Kradli RAM z komputerów w gaming house. Wpadli w ręce policji

Kradli RAM z komputerów w gaming house. Wpadli w ręce policji

Wpadliście kiedyś na pomysł, by wyciągać RAM z komputerów w gaming house’ach? Jeśli nie, to może nawet lepiej, bo dwójka Chińczyków w ten sposób zapewniła sobie kilka lat odsiadki.

Chińska policja może pochwalić się niecodziennym osiągnięciem. Otóż udało jej się zatrzymać dwóch rzezimieszków, którzy mieli dosyć oryginalny pomysł na wzbogacenie się. Kilka dni temu aresztowano dwóch mężczyzn, którzy kradli… kości pamięci RAM. Nie była to jednak zwykła kradzież ze sklepu, bowiem sposób działania mężczyzn był zdecydowanie bardziej wyrafinowany i widać, że wiedzieli co robią. Wchodzili do gaming house’ów (miejsca w których trenują profesjonalne drużyny esportowe), wynajmowali lokal na kilka godzin, a w tym czasie otwierali komputery i wyjmowali z nich kości RAM.

Wyciągali RAM z komputerów i sprzedawali w internecie. Aż w końcu wpadli

No i trzeba przyznać, że miejsce do tego wybrali sobie idealne. Komputery gamingowe zazwyczaj wyposażone są w najwyższej jakości kości RAM, a co za tym idzie, z górnej półki cenowej. Problem jednak w tym, że ktoś w końcu musiał się zorientować i tak się stało, gdy pracownicy jednego z lokali zauważyli, że komputery nie chcą się uruchomić. Po sprawdzeniu problemu zauważyli, że w środku po prostu brakuje RAMu, więc pierwsze co zrobili, to przejrzeli monitoring i w ten sposób udało im się znaleźć sprawców całego zamieszania. Policja też nie potrzebowała dużo czasu by ich znaleźć i obaj złodzieje trafili do aresztu. Według służb, w trakcie trwania procederu udało im się ukraść szesnaście kości RAM. Co ciekawe, nie kradli ich by ulepszyć swój sprzęt, a by je sprzedać na rynku. Łącznie zarobili na tym niecałe 2 tysiące dolarów, więc chyba raczej nie warto było tyle ryzykować.

A skoro już przy sytuacji na rynku RAM jesteśmy, to nie mamy dobrych wieści. Z ostatnich doniesień i analiz wynika, że kryzys potrwa jeszcze przez przynajmniej kilkanaście miesięcy. Tajwański TSMC zapowiedział mocną podwyżkę cen swoich układów, więc nie ma co liczyć na poprawę sytuacji. Natomiast jeśli chodzi o te bardziej pozytywne wieści, to Huawei postanowiło wejść na rynek pamięci i buduje już swoją pierwszą fabrykę. Nie zmieni to za dużo w obecnej sytuacji, ale patrząc w przyszłość, może to pomóc w ewentualnym wyjściu z kryzysu.

Przeczytaj także:

Wyciek rozmów z Claude! Czy użytkownicy LLMa od Anthropic są bezpieczni?

Rosja zestrzeliła swój własny supermyśliwiec. Pomogli Ukraińcy, którzy zhakowali obronę przeciwlotniczą

Ten kraj chce wejść na rynek półprzewodników. Ruszył projekt za 13 miliardów dolarów

Ich smartfony reklamował Lewandowski. Teraz chcą wejść na rynek pamięci DRAM

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!