Gwiazda TikToka miała zrobić interes za miliard dolarów. Akcje runęły o 99%
Jakiś czas temu trąbiły o tym dosłownie wszystkie media. Khaby Lame, jeden z najpopularniejszych influencerów świata, miał uczestniczyć w transakcji wartej niemal miliard dolarów. Jego biznesem zainteresowała się spółka notowana na amerykańskiej giełdzie, a inwestorzy rzucili się na jej akcje. Kilka miesięcy później sytuacja się odwróciła. Kurs runął o 99%, wielka transakcja wciąż nie została sfinalizowana, a najnowsze dokumenty finansowe rodzą kolejne pytania.
Miał być interes za niemal miliard dolarów
Khaby zrobił spektakularną światową karierę, właściwie nie wypowiadając ani jednego słowa. Urodzony w Senegalu i wychowany we Włoszech influencer zdobył popularność dzięki krótkim filmikom, w których wyśmiewa absurdalnie skomplikowane sposoby wykonywania najprostszych czynności. Jego gest i mina przeszły do historii, weszły do mainstreamu i stały się inspiracją dla chociażby piłkarzy, którzy w ten sposób celebrowali zdobywane bramki.
Na TikToku obserwuje go ponad 160 milionów osób, a popularność przełożyła się na realne pieniądze ze współprac. Na początku 2026 roku pojawiła się jednak okazja na interes zupełnie innej planety. Firma Rich Sparkle Holdings, notowana na amerykańskim Nasdaq, ogłosiła plan przejęcia spółki powiązanej z działalnością influencera. Wartość transakcji określono na astronomiczne 975 milionów dolarów. Sęk w tym, że dziewięć miesięcy później nadal nie wiadomo, czy do przejęcia w ogóle dojdzie.
Historia nabrała rozpędu dokładnie 9 stycznia 2026 roku. Właśnie wtedy Rich Sparkle Holdings podpisała umowę dotyczącą zakupu Step Distinctive Limited, spółki związanej z działalnością Khaby’ego. Było to dziwne o tyle, że kupujący to firma na co dzień zajmująca się poligrafią.
Co dalej z Khaby’m Lame’em i jego milionami?
Nie trudno sobie wyobrazić, że sam fakt ogłoszenia tak wielkiego, przełomowego w internecie dealu rozpalił wyobraźnię inwestorów. Akcje Rich Sparkle rosły w oczach, osiągając w szczytowym momencie około 180 dolarów za sztukę. Miesiąc miodowy nie trwał jednak długo. Bańka pękła, a kurs zaczął pikować. Spadł do zaledwie 1,93 dolara na zamknięciu sesji 15 października. To oznacza lawinę o blisko 99% względem szczytu. Sprawa wróciła na pierwsze strony mediów 16 października. „Business Insider” przeanalizował najnowsze dokumenty finansowe Rich Sparkle, złożone amerykańskiemu regulatorowi rynku.
Mimo styczniowego ogłoszenia wiekopomnego interesu nadal brakuje potwierdzenia, że transakcja została zamknięta. Influencer jakby o wszystkim zapomniał. Przy tym wszystkim nie zniknął z social mediów i dalej współpracuje z dużymi markami.
Wystarczyła zapowiedź współpracy z jedną z największych gwiazd TikToka, żeby zainteresowanie niewielką spółką wystrzeliło. Cały czas pozostaje jednak pytanie, czy za gigantycznymi obietnicami rzeczywiście stał biznes wart niemal miliard dolarów.
Czytaj więcej w dziale giełdy na Bithub:
Apokalipsa na Wall Street? 4 katalizatory spadków, BofA ostrzega
CD Projekt podał ważne szczegóły. Fani mogą poczuć rozczarowanie i zaintrygowanie
