Amerykanie coraz mocniej odczuwają wzrost inflacji. Nowe dane przerażają

Amerykanie coraz mocniej odczuwają wzrost inflacji. Nowe dane przerażają

Amerykanie mogą w coraz większym stopniu odczuwać inflację. Sugerują to nowe dane, z których dowiadujemy się, że amerykańskie płace nie nadążają już za skalą skoku cen. Ma to znaczenie dla gospodarki, ale też polityki.

Amerykanie wiedzą, co to jest inflacja

Nowe dane sugerują coraz mniej optymistyczny obraz amerykańskiej gospodarki. Chodzi o to, że inflacja nie tylko pożera oszczędności przechowywane w dolarach, ale też uderza w tych konsumentów, którzy regularnie wydają pieniądze, choćby na codzienne funkcjonowanie.

Jak wynika z nowych danych, we wrześniu średnie godzinowe zarobki w USA, skorygowane o inflację, spadły o -0,3 proc. w skali rocznej. Oznacza to, że za nami aż piąty z rzędu miesięczny spadek realnych płac w mocarstwie. Wcześniej, w sierpniu, spadek był na poziomie o -0,2 proc. r/r, w lipcu wyniósł -0,3 proc., zaś w czerwcu -0,8%, co było największym spadkiem od maja 2023 roku.

Oznacza to gwałtowne pogorszenie w porównaniu ze wzrostem na poziomie +1,3 proc. r/r realnych płac, ile zarejestrowano w lutym.

Tymczasem w ujęciu nominalnym średnie godzinowe zarobki wzrosły o +3,0 proc. r/r we wrześniu, co jest najwolniejszym wzrostem od maja 2021 roku. Nominalny wzrost płac znajduje się w trendzie spadkowym od marca 2025 roku, kiedy to zarobki rosły o +4,2 proc. r/r.

Inflacja nadal znacznie powyżej celu FED

Wszystko to dzieje się w sytuacji, w której inflacja CPI w USA utrzymuje się powyżej celu inflacyjnego FED. Ostatni raz inflacja znajdowała się na poziomie poniżej 3 proc. w lutym br. (wyniosła wtedy 2,4 proc.). Od marca, czyli momentu rozpoczęcia się wojny na Bliskim Wschodzie, inflacja zaczęła rosnąć, osiągając roczne maksimum w maju przy 4,2 proc. Ostatni, sierpniowy odczyt wyniósł 3,4 proc. Powyżej 3 proc. inflacja znajduje się od 6 miesięcy, co jest najdłuższym takim okresem od połowy 2024 roku.

Warto dodać, że skok inflacji to efekt konfliktu, który trwa na Bliskim Wschodzie. Cena jednej baryłki ropy Brent nadal wynosi ok. 99 dol., cena baryłki WTI spadła poniżej 90 dol. To jednak nadal kwoty wyższe niż przed atakiem USA na Iran.

Wszystko to może mieć wpływ na wyniki wyborów midterm, które odbędą się w USA już na początku listopada. Wiele wskazuje na to, że wygra je Partia Demokratyczna, co może mieć wpływ na m.in. regulacje rynku kryptowalut oraz utrudnić Donaldowi Trumpowi dalsze rządy.

Przeczytaj też inne gorące newsy: