Czy Bitcoina czeka jeszcze większy spadek trudności?

2 913

Pomimo doświadczenia największego spadku trudności w historii, bitcoina może czekać jeszcze większy spadek w tym zakresie. Na co warto zwrócić uwagę w tym tygodniu?

Warunki rynkowe bitcoina pozostają złożone, a stare poziomy oporu nie zmieniają swojej pozycji. Trwa migracja górników. Związane z nią price action BTC zaalarmowały wielu, a kilka wskaźników poświadcza, że czas prawdziwej próby dopiero przed nami.

Na co warto zwrócić uwagę w tym tygodniu w kontekście bitcoina?

Nowe szczyty S&P 500

S&P 500 odnotowuje nowe szczyty przez siedem dni z rzędu:

s&p 500

Zachęcające dane gospodarcze ze Stanów Zjednoczonych oraz interwencje Rezerwy Federalnej spowodowały, że indeks akcji wędrował w ostatnich tygodniach coraz wyżej.

„Rynki są wyceniane pod kątem kontynuacji scenariusza, który nie mógł zostać skonstruowany lepiej”podsumował w nocie cytowanej przez Bloomberg Chris Iggo, dyrektor ds. inwestycji w holenderskiej firmie AXA Investment Managers.

Ciekawym zwrotem akcji jest również sytuacja na rynku ropy, która znajduje się teraz w centrum kolejnego cyklu produkcyjnego OPEC+. Ropa zyskuje, ale pojawiają się obawy o to, ile paliwa będzie dostępne w sierpniu.

Przy stabilnym dolarze amerykańskim wydaje się, że narracja o akcjach jest prawdopodobnym motorem rozwoju sytuacji również na rynku BTC.

Fundamenty zostały zalane

Bitcoin mógł w ten weekend zaliczyć największy spadek trudności w historii,, ale nawet to może nie wystarczyć, aby ustabilizować cenę. Według danych BTC.com, kolejna korekta może jednak przynieść jeszcze większy spadek.

Ponieważ wymiar korekty trudności można oszacować tylko przed jej faktycznym wprowadzeniem (a wiele może się zmienić w ciągu każdego dwutygodniowego okresu trudności), ciężko jest powiedzieć, jak bardzo wskaźnik musiałby się zmniejszyć, aby odzwierciedlić rzeczywisty stan sieci.

Biorąc pod uwagę ostatni spadek, wydobycie jest teraz znacznie bardziej atrakcyjne ekonomicznie dla wielu obecnych i potencjalnych uczestników sieci. W związku z tym, w ciągu najbliższych 13 dni więcej górników może zacząć działać, zwiększając hash rate, a tym samym (być może) łagodząc konieczność dalszego zmniejszania trudności.

Spojrzenie na aktywność hash rate w ostatnich dniach pokazuje, że zwrot o 180 stopni mógł już mieć miejsce. Hash rate wzrósł powyżej 90 EH/s w porównaniu z dołkiem 83 EH/s zaliczonym w zeszłym tygodniu.

W chwili przygotowywania niniejszej publikacji, Bitcoin jest na dobrej drodze do obniżenia poziomu trudności o kolejne 28,68%.

„Po wczorajszym, rekordowym dostosowaniu trudności -27,9%, trudność Bitcoina jest podobna teraz do poziomów po zeszłorocznym halvingu” – podsumował w niedzielę na Twitterze @dilutionproof:

„Cena jest jednak wyższa o 263%. To ilustruje, jak niezwykle opłacalne stało się wydobycie bitcoinów dla wydajnych górników”.

Cena bitcoina spadła poniżej 36 000 USD

Spadek trudności zaskutkował wzrostem i powroten ceny BTC do górnego zakresu aktualnej konsolidacji. Przez resztę weekendu BTC/USD widział niewielki opór i zyskał około 5% przed ostatecznym cofnięciem:

btc usd
BTC/ USD (1H); źródło: link

Co może jeszcze bardziej ograniczyć entuzjazm? Dla popularnego analityka Rekt Capital, najlepszym przyjacielem niedźwiedzi mogą okazać się w nadchodzących dniach dwie niesławne średnie kroczące (MA).

Na wykresie BTC/USD pojawił się w zeszłym miesiącu „krzyż śmierci”. Odnosi się to do 50-dniowego przejścia MA poniżej 200-dniowego MA, co jest tradycyjnie uważane za sygnał zwiastujący spadki.

„Gdy BTC będzie w stanie przebić 36 000 USD… następnym głównym oporem będzie obszar ~ 38 000 USD”wyjaśnił wczoraj Rekt Capital:

Tymczasem Trader Crypto Ed ostrzegł dziś, że bitcoina czekają spadki:

„Zbliża się pełne wycofanie”, powiedział, argumentując, że rynek potrzebuje dokonać ponownego przetestowania niższych poziomów, aby móc napędzić rzeczywiste, bycze odrodzenie ceny.

Kwestia wolumenu

Weekendowy wzrost ceny bitcoina był podejrzany dla tych, którzy zwrócili uwagę na jedną z klasycznych cech rynku a mianowicie wolumen.

Pomimo szybkiego tempa przyrostów ceny, wolumen pozostał na niskim poziomie, przez co zarówno ich wiarygodność, jak i i zdolność do utrzymania się były kwestionowane.

Analitycy CryptoQuant zauważyli, że ​​wolumeny nadal spadają, wskazując na brak zainteresowania ze strony kupujących:

„ZARÓWNO napływ, jak i odpływ wysychają wraz z wolumenem obrotu na rynku. Wygląda na to, że wieloryby pozostają nisko bez chęci podejmowania działań”czytamy w poście na blogu CryptoQuant.

„Pchnięcie rynku w którąkolwiek stronę miałoby duże prawdopodobieństwo wywołania stosunkowo dużej reakcji na cenę”.

wolumen bitcoina
źródło: CryptoQuant

Willy Woo zauważył jednak w sobotę wyjątkowo dynamiczny wzrost liczby podmiotów posiadających duże ilości BTC — klasyczny sygnał, że wieloryby są zainteresowane kupowaniem. Nastąpiło to po korekcie trudności.


Zaufać i uwierzyć ponownie…

Jak bardzo niedźwiedzi jest teraz przeciętny uczestnik rynku Bitcoin? Na to pytanie tradycyjnie odpowiada Crypto Fear & Greed Index, a jeśli wierzyć jego odczytom w tym tygodniu, może nie być z tym aż tak źle.

Wskaźnik strachu i chciwości osiągnął dziś najwyższy wynik od prawie trzech tygodni — 29/100. Ostatnim razem, gdy tak się stało, BTC/USD był w drodze do lokalnego szczytu powyżej 41 000 USD (w czerwcu).

Fear & Greed wykorzystuje zestaw czynników do oszacowania nastrojów na rynkach kryptowalut, a tym samym pomaga określić, kiedy aktywa znajdują się w stanie wykupienia lub wyprzedania po określonej cenie.

22 czerwca – chwilę przed odbiciem – wskaźnik pokazywał „ekstremalny strach” (10/100)

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze