Binance zamyka konta. Kto nie wypłaci kryptowalut, może słono zapłacić
Wyobraź sobie, że trzymasz na giełdzie kryptowaluty warte 100 dolarów. Nie handlujesz, nie kupujesz, po prostu trzymasz je na koncie, aż tu nagle okazuje się, że w ciągu miesiąca możesz stracić jedną piątą oszczędności. I nie potrzeba do tego żadnego tąpnięcia kursu Bitcoina. Brzmi absurdalnie? Takie konsekwencje może mieć nowy cennik Binance we Francji. Giełda właśnie wyznaczyła ostateczną datę zamknięcia tamtejszych kont i zwija interes.
Binance żegna się z Francją. Najpierw jednak wystawi rachunek
Jak informuje francuski serwis Cryptoast, Binance zaczęło rozsyłać klientom wiadomości o zamknięciu rachunków z dniem 31 grudnia 2026 roku. Wpłaty są już niemożliwe, a użytkownicy mają czas na wycofanie swoich kryptowalut. Jest jednak haczyk. Kto nie opróżni rachunku przed 29 listopada, musi liczyć się z opłatą w wysokości 0,025% miesięcznie. Minimum wynosi 10 USDC za każde naliczenie.
Pierwsze potrącenie nastąpi w ciągu trzech dni po 29 listopada, drugie po 24 grudnia. Policzyliśmy, jak wygląda to w praktyce. Przy saldzie 100 USDC dwa potrącenia po 10 USDC oznaczają stratę aż 20% środków. Przy 1000 USDC będzie to 2%. Dopiero po przekroczeniu 40 tysięcy USDC stawka procentowa zaczyna przewyższać minimalną opłatę.
Co z drobnymi kwotami? Jeżeli na rachunku pozostanie mniej niż wynosi opłata, Binance może pobrać całe saldo. Po 31 grudnia niewypłacone aktywa mogą zostać przeniesione, wymienione na inne kryptowaluty lub objęte inną procedurą przewidzianą regulaminem.
Europa zaciska regulacyjną pętlę. A co z Polską?
Problemy Binance zaczęły się znacznie wcześniej. Francuska spółka giełdy nie uzyskała zezwolenia wymaganego przez europejskie rozporządzenie MiCA. Francuski nadzór AMF potwierdza, że Binance France SAS została 2 lipca wykreślona z dotychczasowego rejestru giełd krypto. Nie jest to zatem nagła decyzja. Giełda od miesięcy ograniczała działalność i przygotowywała klientów do wycofania się z rynku.
Na BitHubie już wcześniej pisaliśmy o problemach Binance z europejskimi regulacjami. Sprawie przyglądali się unijni urzędnicy, badający zasady dalszego funkcjonowania platformy bez licencji MiCA. Czy polscy użytkownicy powinni zacząć odliczać dni? Na razie nie ma podstaw, by przenosić francuski termin 31 grudnia na konta w naszym kraju.
Tamten przypadek pokazuje jednak coś, o czym łatwo zapomnieć. Nawet jeśli kryptowaluty nie tracą wartości, ich pozostawienie na giełdzie może w określonych okolicznościach kosztować właściciela pieniądze. I to niemałe.
Czytaj więcej w dziale kryptowaluty:
Solana przed poważnym testem. Posiadacze SOL powinni zwrócić uwagę na tę datę
Bitcoin traci ważne wsparcie. Kurs BTC może gwałtownie zareagować