Rosja kończy proces regulacji rynku kryptowalut. Moskwa prześcignie Warszawę?

Rosja kończy proces regulacji rynku kryptowalut. Moskwa prześcignie Warszawę?

Rosyjska Duma Państwowa ma wkrótce rozpatrzyć projekt ustawy regulującej rynek kryptowalut. Dokument ma uwzględnić przepisy dotyczące inwestorów i płatności transgranicznych. Rosja może więc uregulować branżę szybciej niż Polska.

Rosja reguluje branżę kryptowalut

Parlament Rosji, Duma Państwowa, przygotowuje się do ostatniego czytania projektu ustawy regulującej rynek kryptowalut. Chodzi o projekt ustawy nr 1194918-8, zatytułowany „O walucie cyfrowej i prawach cyfrowych”. Dokument będzie analizowany przez deputowanych we wtorek, co potwierdził Anatolij Aksakow, przewodniczący Komisji ds. Rynków Finansowych Dumy Państwowej i o czym donosi RBC.

Jakie jednak zapisy zawiera projekt? Prawodawcy chcą przede wszystkim wprowadzić limity dla inwestorów niekwalifikowanych (roczny limit 300 000 rubli, czyli ok. 3800 USD) na zakupy kryptowalut za pośrednictwem jednego pośrednika oraz limit 100 000 rubli na transfery zagraniczne. Inwestorzy kwalifikowani otrzymają wyższe limity: odpowiednio 3 milionów rubli na zakupy i 1 miliona rubli na transfery zagraniczne.

Jeżeli uda się w Dumie wynegocjować porozumienie, przepisy wejdą w życie 1 września. Aksakow powiedział, że ustawa stworzy warunki prawne dla korzystania z kryptowalut w Rosji. Dodał, że umożliwi firmom dostarczającym towary do Rosji korzystanie z aktywów cyfrowych „bez nadmiernych ograniczeń legislacyjnych i prawnych”.

Moskwa może jednak też uderzyć w branżę

Nie jest jednak tak, że sytuacja rynku w Rosji jest idealna. Jak pisaliśmy na Bithub, Komitet Rynku Finansowego Dumy przygotował też przepisy, które wprowadzają do rosyjskiego prawa pojęcie nieautoryzowanego odbiorcy. Pod tym pojęciem kryje się każda osoba lub podmiot, wobec którego bank poweźmie podejrzenie, że organizuje obrót kryptowalutami bez posiadania oficjalnego statusu legalnego uczestnika rynku w Rosji.

Co jest najdziwniejsze, przepisy nie definiują jasno kryteriów, którymi mają kierować się w takim wypadku instytucje finansowe. Pozostawia się im pełną swobodę w tworzeniu wewnętrznych regulaminów identyfikacji takich transakcji.

Polska nie potrafi uregulować rynku bitcoina

W tle mamy próbę uregulowania branży w Polsce. Jak na razie nieudaną. Prezydent Karol Nawrocki już trzykrotnie zawetował krytykowaną przez ekspertów ustawę rządową. Gabinet Donalda Tuska nie chce zrobić kroku w tył i stale podsyła na biurko głowy państwa niemal ten sam projekt. W efekcie nadal nie mamy w Polsce kryptoregulacji.

Ostatnio mówiło się o próbie dogadania kompromisu z prezydentem przez partię Polska 2050. Na efekty przyjdzie nam jednak zapewne jeszcze nieco zaczekać.

Przeczytaj też inne gorące newsy:

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!