W Kanadzie zamrożono już ponad 120 adresów krypto

10 525

Sytuacja w Kanadzie staje się coraz bardziej napięta. Po tym, jak Konwój Wolności zaczął przyjmować darowizny w kryptowalutach, rząd postanowił skorzystać ze specjalnych uprawnień i blokować środki protestujących.

Wcześniej natomiast podobne kroki podjęto wobec serwisów pośredniczących w internetowych zbiórkach pieniędzy i banków, w których znajdowały się środki uczestników protestu.

Czy rząd może przejąć kryptowaluty?

Mogłoby się wydawać, że skoro bitcoinowa Zbiórka na Konwój wolności osiągnęła prawie milion dolarów, to cyfrowe aktywa po raz kolejny udowodniły swoją przewagę nad fiatami. Problem w tym, że o ile środki przechowywane na portfelach niepowiązanych z usługami scentralizowanymi są bezpieczne, to wiele osób trzyma je na giełdach lub korzysta z usług CeFi (scentralizowanych finansów). Te natomiast od dłuższego czasu wymagają weryfikacji KYC, więc rząd może wymagać od dostawcy usług zablokowania kont wskazanym osobom.

Sprawa jest poważna, bo już nawet Jesse Powell ostrzega przed scentralizowanymi giełdami. CEO Kraken, który jest jedną z popularniejszych scentralizowanych giełd, najpierw skrytykował działania kanadyjskiego rządu, a następnie stwierdził, że jego firma nie będzie mogła ochronić niewygodnych dla rządu użytkowników. Dodał również, że jeżeli ktoś się o to martwi, powinien wycofać swoje kryptowaluty ze scentralizowanych giełd.

Pozew przeciwko uczestnikom Konwoju Wolności

Prywatny pozew zbiorowy, który przyczynił się do zablokowania adresów krypto, został wniesiony przez Zexi Li, Happy Goat Coffee Inc. i Geoffreya Devaneya. Domagali się oni zamrożenia aktyw należących do sześciu osób. Chodzi o domniemanych organizatorów i kluczowe osoby związane z Konwojem Wolności. Są to: Alan Warnock, Tamara Lich, Christopher Garrah, Benjamin Dichter, Nicholas St. Louis i Patrick King. Żądania te trafiły między innymi do Binance, PancakeSwap, Bull Bitcoin, TallyCoin i BitBuy.

W czwartek natomiast sędzia Sądu Najwyższego Calum MacLeod podpisał nakaz Mareva. Stosuje się go w celu zablokowania środków należących do pozwanej osoby, aby nie mogła z nich skorzystać przed wydaniem wyroku. Doprowadziło to do zamrożenia aktyw kryptowalutowych znajdujących się na ponad 120 różnych adresach (między innymi BTC, ETH, LTC i ADA).

Co sądzisz o tej sytuacji? Czy może doprowadzić do tego, że popularne giełdy stracą użytkowników, którzy zaczną wybierać usługi zdecentralizowane?

Komentarze