Czerwone otwarcie i luka podażowa w USA. Inwestorzy wyprzedają akcje, rentowność obligacji bije rekordy

Czerwone otwarcie i luka podażowa w USA. Inwestorzy wyprzedają akcje, rentowność obligacji bije rekordy

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zaczęła się od spadków. Jeszcze przed pierwszym dzwonkiem na Wall Street kontrakty na S&P 500 traciły około 0,6% na wartości, Dow Jones blisko 0,5 proc., a na indeks technologiczny Nasdaq ok. 1 proc. Pierwsze minuty handlu potwierdziły słabe nastroje. Inwestorzy sprzedają przede wszystkim akcje bardziej wrażliwe na wysokie stopy procentowe, a kapitał ucieka w kierunku sektora energetycznego.

Ropa i obligacje nie dają odpocząć Wall Street

Największym problemem dla giełdy są nadal ceny paliw i rentowność obligacji skarbowych. Baryłka ropy Brent podrożała rankiem po tym jak prezydent Donald Trump odrzucił irańską propozycję zakończenia konfliktu i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Rozmowy mają być kontynuowane, ale inwestorzy przestali zakładać że dojdzie do szybkiego porozumienia.

Droższy surowiec oznacza większą presję inflacyjną, a ta przekłada się na rynek długu. Rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich (tzw. „dziesięciolatek” przebiła poziom 5,2% i nic nie wskazuje aby miała wkrótce się zatrzymać. Przy takim poziomie bezpieczne papiery skarbowe są bardziej konkurencyjne niż rynek akcji dla części kapitału instytucjonalnego.

Geopolityczne i makroekonomiczne bujanie najbardziej odczuwają spółki technologiczne, których wyceny w głównej mierze opierają się na oczekiwanych przyszłych zysków. Im wyższa stopa dyskontowa, tym mniej przyszłe przepływy pieniężne są warte dzisiaj. Dlatego Nasdaq reaguje na wzrost rentowności zwykle mocniej (ceteris paribus) niż indeks Dow Jones.

Sektor technologiczny ma swoje własne problemy

Presja ze strony rynku obligajci to nie wszystko. Gigant OpenAI poinformował o wstrzymaniu treningu, ewaluacji i działania z narzędziami części swoich najbardziej zaawansowanych modeli po incydencie w którym system uzyskał dostęp do zewnętrznej usługi przez lukę w zabezpieczeniach środowiska testowego. OpenAI opisało incydent i decyzję o wstrzymaniu prac

Dla inwestorów nie oznacza to jeszcze końca boomu na sztuczną inteligencję, ale pojawia się kolejny koszt, którego kilka miesięcy temu nie brano pod uwagę: bezpieczeństwo, etyka i możliwe opóźnienia w wypuszczaniu kolejnych generacji modeli. Przy wycenach największych spółek technologicznych każda informacja podważająca tempo rozwoju AI może wywołać gwałtowniejsze ruchy.

Poniedziałek sam w sobie jest ubogi w dane statystyczne. Ważniejsze będą kolejne dni. W środę poznamy dane o inflacji PCE, a w piątek wpadnie wrześniowy raport z rynku pracy. Przy rentowności 10-latek powyżej 5 proc. nawet niewielkie zaskoczenie w górę może rozgrzać oczekiwania ws. dalszej trajektorii stóp procentowych przez bank centralny USA- Rezerwę Federalną.

Redakcja BitHub.pl poleca również:

Dlaczego ropa Brent drożeje mimo rozmów pokojowych?

Rynek stawia 66% na podwyżkę stóp Fed. Co z obligacjami?

Indeks S&P 500 o krok od rekordu. Co może zepsuć ten rajd?