Ripple szykuje akcję, która może zatopić XRP. To było do przewidzenia
Rynek kryptowalut uchodzi z miejsce, które charakteryzuje się wyjątkowo dużą zmiennością. Często pozornie mało istotny czynnik może spowodować silne wahnięcie kursem kryptowaluty. Jednak są też wydarzenia, które są z góry zaplanowane i nie powinny być dla nikogo zaskoczeniem. W przypadku XRP takim wydarzeniem jest odblokowanie tokenów, które Ripple organizuje regularnie każdego pierwszego miesiąca. Tym razem na rynku pojawia się miliard nowych tokenów. Czy jest się czego obawiać? Tłumaczymy jak może zareagować cena XRP.
Ripple organizuje kolejne odblokowanie. Miliard XRP zaleje rynek
W ostatnich dniach kursy wielu topowych kryptowalut wyraźnie odbiły. Poprawiły się również nastroje, co widać po wskaźniku strachu i chciwości (Feard and Greed Index), który wszedł na obszar neutralny. Jednak sytuacja pozostaje niepewna, w głównej mierze w związku z brakiem jednoznacznego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie. Posiadacze niektórych tokenów mają dodatkowe zmartwienia. Wśród nich są fani XRP.
Każdego pierwszego dnia miesiąca Ripple odblokowuje miliard nowych tokenów. Podobnie będzie 1 maja. Sytuacja nie jest większym zaskoczeniem, przynajmniej dla doświadczonych uczestników rynku. Firma regularnie od 2017 roku realizuje harmonogram odblokowań, który służy kontroli podaży tokena. Przy obecnych cenach wartość odblokowania, które nastąpi 1 maja, to około 1,4 mld dolarów.
Token Ripple jest w kryzysie, ale dalej budzi zainteresowanie. Dlaczego? Więcej w tekście:
Mimo ponad 60% spadku XRP działa jak magnes. Rynek po cichu dołącza do Ripple. Dlaczego?
Jak zareaguje cena Ripple?
Odblokowania Ripple dla większości osób nie są zaskoczeniem. Jednak nigdy nie wiadomo jaki efekt spowoduje zwiększenie podaży i jaki może mieć znaczenie dla kursu XRP. Zazwyczaj, kiedy rynek jest w hossie, a kupujących nie brakuje, wzrost podaży zaspokaja apetyt inwestorów. Z kolei w chwilach, gdy panuje kryzys, nowa pula tokenów, które nie mogą znaleźć nabywców, mogą doporwadzić do spadków wartości kryptowaluty.
W praktycy odblokowania mają zazwyczaj bardzo ograniczony wpływ na cenę XRP. Między innymi dlatego, że całkowita podaż Ripple wynosi nieco ponad 60 mld tokenów. To powoduje, że nawet miliard nowych monet raczej nie spowoduje istotnych spadków cen. Tym bardziej, że z reguły Ripple zazwyczaj ponownie blokuje od 60% do 80% tokenów w nowych kontraktach powierniczych. W marcu i kwietniu 2026 roku tylko 200–300 milionów XRP pozostało na rynku po odblokowaniu. Zapewne tym razem będzie podobnie.

W chwili pisania tekstu altcoin kosztuje 1,39 USD, a w ciągu ostatnich 24 godzin spadł o 2,79%. W ujęciu tygodniowym token nie wykonał żadnego istotnego ruchu (-0,25%). Z kolei w zestawieniu miesięcznym token zyskał na wartości 5,02%. Od początku roku (Year To Date) XRP spadł o 24,41%. Trudno zatem ocenić jak zachowa się kurs po odblokowaniu. Trend długoterminowy jest spadkowy, ale ostatni miesiąc jednak przyniósł odbicie.
W tym miesiącu Ripple wykonał już duży ruch. Więcej na ten temat przeczytasz w tekście:
Co kombinuje Ripple? Gigant przenosi 750 000 XRP. Częśc trafia na Coinbase