Ekspert ostrzega: „Nie inwestuj teraz, wróć po wakacjach”

Ekspert ostrzega: „Nie inwestuj teraz, wróć po wakacjach”

Rynek kryptowalut może w najbliższych miesiącach znaleźć się pod jeszcze większą presją. Jeden z czołowych zarządzających funduszami uważa, że lato nie będzie sprzyjało inwestorom i radzi zachować ostrożność przynajmniej do końca trzeciego kwartału. Powodem mają być pogarszające się warunki makroekonomiczne, odpływ kapitału oraz słabnące sygnały techniczne płynące z rynku Bitcoina i altcoinów.

Ekspert nie widzi powodów do optymizmu

Quinn Thompson, dyrektor inwestycyjny Lekker Capital, uważa, że inwestorzy powinni z dystansem podejść do rynku kryptowalut podczas letnich miesięcy. Jego zdaniem obecne otoczenie finansowe nie sprzyja wzrostom, dlatego lepszym rozwiązaniem może okazać się cierpliwe oczekiwanie na bardziej korzystny moment.

Według analityka na rynek trafi wkrótce ogromna liczba nowych akcji za sprawą planowanych debiutów giełdowych największych spółek. Łączna wartość nowych emisji może przekroczyć 3 biliony dolarów, co z kolei może skierować znaczną część kapitału właśnie na rynek akcji.

Dlatego kryptowaluty mogą odczuć odpływ środków od inwestorów szukających nowych okazji. W dodatku malejąca ilość pieniądza w obiegu oraz słabsza kondycja finansowa konsumentów tworzą mieszankę, która historycznie nie sprzyja bardziej ryzykownym aktywom.

Zobacz też: Coś pękło w Bitcoinie – wieloryby uciekają i chowają swoją gotówkę

Bitcoin i altcoiny wysyłają niepokojące sygnały

Zdaniem Thompsona sytuacja techniczna Bitcoina również budzi obawy. Analityk mówi wręcz o sygnałach „red alert”, które mogą zapowiadać dalszą słabość największej kryptowaluty. Szczególnie zwraca uwagę duża rozbieżność pomiędzy zachowaniem Bitcoina a wynikami największych spółek technologicznych.

Nie lepiej wygląda sytuacja na rynku altcoinów. Według eksperta wiele z nich nie potrafi przebić ważnego poziomu wyznaczanego przez 200-tygodniową średnią kroczącą, co świadczy o utrzymującej się przewadze sprzedających.

Mimo to udział altcoinów w handlu pozostaje wysoki, co w czasie spadkowego rynku może oznaczać zwiększoną presję podażową. Taki układ często sugeruje, że część inwestorów pozbywa się bardziej ryzykownych aktywów, zanim nastąpi głębsza korekta.

Problemy technologicznych gigantów mogą odbić się na kryptowalutach

Thompson podkreśla, że źródłem niepewności nie jest wyłącznie rynek cyfrowych aktywów. Również sektor technologiczny zaczyna wysyłać sygnały ostrzegawcze, które mogą przełożyć się na nastroje inwestorów na całym rynku.

Coraz większa różnica pomiędzy największymi spółkami technologicznymi a pozostałymi firmami notowanymi na Nasdaq pokazuje, że rynek staje się coraz bardziej selektywny. W dodatku przedsiębiorstwa inwestujące miliardy dolarów w rozwój sztucznej inteligencji stoją przed trudnym wyborem.

Jeżeli utrzymają wysokie wydatki, mogą ograniczyć swoje zyski. Z kolei zmniejszenie inwestycji uderzyłoby w producentów chipów i dostawców infrastruktury AI. Dlatego niepewność obejmuje coraz szerszy segment rynku finansowego, a to może dodatkowo ciążyć zarówno akcjom, jak i kryptowalutom w nadchodzących miesiącach.

Może Cię zainteresować: Krypto marznie, gdy reszta rynku płonie. Ekspert mówi o najzimniejszej zimie w historii

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom
Zostaw komentarz