Rząd wprowadzi maksymalne ceny gazu? Będzie to miało wpływ na inflację
Rząd chce wprowadzić maksymalne ceny gazu ziemnego dla odbiorców chronionych, w tym gospodarstw domowych. Nowe prawo miałoby wejść w życie w 2027 r. To odpowiedź na to, co dzieje się na rynku surowca. Wpływ cen gazu na inflację jest znaczny.
Ceny gazu ziemnego zostaną sztucznie ograniczone?
Rząd przygotował projekt ustawy o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych w 2027 r. W praktyce chodzi o rosnące ceny gazu ziemnego na światowych rynkach, które są efektem konfliktu na Bliskim Wschodzie.
„W pierwszych tygodniach października 2026 r. ceny gazu na holenderskim rynku TTF, stanowiącym podstawowy punkt odniesienia dla rynku europejskiego, wynosiły średnio około 85 EUR/MWh, czyli ponad dwukrotnie więcej niż przed rozpoczęciem kryzysu. Wzrost cen kontraktów terminowych na IV kwartał 2026 r. i na 2027 r. wskazuje ponadto, że uczestnicy rynku spodziewają się utrzymania napiętej sytuacji podażowej również w kolejnych miesiącach”, czytamy w założeniach projektu.
Rządzący twierdzą, że utrzymanie podwyższonych cen zapewne wpłynie na koszty zabezpieczenia dostaw przez przedsiębiorstwa energetyczne, a przez to na ceny w ofertach handlowych i taryfach.
Resort energii chce więc wprowadzić maksymalne ceny paliw gazowych, które uchroniłyby gospodarstwa domowe oraz podmioty, które realizują ważne zadania z zakresu użyteczności publicznej przed skutkami podwyżek. Wspomniana maksymalna cena byłaby ustalana na podstawie poziomu ceny wynikającej z taryfy zatwierdzonej przez Prezesa URE dla sprzedawcy z urzędu w 2026 r.
Do tego ma dojść system rekompensat dla przedsiębiorstw, które zajmują się obrotem paliwami gazowymi.
Warto dodać, że nie jest to do końca nowe rozwiązanie, gdyż ceny maksymalne gazu ziemnego dla gospodarstw domowych obowiązywały już w naszym kraju od początku 2023 r. do połowy 2024 roku.
Wpływ na inflację
Na rynku gazu ziemnego zawarto w październiku 2026 r. transakcje o wolumenie 8 546 281 MWh. Oznacza to spadek rok do roku o 58,2 proc. Z kolei średnia cena na rynku spot (RDNiBg) znalazła się na poziomie 408,58 zł/MWh, była więc wyższa o 64,23 zł/MWh niż miesiąc wcześniej.
Ceny gazu ziemnego mają wpływ na inflację w Polsce z paru powodów. Po pierwsze to od nich zależą koszty energii elektrycznej, ale też ogrzewania oraz koszty produkcji (m.in. w przemyśle i rolnictwie, np. przy produkcji nawozów). Na to nakłada się wyższe koszty prowadzenia niektórych działalności, które pośrednio przekładają się następnie na ceny produktów czy usług.
„Wstrząsy w podaży ropy naftowej powodują wzrost inflacji o około 0,8 punktu procentowego w Czechach i 0,7 punktu procentowego na Węgrzech, podczas gdy w Polsce i na Słowacji wzrost ten wynosi około 0,5 punktu procentowego. Podobne wzorce reakcji obserwuje się w przypadku wstrząsów w podaży gazu (…)”, czytamy w opracowaniu „Wstrząsy związane z dostawami energii i inflacją w Europie Środkowej i Wschodniej: dowody z bayesowskich SVAR i prognoz lokalnych”.
Przeczytaj też inne gorące newsy:
- Sejm uchwalił ustawę 3003. Kto może stracić dostęp do majątku?
- Giełda krypto bez licencji MiCA miała wyprać 16,7 mld USD brudnych pieniędzy. USA odcinają jej kurek
- Binance zamyka konta. Kto nie wypłaci kryptowalut, może słono zapłacić