Pakiet stymulacyjny w USA | 1 Amerykanin na 10 kupił z niego kryptowaluty

4 525

Pakiet stymulacyjny w USA, a konkretnie uruchomienie kolejnej rundy środków pomocowych w jego ramach sprawi zapewne, że Amerykanie będą tej wiosny wydawać więcej. Czy ten napływ gotówki przyniesie ożywienie podobne, jak w latach 20-tych? Rzut okiem na miniony rok może dać odpowiedź na tak postawione pytanie.

Jednym się „poprawiło”, innym nie…

Niedawne badanie przeprowadzone przez The Harris Poll na zlecenie Yahoo Finance wykazało, że około 15% Amerykanów, którzy otrzymali ostatnie dwa bodźce, zainwestowało jakkolwiek część lub całość pieniędzy. Około połowa z tej grupy zdecydowała się na zakup kryptowalut, takich jak bitcoin i ethereum.

Obecnie większość Amerykanów deklaruje, że ​​w porównaniu z okresem sprzed pandemii, ich „domowa” sytuacja finansowa nie zmieniła się (52%). Realnie rzec biorąc, co piąty obywatel USA zgłasza rzeczywistą poprawę stanu finansów swojego gospodarstwa domowego.

Niemniej jednak ponad jedna czwarta (29%) Amerykanów nadal deklaruje, że stan ich domowych finansów pogorszył się na skutek pandemii. Właśnie to może stanowić przyczynę, dla które ludzie – w ciągu ostatniego roku – zdecydowali się przeznaczyć pakiet stymulacyjny na inwestycje.

Pakiet stymulacyjny – na co Amerykanie wydawali środki do tej pory?

Runda I

Spośród tych, którzy skorzystali z pierwszej fali federalnej stymulacji zrealizowanej w marcu 2020 r., większość wydała pieniądze na najpotrzebniejsze rzeczy, takie jak czynsz lub artykuły spożywcze (43%), odłożyła pieniądze na oszczędności (36%) lub spłaciła dług (32%). Łącznie 15% zainwestowało część lub całość swoich dodatkowych środków, przy czym 7% zainwestowało konkretnie w kryptowaluty.

Runda II

Tendencja ta utrzymała się również w drugiej rundzie stymulacji. Obywatele USA zdążyli przyzwyczaić się do płacenia ze środków pomocowych za niezbędne rzeczy (43%), przeznaczania tych pieniędzy do puli swoich oszczędności (33%) lub spłaty długu (30%). Poziom inwestycji w aktywa cyfrowe również utrzymał się wówczas na stałym poziomie 7%, podczas gdy inwestycje inne niż kryptowaluty (np. akcje, obligacje, towary) wzrosły nieznacznie do 10%.

Jak będzie tym razem?

Dwie trzecie (67%) Amerykanów twierdzi, że spodziewa się otrzymania płatności stymulacyjnej z ustawy o pomocy w pandemii, którą Kongres uchwalił w tym miesiącu. 62% twierdzi, że czuje, że potrzebuje pieniędzy, aby móc pokryć koszty zakupu artykułów pierwszej potrzeby w zakresie prowadzenia gospodarstw domowych, takich jak rachunki, artykuły spożywcze i lekarstwa.

Jest jednak jasne, że w tej chwili powrót do ustabilizowania poziomu finansowania codziennych wydatków nie jest jedynym celem Amerykanów. Chociaż większość tych, którzy spodziewają się otrzymać kolejną płatność stymulacyjną czuje się w potrzebie, duża grupa planuje przeznaczyć przynajmniej część pieniędzy na swoje oszczędności (40%) lub zainwestować środki (17%). 41% spośród tych, którzy planują zainwestować pieniądze z nowego czeku stymulacyjnego, deklaruje gotowość do inwestycji w kryptowaluty.

Co z tymi, którzy mają więcej wolnych środków?

Poziom inwestycji w kryptowaluty pozostał, w czasie pandemii, dość stabilny (przy ogólnym wzroście zainteresowania jakimkolwiek sposobem inwestowania). Coraz więcej Amerykanów inwestuje pieniądze z pakietu stymulacyjnego w zakresie swoje oszczędności. Wydaje się, że obywatele USA szukają bezpiecznych przystani dla dodatkowej gotówki i eksperymentują w zakresie możliwość zwiększenia swoich oszczędności w taki sposób, jak to tylko możliwe.

Jest to teza szczególnie prawdziwa w przypadku gospodarstw domowych o wyższych dochodach, które mogą mieć do dyspozycji nieco więcej oszczędności. W porównaniu z zaledwie 3% osób w gospodarstwach domowych, które zarabiają mniej niż 50 000 USD rocznie, 10% osób w gospodarstwach domowych zarabiających ponad 100 000 USD rocznie zainwestowało w kryptowaluty za pomocą środków z pierwszego czeku stymulacyjnego.

Nieco więcej (13%) zrobiło to samo w ramach drugiej fali stymulacji, a 14% planuje zrobić to samo teraz, zakładając, że otrzyma środki z aktualnego bodźca. Przez całą pandemię przedstawiciele gospodarstw domowych o wysokich rocznych dochodach (ponad 100 000 USD) również zwiększyli ogólny wymiar swoich inwestycji za pomocą czeków stymulacyjnych w porównaniu z ich odpowiednikami o niższych dochodach (<50 000 USD) (odpowiednio 24% w porównaniu z 5% w przypadku bodźca z marca 2020 r.28). % wobec 6% odpowiednio dla bodźca ze stycznia 2021 r .; oraz 31% wobec 13% odpowiednio dla bieżącego bodźca).

Coraz więcej sposobów wykorzystania środków ze stymulacji

Co więcej, Amerykanie, którzy otrzymują dostęp do środków z pakietu stymulacyjnego, nie koncentrują się już tylko na kwestii utrzymania się. W czasie pandemii, około jeden na dziesięciu odbiorców wykorzystywał swoje płatności stymulacyjne, aby zaoferować pomoc finansową przyjaciołom lub rodzinie (9%), a 12% planuje zrobić to samo, korzystając z nowej fali bodźca. W rzeczywistości, prawie jedna na pięć osób w gospodarstwach domowych o wyższych rocznych dochodach (ponad 100 000 USD) zrobiła to podczas pandemii – 16% przy użyciu bodźca z marca 2020 r. i 15% przy użyciu bodźca ze stycznia 2021 r. – i planuje to zrobić w wyższym tempie, zakładając skorzystanie z nowej rundy stymulacji (19%).

Amerykanie wykazują niewielki wzrost w skłonności do wydawania części lub całości bodźców kontrolnych na rzeczy nieistotne, takie jak rozrywka i elektronika. Chociaż 10% obywateli Stanów Zjednoczonych, którzy skorzystali z pierwszej rundy środków pomocowych wydało część lub całość pieniędzy na produkty niepotrzebne, 13% zrobiło to samo z drugą falą bodźca. Obecnie 16% osób, które spodziewają się otrzymania bodźca z bieżącej transzy, planuje wydać część lub całość pieniędzy na rzeczy inne niż niezbędne, sygnalizując, że – oprócz eksperymentalnego inwestowania, wzrosną też wydatki na przyjemności.

Ankieta została przeprowadzona online w Stanach Zjednoczonych przez The Harris Poll w imieniu Yahoo Finance w dniach 12-15 marca 2021 r. Wśród 1052 osób dorosłych w wieku 18 lat i starszych.

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze