w zielonym prostokącie to 85/346 (poziom bardzo zbliżony do 0,236 Fibonacciego). Ten sam wzorzec możemy znaleźć wielokrotnie zarówno w okresie od marca do października 2020 r., jak i w obecnej strukturze rynku.

Cena w obszarach zaznaczonych na żółto – w przeciwieństwie do tych czerwonych – pokazuje zmiany w strukturze rynku, np. niższe szczyty i niższe dołki. Jest to okres niższej zmienności, kiedy cena potrzebuje czasu, aby odzyskać siły przed kontynuacją ruchu w górę. To zdecydowanie byczy sygnał. Cena nie może rosnąć w nieskończoność; trend musi wchodzić co jakiś czas w fazę względnego wychłodzenia i resetu.

Jakie inne wnioski można wyciągnąć na podstawie powyższej analizy? 5millionMax wierzy, że skoro ten cykl rynkowy jest tak inny od pozostałych, warto przyjrzeć się danym on-chain i price action w oderwaniu od poprzednich cykli. Spójrzmy.

Tym razem dane on-chain malują zupełnie inny obraz

EADF bitcoin
Wykres nr 5: EADF Bitcoin

Stan spoczynku (dormancy) odnosi się do czasu, który upłynął od ostatniego użycia monety w jakiekolwiek transakcji. Dormancy Flow to stosunek bieżącej kapitalizacji rynkowej do rocznej „wartości uśpienia” mierzonej w USD. W kategoriach Laymana: zielona strefa jest wtedy, gdy smart money kupują BTC tanio od tych uczestników rynku, którzy wpadają w pułapkę panicznej sprzedaży.

Warto zauważyć, ze za każdym razem napotykaliśmy opór na poziomie 1,0. Ta chirurgiczna precyzja określała szczyty na poziomach 14 000 USD (2019 r.) i 60 000 USD (w 2021 r.). Zwróć uwagę, jak wskaźnik zachowywał się podczas hossy 2017 (niebieskie kółko). Dla przeciętnego uczestnika rynku o wiele łatwiej i bezpieczniej było utrzymać zysk. Nie jesteś o tym przekonany? Spójrz na poniższy wykres:

net profit loss bitcoin
Wykres nr 6: Net Profit Loss / Market Cap


Na wykresie nr 6 widzimy inny sposób na zbadanie różnicy między obecnym a poprzednim rynkiem. To wskaźnik skorygowanych zysków i strat. Zasadniczo przyjmuje całkowitą kwotę zysków i strat w USD i dzieli ją przez łączną kapitalizację rynkową bitcoin.

W ten sposób otrzymujemy wynik, który ilustruje kwotę zysku/straty jako proporcję kapitalizacji rynkowej. Wraz ze wzrostem ceny BTC wzrośnie kapitalizacja rynkowa. Strata i zysk wzrosną w całkowitej kwocie netto, ale nie da to odpowiedniego obrazu bólu/euforii podczas lokalnych szczytów i dołków. Strata 50% jest taka sama w przypadku spadku z 300 USD na 150 USD, jak z 6400 USD na 3200 USD. Jeśli spojrzymy na obydwa zdarzenia w kategorii liczb bezwzględnych, wydaje się, że to drugie zdarzenie miało zdecydowanie bardziej negatywny wpływ na sieć. Niekoniecznie jest to prawdą.

Jak widać, ilość bólu podczas kapitulacji w 2014 roku jest bardzo podobna do tej, której doświadczyliśmy w grudniu 2018, chociaż cena była ~20 razy wyższa. W przeciwieństwie do 2017 roku, poruszamy się teraz po szybszych, bardziej stromych liniach.

bitcoin nupl
Wykres nr 7: NUPL Bitcoin (14-dniowa średnia krocząca)

Wreszcie – jak widać na wykresie nr 7 – w przeciwieństwie do poprzedniego cyklu, kiedy posiadacze krótkoterminowi tradowali z zyskiem przez ponad 2 lata, tym razem spędzają znaczną ilość czasu na minusie. I ma to sens – rynek jest szybszy, bardziej niestabilny, a co za tym idzie – trudniejszy do analizy, interpretacji i handlu.

Wnioski, jakie możemy wyciągnąć do tej pory:

Po pierwsze – na większości wskaźników on-chain i analizy technicznej jesteśmy na terytorium wyprzedaży, utrzymując zwyżkową strukturę rynku w wyższych ramach czasowych. Sugeruje to dalszą kontynuację wzrostu.

Drugi wniosek jest taki, że rynek jest ogólnie bardziej niestabilny i dynamiczny, co pozwala lepiej „wykorzystać” posiadaczy krótkoterminowych i nowych uczestników rynku.

Po trzecie, podążamy śladami adopcji Internetu w latach 90-tych. Obserwujemy, że coraz więcej krajów, stanów i miejscowości przyjmuje BTC i pracuje nad uczynieniem go prawnym środkiem płatniczym. To, w połączeniu z długoterminowymi danymi on-chain, takimi jak nowe aktywne adresy, hash rate i inne świadczy zapewne o tym, że sytuacja na bitcoinie będzie nadal pozytywnie się rozwijać. W dłuższej perspektywie może to oczywiście mieć pozytywny wpływ na cenę.

Różnice między dotychczasowymi cyklami znacząco wpłyną na rentowność (ROI) niektórych strategii handlowych. Ze względu na względnie niedługą historię bitcoina, wiele strategii jest testowanych wstecz przez cały okres handlowy wynoszący ~ 10 lat. Wiele wskazuje na to, że coraz więcej traderów zaczyna backtesty sięgając do danych po 2019 roku, ponieważ od tego momentu rynek zaczął zachowywać się zupełnie inaczej niż wcześniej.

***

Opracowano na podstawie tłumaczenia opracowania autorstwa 5millionMax pt. Boom-bust cycle? Think Again; źródło: link

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze