Wojna na Bliskim Wschodzie potrwa jeszcze ponad 2 lata? Iran grozi Trumpowi
Wojna na Bliskim Wschodzie może potrwać do początku 2029 rok – straszy USA Teheran. Iran twierdzi, że zaczeka z negocjacjami z Amerykanami do dokładnie 20 stycznia 2029 r., czyli końca kadencji prezydenta USA. W tle otrzymujemy informacje, które świadczą o tym, że sam Donald Trump wie już, że przegrał wojnę w regionie i chce jedynie powrotu do status quo sprzed konfliktu.
Iran nie zakończy wojny?
Iran całkowicie wykluczył jakiekolwiek negocjacje z administracją Donalda Trumpa. Władze z Teheranu straszą, że planują zaczekać na zakończenie kadencji obecnego prezydenta, która zakończy się dopiero 20 stycznia 2029 roku. Wiadomość tą przekazał doradca marszałka parlamentu, Ghalibafa.
„Trump nie dojdzie z nami do porozumienia. Będziemy mu towarzyszyć aż do końca jego kadencji”, powiedział Majid Shakeri, doradca Ghalibafa. Dodał, że obecnie „droga do zwycięstwa to ani walka, ani układy – to zarządzanie procesem (…), aż do punktu zwycięstwa”. „Publiczne potwierdzanie negocjacji z USA to czysta głupota. Wygrywająca strategia to zaprzeczanie, niejednoznaczność i strategiczna cierpliwość”, podsumował.
W co gra Iran?
Wiele wskazuje na to, że Iran bezwzględnie wykorzystuje słabość Ameryki. Pentagon nie był w stanie przejąć kontroli nad Cieśniną Ormuz. Teraz nie potrafi zmusić Iranu do negocjacji. Powodem ma być rzekome wyczerpanie zapasów rakiet USA. Jeżeli doniesienia medialne o tym – braku pocisków – są prawdziwe, Amerykanie są w naprawdę fatalnym położeniu. Nie mogą kontynuować ataków na Iran, chyba że za pomocą samolotów, ale to oznacza ryzykowanie życia amerykańskich pilotów i wojskowych.
Ponadto słabość USA mogą teraz wykorzystać Rosjanie, np. atakując kraje bałtyckie, lub Chiny, które od dekad mają apetyt na Tajwan.
Teheran chce w pełni wykorzystać obecną sytuację. Warunki pokojowe Iranu pozostają niezmienne: kraj żąda 300 miliardów USD odszkodowania, uwolnienia zamrożonych aktywów oraz wycofania sił USA z regionu. Do tego czasu Cieśnina Ormuz pozostanie pod kontrolą Iranu.
Trump wie, że przegrał?
Jak podaje „Wall Street Journal”, Donald Trump dyskretnie przyznał się już do porażki w wojnie i prywatnie rzekomo sygnalizuje, że jest gotów zakończyć konflikt z Iranem bez zawarcia porozumienia nuklearnego. Warunkiem ma być tylko otwarcie Cieśniny Ormuz, a tym samym stłumienie inflacji.
Trump prywatnie powiedział współpracownikom, że ostatecznie i tak ogłosi zwycięstwo, gdy kluczowy szlak transportu ropy zostanie otwarty. Dodajmy jednak, że będzie to stanowiło tylko powrót do status quo. W tle otrzymaliśmy zaś wyższe ceny ropy. Całkowity bilans wojny jest zdecydowanie ujemny.
Przeczytaj też inne gorące newsy:
- Donald Trump ma człowieka, który miesza w krypto? W tle brytyjskie śledztwo
- Złoto wystrzeliło, metale znowu święcą triumfy. Rynek zaczął grać pod słaby Fed
- Wall Street wraca do kupowania akcji spółek z zapomnianego sektora. Co kupują fundusze?
