Mining bitcoina | Nowy układ sił?

2 606

Mining bitcoina zaczyna wykazywać nowe tendencje w zakresie rozkładu sił na wydobywczej mapie świata. Według danych dostarczonych przez reportera South China Morning Post – Josh Ye, Chiny powoli, ale z pewnością tracą dominację w branży wydobywczej Bitcoina.

Udział Chin w globalnym hash rate jest bliski spadku poniżej poziomu 65 procent, co oznacza gwałtowny spadek w porównaniu z kwietniem 2018 r., kiedy kopalnie z Państwa Środka kontrolowały ponad 90 procent sieci. Ye zwrócił uwagę, że narastające „konflikty i niepewność” popychają teraz inne kraje w kierunku Bitcoin.

66% a 99%

Firma CoinShares ujawniła, że chińscy górnicy byli odpowiedzialni za wydobycie 66% wszystkich nowo wybitych monet. To stan na grudzień 2019 r., który był równoznaczny z wzrostem o 6% od lipca 2019 r.).

Warto jednak zauważyć, że CoinShares nie wzięło pod uwagę zagranicznych górników, którzy dokładają swoje „trzy grosze” do chińskich zasobów górniczych. Po uwzględnieniu ich udziału w hash rate, hegemonia Chin w tym zakresie pozostaje niezachwiana.

Luxor Mining, największa siła wydobywcza w Ameryce Północnej, niedawno oszacowała, że Chiny nadal mogą kontrolować do 90% całej mocy wydobywczej Bitcoina.

Chociaż udział w takim wymiarze może wydawać się niepokojący, wydobycie bitcoina w Chinach staje się coraz bardziej zdecentralizowane, a Bitmain ustępuje powoli MicroBT i innym konkurentom.

USA i Rosja nie składają broni w wyścigu o udziały w światowym hash rate

Chiny pozostają niewątpliwie absolutnym liderem w branży miningowej. USA i Rosja stopniowo jednak zwiększają swoją obecność w tym sektorze. Szacuje się, że obydwa kraje wytwarzają obecnie 14,11 procent hash rate’u Bitcoina.

W październiku rosyjski przedsiębiorca Dmitrij Mariniczew ogłosił swoje ambitne plany wynajmu byłej fabryki w Karelii i uruchomienia ogromnej fabryki wydobywczej. Miałaby ona pokryć blisko 20 procent całej mocy wydobywczej.

Tymczasem Peter Thiel, współzałożyciel Paypal, zainwestował blisko 50 milionów dolarów, wspierając startup górniczy Layer1.

30-hektarowa farma znajduje się w zachodnim Teksasie, który ze względu na niską cenę energii elektrycznej staje się rozrastającym się ośrodkiem wydobywczym. Dyrektor generalny firmy Alexander Liegl twierdzi, że ten region ma „najtańszą energię elektryczną” na świecie.

Komentarze