630 000% zysku na bitcoinie w 9 lat. Czas wypłacać?

3 313

791 bitcoinów, które pozostawały w uśpieniu przez ponad dziewięć lat, zostało przeniesionych z macierzystego adresu. Monety pochodziły z portfela, który był stosunkowo aktywny w 2012 roku, kiedy cena bitcoina wahała się w zakresie między 5 a 15 USD.

Dane z blockchain pokazują, że adres był najbardziej aktywny w połowie 2012 roku, kiedy BTC kosztował około 5,15 USD. Król kryptowalut zyskał od tego czasu ponad 630 000% do 33 000 USD, nawet z uwzględnieniem spadku z dotychczasowego ATH na poziomie blisko 64 000 USD.

W 2012 r., 791 przeniesione BTC były warte niewiele ponad 4000 USD. Teraz są warte ponad 26,1 mln USD. Środki, które przeniósł bitcoinowy wieloryb, nie wydają się pochodzić z nagród blokowych, chociaż wszystkie mogły zostać skonsolidowane właśnie pod tym adresem.

Z adresu nie ruszono monet Bitcoin Cash (BCH), który adres przyjął z tytułu hard forka z sierpnia 2017 r., w zamian za utrzymywanie BTC w momencie podziału łańcucha. Większość przeniesionych BTC znajduje się pod adresem, który wcześniej nie był używany, podczas gdy około 100 BTC zostało przeniesionych na aktywne adresy, które mogą należeć do giełdy kryptowalut.

W ubiegłym roku, BTC wydobyte w tak zwanej „erze Satoshiego” wielokrotnie się przemieszczały. Czas ten odnosi się do okresu, w którym anonimowy twórca Bitcoina, Satoshi Nakamoto, pozostawał aktywny w społeczności kryptowalut (do końca 2010 roku, kiedy to w tajemniczy sposób zniknął).

Chociaż nie jest jasne, dokąd przekazano większość funduszy, 9,99 BTC zostało przetransferowane na adres Fundacji Wolnego Oprogramowania (FSF), a kolejne 9,99 trafiło do Amerykańskiego Instytutu Badań Ekonomicznych (AIER).

Często szacuje się, że monety, które były nieaktywne przez tak długi czas, mogły zostać utracone na zawsze, ponieważ użytkownicy mogli stracić klucze prywatne. Wczorajsze ruchy wydają się potwierdzać, że niektórzy po prostu trzymają swoje monety.

Może Cię zainteresować:

Z archiwum Bithub:

Komentarze