IBM testuje Blockchain w Dubaju

fot. Creative Commons/Wikipedia
261

Dubaj to miejsce, w którym przecinają się ścieżki biznesmenów z Azji, Afryki, Bliskiego Wschodu i Europy. Przez kraj przepływają olbrzymie pieniądze i wiele towarów, które trafiają później do krajów na sąsiednich kontynentach. Nic dziwnego, że rząd stara się usprawnić ten proces.

Pomóc ma mu legendarna firma z branży komputerowej IBM. W państwowo-prywatną inicjatywę zaangażowała się też dubajska służba celna, urząd handlu, banki Emirates NBD i Banco Santander, firma telekomunikacyjna Du, zajmujący się logistyką Aramex i anonimowa linia lotnicza. Wymienione banki w przeszłości testowały już rozwiązania oparte na Blockchainie. Całość opiera się na protokole blockchain Hyperledger Fabric a także chmurze informacyjnej IBM. Wszystko po to, by usprawnić płatności w handlu, a tym samym zwiększyć zyski kraju i działających tam firm.

To nie pierwszy raz, gdy rząd Dubaju pochylił się nad tą technologią. Wcześniej zdarzało się to wielokrotnie, choćby w październiku, gdy pod lupę wzięto możliwość wykorzystania Blockchaina do digitalizacji oficjalnych, papierowych dokumentów,co miało usprawnić działanie tamtejszych urzędów i ułatwić życie mieszkańcom. To część większej strategii, zgodnie z którą do 2035 roku kraj ma być w pełni nowoczesny.

Rząd obiecuje m.in. zautomatyzowanych pracowników budowlanych, wszechstronne nauczanie i SPA na najwyższym poziomie, w których będzie można się wyleczyć z popularnych chorób. Pierwszym krokiem jest powstanie Muzeum Przyszłości, w ramach którego działa Global Blockchain Council. 32-osobowy zespół ma wolną rękę, jeśli chodzi o testowanie różnych zastosowań Blockchaina na styku państwa i prywatnego biznesu, które mogą przybliżyć Dubaj do swojego celu.

Komentarze