Ropa traci 6%, Wall Street odbija. Czy to koniec przeceny?
Wall Street zaczyna listopad od odbicia. Ropa tanieje o 6%, bo Iran rozmawia z Katarem o zakończeniu wojny, a S&P 500 odrabia część piątkowej przeceny. Wieczorem czekają nas wyniki Apple, a we wtorek wybory do Kongresu. Sprawdź, który poziom zadecyduje, czy te wzrosty to coś więcej niż tylko jednodniowa ulga.
Ropa traci 6% i ciągnie Wall Street w górę
Ropa Brent mocno tanieje w poniedziałek. O 18:00 czasu polskiego kosztuje 104,49 USD za baryłkę, znacznie mniej niż w piątek.
Amerykańska WTI zeszła natomiast poniżej 97 USD. Iran od trzech dni rozmawia z mediatorami z Kataru o zakończeniu wojny, a prezydent Masud Pezeszkian przekazał, że najwyższy przywódca dał rządowi uprawnienia do negocjacji. Porozumienia tak naprawdę jednak jeszcze nie ma.
Tańsza ropa poprawiła nastroje na Wall Street. Amazon zyskiwała ponad 4%, a United Airlines aż 7,4%, bo paliwo to jeden z największych kosztów przewoźnika.
Dla polskich kierowców pierwsze sygnały o możliwym zawieszeniu konfliktu to bardzo dobra wiadomość. Jak wynika z komunikatu Ministerstwa Energii, od 31 października do poniedziałku włącznie maksymalna cena benzyny 95 wynosi 6,48 zł, a oleju napędowego 8,15 zł za litr. Resort ogłasza nowy limit w każdy dzień roboczy, więc spodziewam się, że tańsza ropa zejdzie na stacje w kolejnych dniach. Program CPN z VAT obniżonym do 8% działać ma do 31 grudnia.
S&P 500 wraca nad 7600 pkt
W piątek S&P 500 zamknął się na poziomie 7580,07 pkt, pod pasmem między 7600 a 7680 pkt, które to od czerwca kilka razy zatrzymywało spadki. Dziś indeks wrócił jednak do tej strefy. Godzinę po otwarciu wzrósł o około 1%, ale później oddał blisko połowę zysków.
Około 18:00 czasu polskiego zyskiwał 0,58%, rosnąc do 7624 pkt. Dow Jones notuje dziś natomiast 1% na plusie.
Uważam, że prawdziwy test dla S&P 500 to poziom 7680 pkt, gdzie leży 50-dniowa średnia dzienna.
Dopiero zamknięcie sesji handlowej powyżej tego poziomu otworzy drogę do historycznego rekordu z 6 października, czyli 7818,93 pkt. Jeśli indeks znów spadnie pod 7600 pkt, spodziewałbym się zjazdu w stronę 200-dniowej średniej w okolicy 7300 pkt, o czym pisałem w prognozie na ten tydzień.
Oracle i Marvell przypominają, że AI wciąż kosztuje fortunę
Oracle straciło dziś prawie 6%, bo inwestorzy negatywnie odbierają to, że firma chce zebrać 20 mld USD, po połowie z nowych akcji i obligacji.
Marvell tracił ponad 6% po ogłoszeniu przejęcia Lumentum za 115 mld USD w akcjach. Inwestorzy wciąż karzą spółki, które finansują wyścig na AI długiem i emisją akcji.
Według raportu ISM, czyli ankiety wśród menedżerów zakupów w amerykańskich fabrykach, indeks dla przemysłu wzrósł w październiku do 55,5 pkt z 54,5 pkt.
Produkcja jest dziś najwyższa od listopada 2021 r. Ceny wciąż podbijają stal, aluminium, cła i droższe produkty ropopochodne.
Dla Fedu przed decyzją 9 grudnia jest to raczej argument za ostrożnością.
Wieczorem wyniki pokaże Apple, pierwszy raz pod wodzą Johna Ternusa. We wtorek Amerykanie wybierają Kongres, a w piątek przyjdzie raport z rynku pracy.
O kierunku Wall Street decyduje dziś bardziej Doha niż Dolina Krzemowa.
Tematy, które mogą cię zaciekawić:
Mocne dane ISM z przemysłu USA. Wzrosty na Nasdaq wracają?
Marvell wchłonie Lumentum za 115 mld USD?
Powstanie nowy gigant na Wall StreetRopa tanieje po słowach współpracownika Trumpa. Chodzi o Iran