Miliony albo nic | Gdzie leży prawda w narracji bitcoin kontra złoto?

2 374

Inwestor i analityk Lark Davis uważa, że bitcoin jest gotowy do osiągnięcia sześciocyfrowej ceny. Powodem takiej oceny sytuacji jest zdaniem influencera wykładniczy wzrost fundamentów kryptowaluty. Swoją drogą to ciekawe, jak te same argumenty mogą być z jednej strony podtrzymywane „za” potencjałem wzrostu BTC, w ustach innych natomiast mogą stanowić przesłankę czegoś zgoła odmiennego…

W jednym z ostatnich tweetów Davis poinformował blisko 400 000 obserwatorów swojego kanału na Twitterze, że cena flagowej kryptowaluty gwałtownie wzrośnie i w nadchodzących latach przekroczy pół miliona dolarów.

„Bitcoin będzie w tej dekadzie rywalizował z kapitalizacją rynkową złota. To 15X w stosunku do obecnej ceny, co daje cenę jednostkową 550 000 USD za BTC”.

Popierając swoje argumenty, Davis powołał się na niedawne oświadczenie meksykańskiego miliardera Ricardo Salinasa Pliego, że król kryptowalut jest „złotem ery Internetu”.

Bitcoin kontra złoto

Davis dodał, że wśród największych przewag bitcoina nad złotem znajduje się jego ograniczona podaż i podzielność.

„Kolejnym mega ważnym aspektem jest to, że bitcoin ma weryfikowalną i stałą maksymalną podaż. W przypadku złota nie ma możliwości sprawdzenia całego istniejącego złota wydobytego na ziemi, nie mówiąc już o złocie jeszcze nie odnalezionym czy jego całkowitej ilości we wszechświecie…”

Bitcoin można z łatwością podzielić na 100 milionów pojedynczych jednostek. To jest 100 000 000. Złoto teoretycznie można podzielić na mniejsze frakcje, ale jeśli nie masz przy sobie worka ze złotym pyłem, jest to trudne do zrobienia. Standardową jednostką złota to uncja, której nie da się łatwo podzielić.”

Davis podkreślił również, że dostrzega możliwość powszechnej adopcji bitcoina, ponieważ wiodąca kryptowaluta ma – jego zdaniem – przewagę nad złotem pod względem zastosowania.

„Bitcoin rośnie w tempie wykładniczym. Sprzedawcy na całym świecie akceptują BTC i cały czas ich grono powiększa się. Złoto to przede wszystkim narzędzie dla inwestorów, banków centralnych i przemysłu. Właściwie to nie ma aktualnie czegoś takiego jak płacenie za rzeczy złotem.”

Popularny YouTuber podkreślił, że BTC jest wciąż na początku swojej drogi w kierunku nowego rekordu ceny:

„Wyobraź sobie, że możesz kupować złoto, zanim osiągnie ono 10 bilionów dolarów kapitalizacji rynkowej. Tym właśnie jest teraz Bitcoin.”

Druga strona medalu

Nie dalej jak kilka dni temu opublikowaliśmy tekst, który opowiadał historię zakładu, którego podjął się na swoim blogu Lazy Capital. Zaproponował, że jeśli do 12.02.2033 (kolejne 12 lat po narodzinach bitcoina), kryptowaluta będzie warta więcej niż 1000 USD, ofiaruje 1 cyfrową monetę jednemu, losowo wybranemu czytelnikowi, bez względu na to, czy będzie ona warta milion dolarów czy też 1000,01 dolarów.

Jest prawie pewne, że w przyszłości udział bitcoina w kapitalizacji rynkowej kryptowalut będzie nadal spadał. Oznacza to, że popyt będzie nadal przesuwał się na inne monety, a spekulanci, zdając sobie sprawę, że wzrost będzie pochodził z innych monet, również przeniosą się na inne rynki.

“Pomimo bezużyteczności bitcoina, wielu wierzy, że czynnik masowego szaleństwa utrzyma jego cenę na wysokim poziomie, ponieważ Bitcoin zbudował sobie markę jako „krypto”, a obsesja posiadania niektórych z pierwszych kryptowalut sprawi, że ludzie będą chcieli posiadać trochę bitcoinów.”

Jeżeli chodzi o złoto, Lazy Capital podkreślił, że istnieje wyraźna różnica między złotem a kryptowalutą. Złoto ma zastosowanie w świecie rzeczywistym, można je wykorzystać chociażby do wyrobu biżuterii. “Pamiętaj, że rzeczy są cenne, jeśli w pierwszej kolejności zapewniają użyteczność. To, że są rzadkie, nic nie znaczy.”

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj:

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego

Komentarze