To już pewne: Cieśnina Ormuz zostanie otwarta. Ropa tanieje, a Bitcoin idzie po 66 000 USD!
Rynek kryptowalut zareagował gwałtownym ożywieniem na najnowsze doniesienia z Waszyngtonu, gdzie prezydent USA Donald Trump ogłosił osiągnięcie porozumienia pokojowego z Iranem.
Głównym punktem wynegocjowanej umowy ma być bezpłatne i bezpieczne otwarcie strategicznej cieśniny Ormuz, co natychmiast wywołało falę optymizmu wśród globalnych inwestorów. Wiadomość ta pchnęła dziś rano kurs Bitcoina w okolice 66 000 USD, co stanowi najwyższy poziom od dwóch tygodni.

Choć Trump w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wielokrotnie powtarzał, że zakończenie wojny jest bliskie, dopiero oficjalne potwierdzenie ze strony przedstawicieli obu państw wywołało realny impuls zakupowy. Reakcja na giełdzie Coinbase była natychmiastowa i doprowadziła do wzrostu ceny Bitcoina do poziomu 65 881 USD, co oznacza przełamanie impasu trwającego od początku czerwca.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Analitycy zwracają uwagę, że nagły spadek ryzyka geopolitycznego otworzył drogę do powrotu kapitału do bardziej spekulacyjnych aktywów, choć część ekspertów zaleca wstrzemięźliwość i przypomina, że umowa wejdzie w życie dopiero po oficjalnym podpisaniu ostatecznych dokumentów przez stronę irańską. Oficjalne zawarcie traktatu, przy mediacji ze strony Pakistanu, planowane jest na najbliższy piątek. Ze strony Teheranu gotowość do realizacji postanowień potwierdził wiceminister spraw zagranicznych Kazem Gharibabadi, który wystąpił w państwowej telewizji, a sekretariat Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu zadeklarował natychmiastowe i trwałe zakończenie walk na wszystkich frontach.
Reakcja rynku kryptowalut i surowców
Obecne odbicie cenowe wpisuje się w szerszy trend wzrostowy, który rozpoczął się po tym, jak na początku czerwca Bitcoin osunął się chwilowo poniżej granicy 60 000 USD. Mimo dzisiejszego rajdu, największe cyfrowe aktywo wciąż znajduje się około 48% poniżej swojego historycznego szczytu z października ubiegłego roku, kiedy to wyceniano je na ponad 126 000 USD.
Tak czy inaczej, całkowita kapitalizacja sektora kryptowalutowego wzrosła w ciągu doby o 2%, a inwestorzy zaczęli chętniej alokować środki również w mniejsze projekty. Wśród liderów dzisiejszych wzrostów znalazły się tokeny takie jak Hyperliquid, Zcash oraz Near Protocol, z których część zanotowała dwucyfrowe zyski procentowe. Na wartości zyskało również Ethereum -jego wartość wzrosła o ponad 3%, osiągając poziom 1731 USD, co pociągnęło za sobą wzrosty na takich projektach jak Solana czy XRP.
Zupełnie odmienne nastroje zapanowały na rynku surowców energetycznych, gdzie zapowiedź odblokowania dostaw z Bliskiego Wschodu wywołała gwałtowną wyprzedaż. Kontrakty terminowe na ropę typu WTI zanotowały spadek o 5%, osiągając najniższy poziom od marca i oscylując w granicach niewiele ponad 80 USD za baryłkę. W tym samym czasie ropa naftowa odmiany Brent potaniała o 4,6% do wartości 83,30 USD za baryłkę, co zdaniem maklerów jest bezpośrednim efektem wymazywania tak zwanej premii za ryzyko geopolityczne, która windowała ceny energii przez ostatnie trzy miesiące blokady. Eksperci rynkowi podkreślają, że nagłe otwarcie gardzieli transportowej, przez którą przepływa jedna piąta światowych zasobów ropy i skroplonego gazu ziemnego, diametralnie zmienia układ sił makroekonomicznych i może pomóc w tłumieniu globalnej presji inflacyjnej.
Nadchodząca decyzja Rezerwy Federalnej
Najbliższe dni mogą przynieść kolejną falę zmienności na rynkach finansowych, ponieważ w środę odbędzie się kluczowe posiedzenie Federalnego Komitetu do spraw Otwartego Rynku. Będzie to pierwsze spotkanie decyzyjne w sprawie stóp procentowych, któremu przewodniczyć będzie nowy szef amerykańskiego banku centralnego Kevin Warsh. Nowo powołany przewodniczący uchodzi w opinii wielu obserwatorów za zwolennika łagodniejszej polityki monetarnej i obniżek kosztu pieniądza, co teoretycznie powinno sprzyjać wycenom kryptowalut. Zadanie to utrudnia jednak fakt, że roczna inflacja w Stanach Zjednoczonych ponownie przekroczyła próg 4%, osiągając w maju najwyższy od trzech lat poziom 4,2%, co z kolei stanowi mocny argument dla zwolenników dalszego zacieśniania polityki.
Przypomnijmy, że przed wybuchem konfliktu bliskowschodniego inwestorzy powszechnie oczekiwali przynajmniej jednej obniżki stóp przed końcem roku, jednak kryzys energetyczny wywołany wojną zmusił rynki do wyceniania potencjalnych podwyżek. Narzędzie CME FedWatch wskazuje obecnie na niemal całkowite prawdopodobieństwo, wynoszące 96,6%, że na środowym posiedzeniu stopy procentowe zostaną utrzymane na niezmienionym poziomie w przedziale od 3,5% do 3,75%. Inwestorzy będą jednak niezwykle uważnie analizować treść oficjalnego komunikatu oraz wszelkie wypowiedzi nowego przewodniczącego, szukając wskazówek dotyczących dalszych kroków Rezerwy Federalnej w obliczu nowej sytuacji geopolitycznej.
Przeczytaj o zagadnieniu, które spędza sen z powiek najważniejszym graczom w branży kryptowalut:
Krypto alarm! Komputery kwantowe mogą wyzerować portfel Bitcoin Satoshiego Nakamoto
oraz o tym, jak górnicy wydobywający Bitcoina znaleźli się w głębokim kryzysie:
Krach rentowności w sieci Bitcoin. Znany trader przewiduje dno pod koniec 2026 roku
