Rosyjskojęzyczna Meduza zebrała 250 tys. $ w kryptowalutach

887

Niezależna rosyjskojęzyczna firma informacyjna zebrała 250 tys. dolarów w kryptowalutach po tym, jak sankcje zniszczyły jej finanse.

Meduza, łotewska ale rosyjskojęzyczna strona informacyjna, która twierdzi, że informuje o „prawdziwej dzisiejszej Rosji”, od kwietnia 2021 r. prosi o darowizny w postaci USD, euro i kryptowalut, w tym Bitcoin (BTC), Ethereum (ETH ), Binance (BNB), Tether (USDT), Monero (XMR) i zcash (ZEC).

Od czasu opublikowania swojego apelu o darowizny firma informacyjna otrzymała około 250 000 USD w postaci darowizn kryptograficznych w ramach 146 000 indywidualnych transakcji. Około 93% łącznej kwoty darowizn miało postać 3,75 BTC (116 954 USD) i 49,9 ETH (117 767 USD).

Kłopoty finansowe Meduzy zaczęły się w kwietniu 2021 r., po tym, jak rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości i kilka innych niezależnych mediów określiło je jako „zagraniczni agenci”, co wymagało od firmy umieszczenia ostrzeżenia w każdym z jej rosyjskojęzycznych artykułów, informujących czytelników o jej status „agenta zagranicznego”. To samo ostrzeżenie musi pojawiać się również we wszystkich reklamach, co prowadzi do utraty prawie wszystkich reklamodawców.

Meduza napisała na temat swoich darowizn:

„Jak możesz sobie wyobrazić, niewiele firm zapłaci za promocję swoich produktów poniżej ostrzeżenia, że ​​treść została „stworzona przez zagranicznych agentów”.

Oznaczenie jako zagranicznego agenta nie przeszkodziło jednak czytelnikom w Rosji w przekazywaniu darowizn na rzecz organizacji, ponieważ firma niezwłocznie utworzyła drogę dla ofiarodawców, aby przekazywać darowizny regulatora za pośrednictwem swoich banków za pomocą procesora płatności Stripe i krypto.

Ale w marcu Meduza została sparaliżowana zarówno przez cenzurę rządu rosyjskiego, jak i wpływ zachodnich sankcji. Jej strona internetowa została zablokowana przez rosyjskie władze za „rozpowszechnianie informacji z naruszeniem prawa”, a główna droga do otrzymywania darowizn od rosyjskich zwolenników została zablokowana 26 lutego przez zakaz korzystania z sieci SWIFT dla rosyjskich banków.

SWIFT to globalna sieć przesyłania wiadomości finansowych wykorzystywana przez instytucje finansowe do wykonywania międzynarodowych przelewów pieniężnych.

Meduza napisała na swojej stronie internetowej poświęconej darowiznom, że ograniczenia finansowe uniemożliwiły im przekazywanie darowizn od swoich zwolenników w Rosji.

Od 25 lutego organizacja informacyjna i jej dziennikarze publikują codzienne aktualizacje na temat wojny Rosji z Ukrainą, dzieląc się zdjęciami i historiami o ukraińskich cywilach dotkniętych wojną i innymi ważnymi wydarzeniami, o których nie informowały lokalne rosyjskie media.

„Miliony ludzi w Rosji polegają teraz na naszych reportażach”, napisała Meduza, zauważając, że jej dziennikarze zostali zmuszeni do opuszczenia kraju.


„Od wybuchu tej wojny transfer pieniędzy z Rosji do Europy był niemożliwy. Straciliśmy 30 000 darczyńców. W tej chwili w ogóle nie dostajemy pieniędzy z Rosji”.

Iwan Kolpakow, redaktor naczelny Meduzy, powiedział agencji Bloomberg, że darowizny pomogą ich 25 dziennikarzom, którzy od tego czasu uciekli z kraju, by przesiedlić się do Rygi na Łotwie, gdzie znajduje się siedziba firmy.

Może Cię zainteresuje:

Komentarze