Cena srebra skacze o 4%. Złoto znów blisko 3960 USD
Złoto i srebro odbijają po piątkowej wyprzedaży. Uncja złota znów kosztuje blisko 3960 USD, a srebro wróciło nad 50 USD po pierwszym od roku zejściu pod tę granicę. Kruszcom pomaga tańsza ropa, bo rozmowy Iranu z Katarem studzą obawy o inflację. Sprawdź, ile metale kosztują dziś w złotych i który poziom zadecyduje, czy to odbicie przetrwa tydzień wyborów w USA.
Złoto odbija od rocznego dołka
W piątek złoto straciło 3,6% i zakończyło tydzień w okolicach 3875 USD za uncję, najniżej od października 2025 r.
Przecena przyszła z Wall Street, bo spadki spółek technologicznych zmusiły część inwestorów do sprzedaży kruszcu na pokrycie depozytów zabezpieczających.
W poniedziałek uncja kosztuje już 3959 USD, czyli o 2,1% więcej niż w piątek.
Odbicie metali szlachetnych napędza przede wszystkim rynek ropy. Baryłka Brent tanieje dziś o ponad 6% po trzecim dniu rozmów Iranu z katarskimi mediatorami, a tańsza energia zmniejsza presję na Fed.
Rynek nadal liczy się jednak z grudniową podwyżką stóp, a w piątek trzech członków Fed mówiło, że kolejne podwyżki mogą być potrzebne. Dla złota to zła wiadomość, bo kruszec nie płaci odsetek i przegrywa z obligacjami, gdy rosną stopy procentowe.
Wskaźnik RSI, który mierzy siłę ruchu ceny, wrócił z poziomu poniżej 30 do około 37, więc złoto wyszło już ze strefy wyprzedania. Kluczowy jest dla mnie piątkowy dołek przy 3875 USD. Dopóki złoto trzyma się nad nim, odbicie może sięgnąć 4000 USD, czyli poziomu straconego w piątek.
Zejście pod 3875 USD pokazałoby, że rynek nadal woli gotówkę od bezpiecznej przystani.
Cena srebra wraca nad 50 USD
Srebro spadało mocniej od złota i teraz też mocniej odbija. W piątek po raz pierwszy od końca listopada 2025 r. zeszło poniżej 50 USD, a dziś kosztuje 50,91 USD, czyli o 3,7% więcej. Mimo to jest wciąż o 58% tańsze niż na styczniowym szczycie przy 121,58 USD.
Za jedną uncję złota można dziś kupić prawie 78 uncji srebra. W piątek było to blisko 79 uncji, więc dzisiejsze odbicie tylko nieznacznie poprawia relację srebra do złota.
Dla srebra najważniejsza jest granica 50 USD. Jeśli utrzyma się nad nią do końca tygodnia, piątkowa wyprzedaż okaże się tylko korektą wynikającą z paniki. Powrót pod 50 USD otworzy drogę do ponownego testu piątkowego minimum w okolicach 49 USD.
Słaby złoty łagodzi przecenę
Polski inwestor traci dziś na kruszcach nieco mniej niż jego amerykański kolega.
Średni kurs dolara w NBP wynosi dziś 3,9389 zł, więc uncja złota kosztuje w przeliczeniu około 15 590 zł, a uncja srebra około 200 zł. Jak wynika z prezentacji wynikowej KGHM za pierwszy kwartał, średnia cena srebra wynosiła wtedy 84,33 USD i 305 zł za uncję. W dolarach srebro jest dziś tańsze o blisko 40%, a w złotych „tylko” o około 34%.
Dla KGHM jest to istotna różnica, bo w samym pierwszym kwartale grupa wyprodukowała już 329 ton srebra. Jacek Walewski sprawdzał dziś, czy akcje KGHM po przecenie są już inwestycyjną okazją.
Taniejące złoto obniża też wycenę rezerw NBP. Na koniec września bank centralny miał 672,9 tony tego kruszcu o wartości 348,6 mld zł, a do celu 700 ton brakowało mu 27,1 tony. Przy dzisiejszej cenie te brakujące tony kosztowałyby około 3,45 mld USD, czyli około 13,6 mld zł.
We wtorek Amerykanie głosują w wyborach do Kongresu, w tym tygodniu decyzję o stopach ogłosi RPP, a w piątek czekają nas dane z amerykańskiego rynku pracy. Tania ropa dała kruszcom chwilowy oddech, ale prawdziwy test przyjdzie dopiero razem z piątkowymi danymi.
Więcej artykułów, które mogą cię zainteresować:
Złoto 30% poniżej szczytu z początku roku. To dopiero początek krachu?
KGHM po sporej przecenie. Czy warto kupować akcje giganta?
Czy to już dno na złocie? 92% kopalń w trendzie spadkowym
