Morgan Stanley zainwestował 48 milionów dolarów w startup związany z blockchainem

5 883

Bank inwestycyjny Morgan Stanley podjął decyzję o zainwestowaniu 48 000 000 dolarów w startup Securitize w ramach rundy inwestycyjnej serii B.

Startup chce zaoferować możliwość tworzenia papierów wartościowych w formie cyfrowej, co ułatwi zarządzanie i handlowanie różnego rodzaju aktywami.

Zbiórka funduszy przeprowadzona przez Blockchain Capital i Morgan Stanley

Inwestycja jednego z największych banków inwestycyjnych, jakim jest Morgan Stanley, w branżę związaną z blockchainem pokazuje, że pomimo tego, co się ostatnimi czasy dzieje w Chinach (Ludowy Bank Chin nakazał chińskim bankom zamykanie kont kryptowalutowych traderów OTC), kluczowi inwestorzy wciąż są zainteresowani kryptowalutami i związanymi z nimi technologiami. Co więcej, Morgan Stanley postrzega startup Securitize jako przyszłość finansów:

„As the future of finance – a future platform for finance.”

Chociaż bank wielokrotnie wykazywał zainteresowanie technologią blockchain i kryptowalutami, o czym pisaliśmy między innymi w artykułach: Morgan Stanley planuje zakup udziałów w Bithumb oraz Morgan Stanley zatwierdza ekspozycję na bitcoin poprzez 12 nowych funduszy, inwestycja w Securitize jest pierwszą oficjalnie potwierdzoną, jakiej bank dokonał w branży związanej z kryptowalutami.

Dostęp do rozwiązań oferowanych przez Securitize

Startup Securitize zaczął rozwijać swoje usługi już w 2017 roku i aktualnie korzysta z niego około 300 000 inwestorów. Firma wciąż czeka na zatwierdzenie dokumentów niezbędnych do świadczenia usług. Osoby, które chciałyby uzyskać wcześniejszy dostęp, powinny zarejestrować się na stronie securitizemarkets.io.

Co to jest runda inwestycyjna serii B?

Rundy inwestycyjne pozwalają inwestorom ograniczyć ryzyko. W przypadku tradycyjnych startupów zazwyczaj wyróżnia się kilka etapów pre-seed, seed, serię A oraz kolejne serie, zaczynając od B. Może się oczywiście okazać, że startup zrezygnuje z któregoś etapu i od razu przejdzie do następnego. Dla inwestorów każdy kolejny etap przekłada się na nieco mniejsze ryzyko.

Tym samym można uznać, że inwestycja w Securitize w ramach rundy inwestycyjnej serii B przez Morgan Stanley wiąże się z dużo mniejszym ryzykiem, niż gdyby bank zdecydował się na taki krok na wcześniejszym etapie rozwoju startupu. Zazwyczaj pieniądze uzyskane podczas rundy B wykorzystywane są do rozbudowy zespołu.

Komentarze