Bitcoin | Snowden miał rację

9 786

Edward Snowden zwrócił uwagę na fakt, że trafnie wskazał w marcu dołek na Bitcoinie. Napisał na Twitterze: „Bitcoin kosztował ~ 5000 USD”. Tym samym unaocznił, jak daleko kurs kryptowaluty zaszedł od czasu jego pierwszego tweeta.

Optymizm pełną gębą?

Wcześniejszy tweet Snowdena pojawił się w chwili, gdy krach na światowym rynku spowodowany wybuchem koronawirusa spowodował, że cena Bitcoina spadła poniżej 5000 USD. Król kryptowalut przeżył największy krach cenowy od ponad roku, tracąc 22 miliardy dolarów z kapitalizacji rynkowej w ciągu zaledwie 24 godzin. Ale podczas gdy niektórzy ludzie wzywali Bitcoina do natychmiastowej śmierci, Snowden pozostał zdecydowanym optymistą.

Jednak kryptowaluty zaczęły dość szybko odzyskiwać siły, czego kulminacją był trwający wzrost cen, który już przyćmił rekord wszech czasów Bitcoina z końca 2017 roku.

Dolar w odstawce

Snowden zwrócił również uwagę, że dolar amerykański nie radzi sobie tak dobrze, jak jego zdecentralizowana alternatywa.

Od marcowego krachu Bitcoin ponad trzykrotnie zwiększył swoją cenę w stosunku do złota. Jednocześnie wydaje się, że jego najwięksi krytycy pozostają nadal głęboko nieprzekonani…

źródło grafiki tytułowej: tutaj

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze