Cardano wprowadza ważną aktualizację. Czy ADA ma szansę wyjść z kryzysu?
Od października rynek cyfrowych tokenów jest w jednym z największych kryzysów w swojej historii. Nawet topowe kryptowaluty notują ogromne spadki wartości i odpływy kapitału. Zdecydowanie jedynym z największych poszkodowanych tego cyklu jest Cardano. Altcoin kilka miesięcy temu wyleciał z grona TOP 100 największych kryptowalut pod względem całkowitej kapitalizacji rynkowej, a jego kurs jest daleko od ATH. W sobotę sieć przeszła aktualizację, która przede wszystkim obniży koszty inteligentnych kontraktów. Sprawdzamy, co jeszcze się zmieni i czy może to być punkt zwrotny, który pozwoli odwrócić trend spadkowy ADA.
Cardano uruchamia van Rossem
Ostatnie miesiące dla Cardano są bardzo trudne. Projekt ma spore problemy, których nie oddalił nawet udany debiut sieci pobocznej Midnight. Powstanie kompatybilnej sieci z Cardano nie pomogło, to może kolejna aktualizacja przyniesie odwrócenie trendu spadkowego? W sobotę uruchomiono hard fork van Rossem. To aktualizacja głównej sieci Cardano do wersji 11. Oczekuje się, że obniży to koszty realizacji inteligentnych kontraktów, ale to nie wszystko. Zespół odpowiedzialny za rozwój projektu napisał w tygodniowym raporcie, że „oprócz udoskonaleń Plutus i rozszerzeń modelu kosztów Plutus, ta aktualizacja kładzie podwaliny pod kolejną aktualizację, hard fork ery Dijkstry, który wprowadzi Ouroboros Leios do Cardano”.
Ouroboros Leios to propozycja skalowania konsensusu proof-of-stake Ouroboros, wykorzystywanego przez Cardano. Start projektu zaplanowano na koniec 2026 roku. Jego celem jest zdecydowane zwiększenie liczby transakcji na sekundę bez osłabiania gwarancji bezpieczeństwa Ouroboros.
Co ciekawe, hard fork van Rossem, który działa od soboty, jest pierwszym w historii ADA, który został wymuszony przez zarządzanie. W przeszłości poprzednie aktualziacje były koordynowane przez Input Output, czyli podmiot, który zaprojektował i zbudował blockchain Cardano.
Czy aktualizacja wyciągnie ADA z kryzysu?
W przeszłości aktualizacje sieci często bywały punktem zwrotnym lub katalizatorem wzrostu dla wielu projektów. Wystarczy przypomnieć słynną aktualizację sieci Ethereum o nazwie Pectra, która praktycznie zapoczątkowała rajd tego tokena po nowe ATH. Jednak wówczas okoliczności były zupełnie inne. Rynek był w innym miejscu, niż obecnie. Van Rossem (Protocol Version 11) może pomóc Cardano, ale sam hard fork to raczej za mało, by trwale odwrócić trend spadkowy. Jeśli token doświadczy jakiegoś ruchu, to będzie to raczej skok krótkoterminowy.
Na skutek aktualizacji prawdopodobnie liczba transakcji oraz aktywnych użytkowników będą rosnąć. Z drugiej strony trzeba brać pod uwagę to, że aktualzacja może być już wliczona w cenę Cardano. Jeśli zadziałała tu stara rynkowa zasada „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, to rynek zdążył już wycenić ten czynnik i nie należy się spodziewać zbyt dużego ruchu.
Pozostałe ciekawostki i analizy z rynku kryptowalut:
Jeśli nie teraz, to kiedy? Cardano z dużą szansą na przełamanie
Instytucje odwracają się od XRP. Dane wysyłają niepokojący sygnał

