Mining bitcoina a pora deszczowa w Chinach

1 051

Wiosna jest zwykle długo wyczekiwaną porą roku, która sprzyja branży wydobywczej BTC w Chinach. Nadchodząca pora deszczowa przynosi możliwość większego wykorzystania energii wodnej, ​​dzięki czemu energia elektryczna staje się relatywnie tańsza, a mining bitcoina bardziej opłacalny. Ale…

Po marcowych spadkach cena BTC utknęła w okolicy około 7 000 USD. Farmy górnicze, które oferują wynajem mocy obliczeniowej, mają trudności ze znalezieniem wystarczającej liczby klientów, aby wypełnić swoje zdolności operacyjne.

Minerzy rwą włosy z głowy

Co więcej, ten zastój ma miejsce dosłownie na chwilę przed halvingiem w sieci Bitcoin. Podział nagrody za wydobycie bloku Bitcoina wywrze dodatkową presję na przychody w branży wydobywczej, która już teraz wyceniana jest na wiele miliardów dolarów.

Pojawia się pytanie o to, czy górnicy mieliby kupić nowy, mocniejszy sprzęt. Jeśli nie, kiedy wyłączyć starsze koparki i kiedy je ponownie włączyć?

20% zniżka na prąd w Chinach

Eksperci branżowi twierdzą, że latem zakłady górnicze w obfitujących w wodę południowo-zachodnich prowincjach Chin zaoferują ceny prądu nawet o 20 procent niższe niż w ubiegłym roku.

Firma badawcza CoinShares oszacowała, że pod koniec ubiegłego roku Chiny miały 65% udział w globalnej mocy obliczeniowej miningu Bitcoina. Sama południowo-zachodnia prowincja Syczuan miała ponad 50- procentowy udział w całej sieci.

Huang Fangyu z firmy miningowej ValarHash twierdzi, że średnia oferta usług hostowania mocy koparek w Chinach wynosi obecnie od 0,2 do 0,22 juana (0,028 do 0,031 USD) na kilowatogodzinę (kWh). Szacuje, że w związku z nadchodzącą w maju i w czerwcu porą deszczową, cena może spaść zdecydowanie poniżej tej dolnej granicy.

Dla kontekstu, średni koszt energii elektrycznej w ubiegłym roku w górzystych prowincjach Syczuan i Yunnan w Chinach wynosił między 0,24 a 0,25 juana, około 0,035 USD za kWh.

0,01 juana „robi różnicę”

Pozornie nieistotna różnica wynosząca nawet 0,01 juana, czyli 0,0014 $, robi sporą różnicę w wydobyciu bitcoinów. W przypadku wydajności 100 megawatogodzin (mWh) różnica ta oznaczałaby dzienną oszczędność kosztów wynoszącą 3360 USD i ponad 100 000 USD miesięcznie.

W czasie, gdy nagroda za wydobycie bloku ma spaść z 12,5 jednostek na blok do 6,25, oszczędność energii elektrycznej byłaby równie ważna, jak użycie bardziej wydajnego sprzętu wydobywczego.

Chiński Poolin przeprowadził niedawno badanie mające na celu uzbrojenie farm górniczych w południowo-zachodnich regionach Chin w zasoby energii wodnej. Współzałożyciel Poolin, Chris Zhu Fa powiedział, że latem tego roku będzie 3 do 5 gigawatogodzin (GWh) mocy, z dotychczasowego 1 GWh, co jest jego zdaniem wiarygodnym pod względem cen.

Huang szacuje, że obiekty wydobywcze w prowincji Syczuan mają ogólnie pojemność około 4 GWh, podczas gdy Yunnan ma około 2 GWh.

To nie jest łatwa sytuacja

Całkowita średnia moc obliczeniowa wydobycia w sieci Bitcoin wzrosła ostatnio do 113 milionów terahash na sekundę (TH/s). Zakładając, że cała ta moc obliczeniowa pochodzi z powszechnie używanych maszyn na rynku, takich jak WhatsMiner M20S, który ma średnią wydajność 50 watów na TH/s, cała sieć mogłaby zużywać na całym świecie około 6 GWh energii elektrycznej. W tym kontekście jest to mniej więcej tyle energii, ile zużyło 600 amerykańskich gospodarstw domowych w 2018 r.

Ale jeśli cena BTC utrzyma się po halvingu na obecnym poziomie 7000 USD oczekuje się, że starszy sprzęt wydobywczy zostanie wyłączony, co doprowadziłoby do zmniejszenia hashrate sieci. To zaś jeszcze bardziej utrudniłoby życie farmom, które potrzebują klientów, aby zagospodarować w pełni swoją wydajność.

Teoria gier w miningu bitcoina

Co jeśli konkurencja w miningu i hashrate spadną po halvingu, (co wynika z faktu, że niektórzy operatorzy wyłączą starsze modele koparek)? Ci, którzy zostaną, będą mogli otrzymać więcej wydobytych monet. To z kolei spowoduje, że starsze urządzenia ponownie wejdą do trybu online.

„To normalne, że hash rate Bitcoina spadnie po halvingu od 60 do 70 milionów TH/s” – twierdzi Liu Fei z miningowego startupu Bixin. „Ale kiedy w czerwcu konkurencja górnicza spadnie, możemy zauważyć, że hash rate wróci do poziomu 100-120 milionów TH/s”. 

Szaleństwo zakupu nowego nieużywanego i mocniejszego sprzętu ostygło. To zgoła odmienna sytuacja niż w ubiegłym roku. Na przykład, o tej porze w 2019 r., hash rate Bitcoina nie wynosił nawet 50 milionów TH/s. Cena BTC, choć niższa niż obecnie, wykazywała jednak tendencję wzrostową. Czynniki te spowodowały, że popyt na nowy sprzęt wydobywczy przewyższył zapasy producentów, zwiększając hash rate do 100 milionów TH/s. Niedługo potem wybuchła pandemia koronawirusa:

„Wyprzedaż z 12 marca przyniosła brak zaufania inwestorów do zakupu nowego sprzętu na dużą skalę”, powiedział Liu. „Prawdopodobnie będziemy świadkami rozgrywki na rynku istniejących zapasów przez cały sezon letni”.

źródło grafiki tytułowej: tutaj

Komentarze