Czy Ethereum utrzyma koronę króla smart kontraktów?

3 456

Analitycy Coinbase zastanawiają się, jakie czynniki pozwolą Ethereum na utrzymanie przewagi w ekosystemie blockchainów wykorzystujących smart kontrakty…

Od chwili swoich narodzin, Ethereum pozostawało wiodącym blockchainem w przestrzeni smart kontraktów. Sieć utrzymała ten tytuł dzięki boomowi na zdecentralizowane finanse (DeFi) i tokeny niewymienialne (NFT). Na scenę wkroczyli jednak szybsi konkurenci, którzy pojawili się wraz z nieustającym rozwojem obydwu tych nowych przestrzeni.

Jednymi z powodów, dzięki którym konkurencyjne blockchainy odniosły tak duży sukces w porównaniu z Ethereum, jest ich szybkość i przystępność. Ethereum pozostaje blockchainem o najwyższych opłatach, ale czy na długo? Analitycy Coinbase ujawniają, w jaki sposób wiodąca sieć smart kontraktów może utrzymać koronę króla smart kontraktów.

ETH 2.0

W ostatnim raporcie Coinbase Institutional analitycy giełdy napisali, co może pomóc Ethereum w utrzymaniu wyższości nad innymi blockchainami. Chodzi o ETH 2.0. Prace nad ostatecznym przejściem Ethereum na mechanizm konsensusu proof-of-stake trwają już od dłuższego czasu. Deweloperzy ogłosili, że – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – ETH 2.0 może zadebiutować w 2022 roku.

Dzięki tej aktualizacji sieć stanie się bardziej skalowalna, co pozwoli na szybsze i tańsze transakcje. Analitycy twierdzą, że gdy to nastąpi, pozwoli Ethereum utrzymać dominację nad innymi sieciami, które oferują robienie tych samych rzeczy i osiąganie tych samych rezultatów taniej i w szybszym tempie.

„ETH 2.0 z pewnością ma potencjał, aby zdominować alternatywne łańcuchy warstwy pierwszej (L1), jeśli zdoła doprowadzić do obniżenia opłat transakcyjnych i zapewnić swojej sieci większą wydajność” – czytamy w raporcie.

W raporcie Coinbase zwrócono także uwagę na to, że długo oczekiwane „scalenie” PoW i PoS może nie być tym, o czym myśli większość społeczności. Chociaż zapowiada się lepszą przepustowość i mniejsze opłaty za gaz, możemy wcale tego nie doświadczyć. Po pierwsze, prędkości i wyższe opłaty za gaz są wynikiem popytu w sieci. „Jeśli zatem aktywność w sieci wzrośnie (po scaleniu), opłaty w warstwie bazowej otrzymają faktyczne miejsce do wzrostu” – napisali analitycy.

Szanse

Pomimo faktu, że scalenie może nie przynieść znaczących zmian w przypadku wzrostu popytu na sieć nie oznacza to bynajmniej, że aktualizacja do ETH 2.0 jest całkowicie bez znaczenia. Choć zwiększenie przepustowości i znaczne obniżenie opłat za gaz i zużycia energii to znacząca część modernizacji, można również dostrzec korzyści w zakresie polityki pieniężnej sieci.

Jak już wspomnieliśmy, ETH 2.0 przyniesie do Ethereum pełną zmianę w zakresie modelu konsensusu. Oznacza to, że aby działać jako weryfikatorzy dla sieci, użytkownicy będą musieli stakować swoje ETH. Liczba walidatorów może zatem wzrosnąć wykładniczo. Suma summarum może okazać się, że ​​w sieci Ethereum znajdzie się więcej zablokowanych ETH niż będzie „generowanych”.

Jeśli tak się stanie, może to zmniejszyć „podaż na giełdach, a tym samym stworzyć presję na wzrost cen z perspektywy podaży i popytu”.

źródło grafiki tytułowej: link

Może Cię zainteresować:

Komentarze