Trader21 kupił bitcoiny. Przyznał się do błędu. Analizuję, co mówił parę miesięcy temu

Trader21 kupił bitcoiny. Przyznał się do błędu. Analizuję, co mówił parę miesięcy temu

Cezary Głuch, znany jako Trader21, przyznał się do błędu. W czasie wywiadu, jakiego udzielił kanałowi Nam Zależy, powrócił do momentu, w którym jednego bitcoina można było nabyć za 60 000 dolarów.

Trader21 mógł kupić bitcoina za 60 000 dolarów

Najpierw cofnijmy się do lipca br. Wtedy na kanale Independent Trader Głuch przedstawił swoją analizę tego, co może wydarzyć się na wykresie bitcoina. Pod lupę wziął po prostu poprzednie cykle. Przypomniał, że w 2018 roku kurs od szczytu spadł o 84 proc. a dno stanowiło 16 proc. ceny sprzed roku. W czasie kolejnego cyklu – w 2022 r. – spadek był nieco niższy: kurs zatrzymał się na poziomie 77 proc. od ATH, a ówczesna cena stanowiła 23 proc. szczytu sprzed roku.

„Porównałem te dwie wartości: 16 proc. i 23 proc.. I okazało się, że 23 jest o 43 proc. wyższym poziomem niż te 16 proc. (…) Jest prawie większe o jedną drugą” – tłumaczył. Jak twierdził, chciał wyliczyć dno cyklu, który obserwowaliśmy w ostatnich miesiącach. Na tej bazie uznał, że spadek w bessie ma wynieść 67 proc., co dało mu 41 200-41 250 dolarów.

„Wydaje mi się, że to jest jednak poziom realny, to jest poziom, przy którym najprawdopodobniej będę dokupował, będę dokonywał dużej części zakupów” – podsumował swoją prognozę, deklarując, że będzie przy takim spadku kupował kryptowaluty. Dodał, że nie można przekreślić scenariusza ze spadkiem poniżej 30 000 dolarów.

W tym czasie za jednego bitcoina płacono 64 000-65 000 dolarów.

Bitcoin zakończył bessę przy o wiele wyższym poziomie

Problem w tym, że – jak już dziś wiemy – bitcoin zakończył bessę przy nieco poniżej 60 000 dolarów, a obecnie za 1 BTC płaci się ok. 81 400 dolarów.

Teraz, we wspomnianym wywiadzie dla Nam Zależy, przyznał, że w okresie, gdy przygotowywał wspomnianą analizę, „wszystko przemawiało za dalszymi spadkami”: przed nami był okres wakacyjny, do tego cykliczność zakładała spadki do jesieni br.

Zmienił to jednak nagły mocny wzrost kursu, który rozpoczął się na początku 2. poł. sierpnia, a który był dodatkowo napędzany masową likwidacją pozycji krótkich (shortów). Jak tłumaczył dalej, po prostu duża liczba inwestorów, którzy grali pod spadki, została ograna przez rynek, co wywołało zjawisko short squeeze’a.

Po tym wszystkim Trader21 uznał, że należy już wrócić na rynek kryptowalut. Przyznał, że „zrobił już pierwsze zakupy”. „Około 4 proc. mam w bitcoinie. Natomiast nie kupowałem przy 60 00 dolarów, nie kupowałem przy 70 000 dolarów” – podsumował. Średnia cena jego zakupu wyniosła wtedy około 82-83 000 dolarów.

Dodał, że nadal liczy jednak na większy spadek, co ma wynikać z charakteru bitcoina, który jest bardzo podatnym na mocne wahania walorem.

Trader21 popełnił więc niemal klasyczny błąd: uznał, że na rynku powtórzy się schemat, który zaistniał na nim już w poprzednich cyklach. Uwierzył też zbytnio w cykliczność, która – to fakt – sugerowała dołek bessy dopiero w październiku 2026 r.

Przeczytaj też inne gorące newsy: