Adam Back: 100 000 za 1 bitcoina jeszcze w tym roku jest „całkiem możliwe”

2 862

Dyrektor generalny firmy Blockstream Adam Back uznał za całkiem możliwe, że cena bitcoina osiągnie poziom 100 000 USD jeszcze w tym roku. Zasugerował nawet, że w dłuższej perspektywie czasowej niewykluczona jest wycena BTC na poziomie pół miliarda dolarów.

Podczas rozmowy z Anthonym Pompliano Back powiedział, że po przeanalizowaniu ceny opcji na bitcoina, szczyt na wysokości 100 000 USD jest „całkiem możliwy”. Dodał, że podoba mu się porównanie sugerujące, że BTC jest konkurentem złota, dodając, że „bitcoin jest pod wieloma względami lepszym fizycznym złotem”.

Back przyznał, że korzystając z tego porównania, wnioskując „swego rodzaju wycenę z tego, ile jest cyfrowych monet BTC” i biorąc pod uwagę obecną cenę żółtego kruszcu, mógłby na tej podstawie pokusić się o prognozowanie ceny bitcoina w „setkach tysięcy… może nawet pół miliona dolarów”.

Dlaczego miałbyś liczyć się z tym, co ma do powiedzenia Adam Back?

Adam Back był jedną z pierwszych osób, które posiadały bitcoina i jedną z pierwszych, które otrzymały wiadomość e-mail od anonimowego twórcy Bitcoina, Satoshiego Nakamoto. W 2014 roku Back założył firmę Blockstream. Niektórzy sugerowali nawet, że może być samym Nakamoto, aczkolwiek sam Back zaprzeczał tym twierdzeniom.

Blockstream pozyskała niedawno 210 milionów dolarów w rundzie finansowania serii B, w której wyceniono firmę na 3,2 miliarda dolarów. W celu uruchomienia projektu miningu na bazie energii odnawialnej, nawiązano również współpracę z Square Jack Dorsey’a.

Analityk Bloomberg, Mike McGlone, napisał w mediach społecznościowych, że załamanie cen kryptowalut spowodowało spadek cen BTC z „powodów, które wspierają rozszerzoną hossę” i ścieżkę do osiągnięcia 100 000 USD za monetę.

Jeden z dyrektorów Fidelity, Jurrien Timmer, zasugerował na początku tego miesiąca, że bitcoin jest gotowy do wznowienia trendu wzrostowego, ponieważ fundamenty kryptowaluty wciąż się poprawiają, a szum wokół niej przestaje już być niewiele znaczącym zjawiskiem.

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnegoPowiązane terminy:

Komentarze