Czy Apple kupiło(by) bitcoiny za 2,5 miliarda dolarów?

3 980

Po Twitterze rozeszła się plotka, jakoby Apple mogło dokonać zakupu bitcoinów na kwotę ponad 2 miliardów dolarów. Chociaż podobne doniesienia słyszeliśmy już kiedyś wiele razy, w tego typu plotce zawsze jest „coś”, co może zaintrygować. Zwłaszcza teraz…

Jednym z wielu, którzy rozpowszechniają niezweryfikowane doniesienia jest Galaxy Trading:

bitcoin apple
źródło: link

Dyrektor generalny ChainLeak, Joshuwa Roomsburg, wspomina, że kwota zakupu miałaby opiewać na 2,5 miliarda dolarów. Roomsburg dodał, że jeśli plotka jest prawdziwa, kupi sobie z tej okazji iPhone’a. Chwilę potem dodał, że żartował: „Chyba nie sądzicie, że kiedykolwiek kupiłbym sobie iPhone’a?”

Biorąc pod uwagę fakt, że Apple „kręci się” wokół tematu kryptowalut już od wielu lat czy można mniemać, że w tej plotce jest ziarno prawdy?

Czy Bitcoin jest dla Apple zbyt kontrowersyjny?

Na początku lutego, kiedy Tesla ogłosiła, że kupiła bitcoiny za 1,5 miliarda dolarów,cena BTC podskoczyła 20% w ciągu dnia. To wydarzenie uruchomiło zwyżkowy trend, który osiągnął szczyt w połowie kwietnia na poziomie 65 000 USD.

Gdyby Apple rzeczywiście miało ujawnić zakup BTC, zapewne miałaby miejsce podobna sytuacja. Szczerze mówiąc, na każdy tweet popierający tę plotkę, jest mniej więcej jeden, który obala prawdopodobieństwo, że mogłaby ona okazać się prawdą.

Dyrektor generalny OnChain Capital, Ran Neuner oświadczył, że scenariusz, w którym Apple kupuje BTC nie ma szans na realizację, przynajmniej w najbliższym czasie. Podobnie @Flappening żartobliwie określił szanse Apple na zakup bitcoinów na minus.

Inżynier DevOps Alexander Ross zwrócił natomiast uwagę na to, że Apple jest zbyt świadome i ostrożne względem swojej marki i jest mało prawdopodobne, aby firma mogła zrobić „coś kontrowersyjnego”. Dodał, że inwestowanie w bitcoin mogłoby być być dla firmy krokiem postawionym zdecydowanie za daleko.

„Apple nie robi nic kontrowersyjnego. Są bardzo świadomi marki. Bitcoin w tym momencie nie pasuje do etosu marki. Nie chciałbym niczego więcej, ale byłby to dla nich zbyt buntowniczy ruch i dałby zbyt wiele okazji, aby ludzie mogli go użyć przeciwko nim”.

Mimo to ostatnie pogłoski stawiają Apple w pro-kryptowalutowym świetle. To, czy obejmuje to inwestycję o wartości 2,5 miliarda dolarów, to już zupełnie inna sprawa.

Apple Job Ad sygnalizuje zainteresowanie kryptowalutami

Pod koniec maja Apple opublikowało ogłoszenie o pracę na stanowisko Business Development Managera zajmującego się „Alternatywnymi Płatnościami”. Jednym z kluczowych wymagań do pracy jest ponad pięcioletnie doświadczenie w pracy z alternatywnymi dostawcami płatności, właczając w to kryptowaluty.

„Ponad 5 lat doświadczenia w pracy z alternatywnymi dostawcami płatności, takimi jak portfele cyfrowe, BNPL, Fast Payments, kryptowaluty itp.”

W 2019 roku wiceprezes Apple Pay, Jennifer Bailey, powiedziała, że ​​Apple uważa kryptowaluty za interesujące i obserwuje je z zainteresowaniem.

Ale oprócz niedawnego ogłoszenia o pracę, Apple nie wykonał żadnych widocznych i znaczących ruchów w kierunku bitcoina.

Analityk RBC Capital Markets Mitch Steves szacuje, że poprzez funkcję wymiany kryptowalut w portfelu Apple Pay, Apple może wygenerować nawet 40 miliardów dolarów z aktywów cyfrowych bez konieczności ich kupowania.

„Baza instalacji Apple wynosi 1,5 miliarda, a nawet jeśli założymy, że tylko 200 milionów użytkowników dokona transakcji, jest to 6,66 razy większe niż Square. W związku z tym potencjalna możliwość uzyskania przychodów przekroczyłaby 40 miliardów dolarów rocznie (15% przyrostowa szansa na najwyższy poziom przychodów)”.

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze