Ropa tanieje o 7%. Kiedy spadną ceny paliw w Polsce?
Ropa tanieje dziś o ponad 7%. Iran daje sygnał, że jest gotowy rozmawiać o końcu wojny, a baryłka Brent spada z 113 do niespełna 104 USD. Na stacjach w Polsce kierowcy na razie tego nie zobaczą, bo wtorkowe limity cen paliw spadają tylko o kilka groszy. Sprawdź, kiedy tańsza ropa może trafić na dystrybutory i co może ją jeszcze zatrzymać.
Ropa Brent spada pod 104 USD
Po 19 czasu polskiego baryłka Brent kosztuje ok. 104 USD, czyli o prawie 8% mniej niż w piątek.
Amerykańska ropa WTI tanieje o 7,2% do 96,62 USD. Jeszcze pod koniec października Brent był najdroższy od pół roku.
Przecenę wywołał prezydent Iranu Masud Pezeszkian. Powiedział on bowiem, że Najwyższy Przywódca Modżtaba Chamenei przyznał rządowi pewne uprawnienia w sprawie rozmów pokojowych.
Dodał też, że Teheran:
Spróbuje rozwiązać problem w drodze dialogu
Irańscy negocjatorzy przez kilka dni rozmawiali z katarskimi mediatorami, a teraz między stronami krąży projekt porozumienia.
Rynek wycenia dziś więcej, niż Iran faktycznie zadeklarował. Prezydent nie podał żadnych szczegółów, a projekt porozumienia nikt jeszcze nie podpisał.
Zejście ropy Brent pod 100 USD wymagałoby już konkretnego porozumienia, a powrót w okolice piątkowych 113 USD może wywołać jeden nagłówek o kolejnym ataku na tankowiec.
Zapasy ropy wciąż topnieją
Według Sultana Al Dżabera, szefa koncernu ADNOC z Abu Zabi, od wybuchu wojny pod koniec lutego świat zużył z zapasów blisko 1 mld baryłek ropy. W ostatnich dniach wzrosła też liczba ataków na tankowce w cieśninie Ormuz.
Niskie zapasy oznaczają, że rynek nie ma bufora, a każde zakłócenie dostaw szybko podbija cenę.
O tym, dlaczego jeszcze niedawno cena ropy była najwyższa od kwietnia, pisałem przy okazji omawiania niedawnej decyzji OPEC+.
Ceny paliw na razie spadają o grosze
Jak wynika z komunikatu Ministerstwa Energii, we wtorek litr benzyny 95 będzie kosztował maksymalnie 6,45 zł, benzyny 98 7,31 zł, a oleju napędowego 8,14 zł.
To tylko o 3 gr i 1 gr mniej niż dziś. Limit liczy się z hurtowych cen paliw z poprzedniego dnia roboczego, więc dzisiejszego spadku ropy jeszcze w nim nie ma.
Część obniżki zjada też słabszy złoty. Dolar kosztuje w NBP 3,9389 zł wobec 3,9251 zł w piątek, więc w złotych baryłka Brent tanieje o około 7,1%, a nie o 7,5%. Jeśli ropa utrzyma dzisiejszy poziom, wyraźniejsze obniżki limitów powinny pojawić się dopiero w kolejnych obwieszczeniach.
We wtorek Amerykanie wybierają Kongres, a jeszcze w zeszłym tygodniu rynek obawiał się, że po wyborach konflikt znów się zaostrzy.
Iran otworzył drzwi do rozmów, ale kierowcy zapłacą wyraźnie mniej dopiero wtedy, gdy przez te drzwi przejdzie konkretne porozumienie.
Tematy, które mogą cię zaciekawić:
Ropa traci 6%, Wall Street odbija. Czy to koniec przeceny na giełdzie?
Ropa tanieje po słowach współpracownika Trumpa. Chodzi o Iran
Cena ropy na najwyższym poziomie od kwietnia. OPEC+ czeka z decyzją do 2027 roku