„Wielkanocny halving” | Dziś dzielimy się święconym jajkiem – za miesiąc sieć Bitcoina podzieli nagrodę za blok

2 523

Wielkanocny halving? Dzisiaj podzielimy się świątecznym jajkiem, a już za 30 dni sieć Bitcoina podzieli nagrodę dla górników dokładnie na pół. Chcąc odnieść to do wielkanocnej święconki, chciałoby się powiedzieć: „halve and share”. Choć jeden podział nie do końca odpowiada drugiemu, nie przeszkadza to minerom w świątecznym pompowaniu hash rate. Panowie! Kopiemy!

Żarty się skończyły. Dokładnie 30 dni – tyle dzieli nas od najbardziej wyczekiwanego wydarzenia w sieci Bitcoina – halvingu. Jeżeli jakimś cudem nadal nie wiesz, czym jest halving, koniecznie przeczytaj ten wpis. Tymczasem – do rzeczy.

W halvingowej rzeczywistości bardzo szybko zaczyna rosnąć hash rate. Dlaczego? Górnicy starają się wydobyć jak najwięcej BTC jeszcze przed podziałem w sieci a to, co do zasady, nie powinno nikogo zbyt dziwić.

Panowie! Kopiemy!

Marcowy spadek kursu BTC spowodował równie zauważalny spadek wydobycia. Użycie starszych, mniej wydajnych koparek stało się nieopłacalne.

Teraz, gdy kurs kryptowaluty odzyskał impet, górnicy ponownie uruchamiają te urządzenia. Niezależnie od tymczasowej zmienności, cena BTC wzrosła od połowy marca o około 40%. Hash rate natomiast „jedynie” o 12,5%. Nic więc dziwnego, że górnicy chcą wykorzystać szansę na zysk.

Taki wzrost hash rate przykuł, rzecz jasna, uwagę wielu analityków. Wraz z nadchodzącym halvingiem rośnie ogólne zainteresowanie największą kryptowalutą. Głos w sprawie zabrał między innymi Plan B:

Żeby tego było mało, w ostatnich dniach miały miejsce halvingi w forkach Bitcoina – Bitcoin Cash i Bitcoin SV. Nie powinien dziwić fakt, że podział nagrody da wydobycie bloku w tych sieciach pociągnął za sobą spadek ich hash rate. W przypadku Bitcoin Cash, hash rate odnotował nawet 74% spadek. To już oficjalne, że górnicy przesiedli się z BCH i BSV na BTC.

hash rate po halvingu
źródło: CoinMetrics

Oczywiście – minerzy kryptowalut opartych o SHA-256 już od dawna stosują podobne roszady w celu kopania w sieci, która oferuje największą rentowność.

Zainteresowanie halvingiem Bitcoina stale rośnie

Rozsądnie jest założyć, że w miarę zbliżania się do halvingu hash rate będzie rósł. Górnicy będą chcieli załadować przysłowiowe „torby” jak największą ilością BTC. Bez wątpienia w ruch pójdzie wiele długo nieużywanych koparek nawet, jeśli nie jest to do końca opłacalne. Macierzysty rynek zyskuje aktualnie ogrom zaufania.

Ogień pod halvingiem podsyca również ogrom opinii i prognoz odnośnie ceny, jaką bitcoin miałby osiągnąć w związku z podziałem nagrody za wydobycie bloku. Warto pamiętać, że ile tych opinii tyle samo głosów, które zasadność takich przewidywań poddają – delikatnie mówiąc – w wątpliwość.

W halvingowej gorączce rośnie również liczba wyszukań frazy „halving bitcoina” w silniku Google Trends. Wzrasta też ogólna aktywność sieci Bitcoin pytając niejako inwestorów o to, czy chcieliby teraz zainwestować w BTC…

Działalność wydobywcza to kolejna miara wskazująca, że ​​sieć Bitcoin pozostaje silna i działa zgodnie z przeznaczeniem. W perspektywie najbliższych kilku tygodni bez wątpienia będzie się to jeszcze zmieniać. Jaki będzie finalny efekt? O tym przekonamy się zapewne w okolicach 13 maja.

halving bitcoina
źródło: bitcoinblockhalf; screen z 12-04-2020, godz. 06:34

Nie samym Bitcoinem żyje człowiek – Wesołych Świąt!

Przyszło nam przeżywać bardzo trudny okres. Zapewne niewielu z nas wyobrażało sobie, że kiedykolwiek doświadczy czegoś podobnego.

Święta Wielkiej Nocy to czas, którego symbolika również wykracza poza ramy utartych schematów myślenia. Mam na myśli symboliczne zwycięstwo nad śmiercią i wszechobecną nadzieję na życie bliżej dobra – pełne miłości i życzliwości dla drugiego człowieka.

Niech właśnie dzisiaj nie zabraknie nam tego przy świątecznych stołach. Niech ten trudny przez wzgląd na pandemię czas wypełnią spokój i nadzieja. Przede wszystkim jednak – dużo, dużo zdrowia!

Zostańcie w domach i czytajcie Bithub.

Wesołych Świąt!

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze