7 aspektów, które wpłyną na dalszy rozwój technologii blockchain

827

Dwa tygodnie temu zamknęliśmy kolejną dekadę, która przyniosła ludzkości wiele innowacyjnych rozwiązań i skoków technologicznych. Pomimo tego, że idea blockchainu istnieje dłużej niż 10 lat, to dopiero w minionej dekadzie zobaczyliśmy jego pierwszą implementację, która odniosła sukces. Chodzi oczywiście o Bitcoina. Przez kolejne lata blockchain był wdrażany w coraz większej ilości rozwiązań. Przyjrzyjmy się zatem, co może również w kolejnych latach napędzać rozwój tej technologii. Ten zestaw jest naprawdę ciekawy.

Po prostu blockchain

Wyzwaniem, przed którym stoją propagatorzy blockchainu, jest potrzeba wskazania bardziej przekonujących przypadków użycia. Nie tylko każdy przypadek użycia, nie tylko każdy scenariusz, w którym mogą mieć zastosowanie rozproszone księgi rachunkowe, ale także naturalne przypadki użycia, w których blockchain jest wyraźnie lepszą platformą niż inne technologie bazodanowe. Rok 2020 przyniesie przemysłowi bardziej obiektywne spojrzenie na to, gdzie blockchain najlepiej stosować i skalować.

Gry

Branża gier wideo o wartości 300 miliardów dolarów i świat hazardu online o wartości 94 miliardów dolarów stanowią interesujące obszary zastosowań blockchainu. Granie i monetyzacja wrażeń z gry jest tym, co czeka nas w roku 2020. Możemy spodziewać się okazji do połączenia teoretycznej zamienności, przejrzystości i bezpieczeństwa blockchainowej bazy danych oraz łatwości i przenośności tokenów w celu tworzenia nowych rynków dla cyfrowych zasobów i doświadczeń, takich jak gry online.

Powrót króla kryptowalut

Bitcoin pozostaje jak dotąd najbardziej udanym finansowo projektem blockchain, którego kapitalizacja rynkowa wynosi obecnie ponad 140 miliardów dolarów. Przeciętnego programistę Bitcoina można wyszkolić w rok. Dla porównana kompetentnego programistę Ethereum można otrzymać już po około miesiącu. Bitcoin jest idiosynkratyczny, dziki, zmienny i przerósł najśmielsze oczekiwania swoich twórców bądź twórcy. Ethereum i inne nowsze protokoły zostały opracowane bardziej świadomie, z myślą o rozwoju stron trzecich. A jednak Bitcoin dalej jest pierwszy i najpopularniejszy. Dodatkowo można usłyszeć o wielu projektach opartych na protokole Bitcoina.

Miejscem, w którym Bitcoin ma szansę na rozwój jest Afryka. Ten bardzo młody i coraz prężniej rozwijający się kontynent staje u bram cyfrowej rewolucji. Dzięki umowie o strefie wolnego handlu, która ma przekształcić kontynent, Afryka ma silną pozycję do odegrania wiodącej roli w rewolucji cyfrowej, wykorzystując kluczowe technologie, takie jak blockchain. Pamiętajmy, że młode społeczeństwa dużo szybciej adaptują się do zmian niż starsze społeczeństwa Europy i Ameryki Północnej.

Kto daje i zabiera, ten się w Chinach poniewiera

Chińska Republika Ludowa w ciągu kilku tygodni ogłosiła ciepłe przyjęcie dla technologii blockchain z jednej strony (przemówienie prezydenta Xi) i rozpoczęła agresywne działania egzekucyjne przeciwko firmom kryptograficznym z drugiej. Od wielu miesięcy dochodzą nas również słuchy zza Chińskiego Muru, na temat prężnych prac nad cyfrowym juanem od Ludowego Banku Chin. Znając chińską determinację, projekt ten na pewno będzie solidnie zrobiony i najlepiej dla władz Chin, aby był lepszy niż sam Bitcoin. Pod pewnymi względami Bitcoin stanowi konkurencję dla nowo ogłoszonej cyfrowej waluty banku centralnego RMB, więc chiński rząd jest zainteresowany tym, by obniżyć cenę. Spadająca wycena i pogarszający się sentyment mogą skłonić wielu Chińczyków do zrezygnowania z Bitcoina i używania cyfrowego juana.

Kryptowaluty innych banków centralnych

Coraz częściej rządy i organy wielonarodowe dyskutują o tym, jak kształtować politykę innowacji wspierającą fintech i blockchain. Od pewnego czasu obserwujemy rosnące zainteresowanie cyfrowymi walutami banku centralnego, nie tylko w Chinach czy Wenezueli, ale w różnych innych krajach również. W 2019 r. wiele banków centralnych badało, a w niektórych przypadkach testowało różne łańcuchy bloków i sieci rozproszone do użytku w systemie finansowym. Choć początkowo wahały się, aby przejść dalej poza fazę testową, pojawienie się konkurencji w postaci cyfrowych walut sektora prywatnego i stablecoinów skłoniło banki centralne na całym świecie do opracowania własnych strategii technologicznych. W 2020 r. zobaczymy bardziej namacalny postęp w zakresie walut cyfrowych emitowanych przez Bank Centralny, ponieważ starają się one wykorzystać wiele postępów technologicznych, które miały miejsce w ciągu ostatniej dekady, aby zapewnić swoim krajom i gospodarkom zaawansowane, bezpieczne i wydajne systemy płatności.

Usługi custody

Czasami infrastruktura systemu finansowego, choć mniej efektowna niż ICO lub nowy e-wallet, jest niezbędna do działania któregokolwiek z innych świetnych pomysłów zaproponowanych wokół blockchainu. Jednym z takich obszarów jest przechowywanie, fizyczne lub elektroniczne przechowywanie aktywów jako wstępny warunek poważnych inwestycji instytucjonalnych w cyfrowe tokeny i kryptowaluty. Brak solidnych standardów zabezpieczenia kapitału, których branża nigdy nie może skalować spowoduje, że instytucje nigdy nie wejdą do świata kryptowalut.

Znikający z milionami dolarów twórcy giełd czy projektów nie robią dobrej reklamy bezpieczeństwa w świecie cyfrowych walut. W 2020 r. rynek kryptowalut opracuje lepsze standardy i praktyki dotyczące usług custody dla dużych graczy. Pamiętajmy, że reputacja najzamożniejszej ulicy świata – Wall Street, jest zbudowana na setkach lat zaufania i bezpieczeństwa.

Cyberbezpieczeństwo

To bardzo ciekawe że kryptowaluty, opracowane przez kryptografów i często będące w posiadaniu wysoce i zdrowo paranoicznych ludzi, którzy szukają najwyższego bezpieczeństwa dla swoich pieniędzy (nawet nie ufając bankom centralnym), utrzymywały się w poważnej nieefektywności cyberbezpieczeństwa.

Miliardy dolarów są przetrzymywane na giełdach kryptowalut, które w ciągu kilku sekund mogą wypłacić środki swoich użytkowników, a właściciele rozpłyną się w powietrzu. Exit scam to nie nowość na tym rynku. W 2019 r. prawdopodobnie skradziono 200 milionów USD lub więcej z różnych giełd. Mowa tutaj jedynie o oficjalnych danych, które na bank są mocno zaniżone. Każdy udany atak hackerski to drastyczny spadek zaufania do danej giełdy i mocny spadek wolumenu. Dlatego każda z giełd zrobi wszystko, aby do sieci przedostało się jak najmniej informacji o potencjalnym jej zhackowaniu. Mam nadzieję, że rok 2020 przyniesie lepszą cyber-higienę i cyber-praktyki.

Maciej Kmita

Od Redakcji

Czy zapisaliście się już do newslettera Bithub i odebraliście swój Kurs Analizy Technicznej Bitcoina i Kryptowalut Alternatywnych? Możecie to zrobić z poziomu strony głównej naszego serwisu lub poniższego artykułu:

Komentarze