Bitcoin kontra akcje | Co dwie opcje to nie jedna

1 884

Zdarzenia z 2008 roku zdołały całkowicie zmienić obraz finansów. Umożliwiły one bitcoinowi i innym kryptowalutom stopniowe wejście do głównego nurtu. Wpłynęły również na to, w jaki sposób wiele osób zaczęło postrzegać tradycyjne aktywa.

Tradycyjne aktywa, takie jak akcje, istnieją od wieków, a klasa ta jest w stanie zaoferować swoim inwestorom wysoki wymiar zaufania. Niemniej jednak, według maksymalistów bitcoin, historia akcji jest nieistotna i liczy się tylko przyszłość. Zachowanie akcji w stosunku do inflacji i dolara amerykańskiego dawało ostatnio sporo wątpliwości.

Według zwolenników BTC, największa kryptowaluta na rynku zapewnia znacznie lepsze zwroty przy niższym ryzyku w porównaniu z akcjami.

Zwroty ze spółek zainteresowanych bitcoinem

Zwroty bitcoina (YTD) wyniosły w chwili publikacji 29,65%, podczas gdy dla takich firm jak Apple Inc., Amazon.com i Netflix Inc. wyniosły odpowiednio 11,4%, 3,4% i -5,5%. Tak więc, w porównaniu do akcji znaczących spółek okazuje się, że btcoin był w stanie osiągnąć dość wysokie zyski.

Jest jednak jeden sektor giełdowy, który w ciągu ostatnich kilku miesięcy był w stanie wykraść bitcoinowi nieco publiki. Nie jest tajemnicą, że chodzi tu o firmy (i to niekoniecznie z sektora krypto), które zainwestowały w BTC spore sumy pieniędzy, notując równie spore zwroty.

spółki
Źródło: TheBlock

Jak widać na załączonym wykresie, w ciągu ostatnich kilku miesięcy 2020 r. zwroty uzyskane przez inwestorów kryptowalutowych i bitcoinowych hodlerów były mniej więcej takie same. Jednak od marca tego roku sprawy przybrały zupełnie inny obrót. Voyager Digital konsekwentnie ma najwyżej wyceniane akcje wśród innych firm skoncentrowanych na krypto. Cena akcji firmy wzrosła od lutego 2020 r. o ponad 6 000%.

Ceny akcji innych firm również przyćmiły wydajność bitcoina. Co ciekawe, nawet gdy BTC osiągał w kwietniu 64 000 USD ATH, akcje Silvergate, MicroStrategy i Galaxy Digital radziły sobie znacznie lepiej.

Według najnowszych danych Microstrategy posiada ponad 100 tys. BTC, podczas gdy Galaxy Digital, Voyager Digital i Square posiadają odpowiednio 16 400 BTC, 12 260 BTC i 8027 BTC. Warto zauważyć, że podczas ostatniego spadku MicroStrategy kupowało kolejne bitcoiny.

Tak więc, w miarę wzrostu tych firm, możemy spodziewać się, że więcej środków zostanie ukierunkowanych właśnie na nie. To zaś może pomóc w utrzymaniu i ewentualnych wzrostach ceny bitcoina.

Co dwie opcje to nie jedna

Mimo że firmy te w zasadzie były w stanie „pokonać” bitcoina w kontekście wymiaru wzrostów, należy zauważyć, że taki obrót spraw może w przyszłości ulec zmianie.

Jeśli jesteś zwolennikiem dywersyfikacji portfela, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś zaparkował w nim zarówno nieco BTC, jak i akcji spółek, które wierzą w jego potencjał inwestycyjny.

Akcje są z nami od 1611 roku i nie zanosi się na to, aby przestały funkcjonować w przestrzeni finansów. Bitcoin potrzebuje tych firm, a jednocześnie te firmy również potrzebują bitcoina, aby oprzeć na nim swoją długoterminową strategię inwestycyjną.

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze