Wieloryby z giełdy Hyperliquid obstawiają spadek Bitcoina najmocniej od początku bessy. Czy mają rację?

Wieloryby z giełdy Hyperliquid obstawiają spadek Bitcoina najmocniej od początku bessy. Czy mają rację?

Najwięksi gracze na Hyperliquidzie, zdecentralizowanej giełdzie kontraktów wieczystych (perpetuals), cały czas dokładają zakłady przeciwko BTC. Jak podał w sobotę serwis analityczny Glassnode, ich pozycja netto przeszła na stronę krótką dwa tygodnie temu, po siedmiu miesiącach przewagi longów, a obecne shorty są największe od października 2025 roku czyli de facto początku całego rynku niedźwiedzia. Analitycy dodają, że ostatnim razem gdy wieloryby tak ostro grały na spadki, kurs powędrował niedługo potem mocno na południe. Problem w tym, że, jak dowodzę poniżej, „gruby” (i Glassnode) mogą się mylić.

Wieloryby z Hyperliquid obstawiają że Bitcoin spadnie jeszcze niżej

Pozycja netto, czyli różnica między zakładami na wzrosty (longami) i na spadki (shortami), wynosi obecnie według danych z Glassnode jakieś 1,2 tys. BTC na minusie. Przy kursie 76 tys. dolarów za BTC oznacza to ok. 90 milionów USD- niewiele jak na giełdę, na której jeszcze w październiku otwarte kontrakty na Bitcoina opiewały na 38 tysięcy sztuk tej właśnie kryptowaluty.

27 października analitycy Glassnode zwrócili uwagę, że grupa zeszła „pod kreskę” po raz pierwszy od marca br. Bitcoin kosztował wówczas około 80 tys. USD, teraz jest tańszy o 5%. Większość shortów dołożono dopiero na przełomie października i listopada br.

Według danych z 26 października duzi gracze trzymali na Bitcoinie shorty warte 1,45 mld dolarów i longi za 1,22 mld. Sęk w tym, że Glassnode pokazywał wówczas pozycję bliską zera. Wszystko zależy więc od tego, kogo nazwiemy wielorybem. Jeden portfel miał zresztą wtedy krótką pozycję wartą blisko 247 mln USD, czyli sam odpowiadał za więcej niż wynosiła cała nadwyżka.

Wielkie shorty sprzed roku mogły być dziełem jednego gracza

Ostatni raz shorty tak wyraźnie przeważały nad longami na początku października 2025 roku, kiedy to pozycja netto wielorybów zjechała do około minus 4,5 tys. BTC, niemal czterokrotnie głębiej niż teraz. Data zgadza się z jedną z najgłośniejszych transakcji w historii Hyperliquid. 9 i 10 października tajemniczy i anonimowy trader otworzył tam shorty na Bitcoinie i Ethereum o wartości ponad miliard dolarów, tuż przed tym, jak urzędujący prezydent Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 100-procentowych ceł odwetowych na towary pochodzące z Chin. Rynek przeżył wtedy największą falę likwidacji w całej swojej historii, a portfel (być może insajdera?) zarobił blisko 200 milionów dolarów zysku.

Zależnie od źródła sam short na Bitcoinie wyceniano wówczas na 3,6-6 tys. sztuk, czyli mniej więcej tyle, ile wynosiła cała pozycja netto z wykresu. Glassnode nie ujawnia listy portfeli, dlatego pewności mieć nie możemy. Ostrzeżenie, że „ostatnim razem rynek spadł”, może jednak opierać się w dużej mierze na zakładzie jednego gracza.

Czy wieloryby mają rację?

6 maja, przy kursie ponad 82000 USD, analitycy Glassnode pisali o rekordowej w tym roku pozycji wielorybów granej na wzrosty. Niecałe dwa miesiące później dzienne zamknięcie wyniosło 58,5 tys. USD, o około 29% mniej. Od szczytu Bitcoina z października 2025 roku przewaga longów utrzymywała się w tej grupie przez mniej więcej dwie trzecie czasu. Dla mnie ważniejsze jest to, że wieloryby przez większość bessy siedziały po stronie byków, czyli wcale nie mają automatycznie racji. Uczciwie trzeba natomiast przyznać, że już w lipcu coraz częściej grały na długo, jeszcze zanim kurs ostatecznie wystrzelił miesiąc później.

Nie każdy short oznacza nawiasem mówiąc automatycznie przekonanie że dane aktywo straci na wartości. Krótka pozycja na kontrakcie wieczystym bywa również zabezpieczeniem Bitcoinów trzymanych w innym miejscu, a przy okazji może przynosić pasywny dochód. W dokumentacji Hyperliquid stawka bazowa, którą w neutralnych warunkach longi płacą shortom, to 0,00125% na godzinę, czyli około 11,6 procent rocznie.

Duża liczba shortów stanowi też potencjalne paliwo na wypadek odbicia, ponieważ przy wzroście kursu ich właściciele zostają zmuszeni odkupywać bitcoiny. W raporcie z 4 listopada Glassnode umieścił największe aktualne skupisko poziomów likwidacji w okolicach 87 tys. dolarów. Longi wiszą niżej, w paśmie 73-76 tys. USD, czyli tam, gdzie kurs jest teraz i gdzie byki bronią średniej 50-tygodniowej. Pierwszym testem będą wtorkowe dane o inflacji konsumenckiej (CPI) w USA, które zostaną opublikowane o godz. 14:30 czasu polskiego.

Redakcja BitHub.pl poleca również: