Bitcoin za milion dolarów | Są podstawy, by w to wierzyć…

8 064

Bitcoin za milion dolarów? Dla jednych marzenie, dla innych zwykła mrzonka. Zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy cyfrowego złota prześcigają się w argumentacji, dlaczego bitcoin miałby osiągnąć lub nigdy nie osiągnie wyceny na poziomie jednego miliona dolarów za monetę. Czy są zatem jakiekolwiek podstawy by wierzyć, że BTC dojdzie to tak astronomicznego poziomu wyceny?

Bitcoin za milion dolarów do 2025 r.?

Global Macro Investor opublikował raport przedstawiający przyszłość rynków na całym świecie. Czytamy w nim, między innymi:

„Złoto może wzrosnąć od 3 do 5 razy w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat. Bitcoin, cóż, to inna historia. Myślę, że w tym samym okresie może dojść do 1 miliona dolarów”.

Taka hipoteza opiera się na tym, że kapitalizacja rynkowa bitcoina wzrosłaby z klasy aktywów o wartości 200 miliardów dolarów do klasy aktywów o wartości 10 bilionów dolarów, podobnie jak wzrost złota (w tym złota papierowego) nastąpiłby z 15 bilionów dolarów do 60 bilionów dolarów w tym samym okresie czasu.

Przy obecnej podaży na poziomie nieco ponad 18 milionów BTC, wartość 10 bilionów dolarów dałaby faktyczną wycenę pojedynczej monety ok. 550 000 $.

Chamath Palihapitiya dostrzega ten potencjał

Palihapitiya również dostrzega potencjał BTC do osiągnięcia siedmiocyfrowej wyceny. Ostatnio powiedział Anthony’emu Pompliano z Morgan Creek Digital, że ścieżka Bitcoina po bodźcu koronawirusa jest binarna: albo osiągnie zero, albo miliony.

„Gdyby prawdopodobieństwo wynosiło 1%, że [Bitcoin] byłby wartościowy…, ‚niestety’ prawdopodobieństwo wynosi obecnie prawdopodobnie 5% lub 10%. I istnieje realna szansa, że ​​do 2030 r. nie znajdziemy sposobu na to, aby się z tego wydostać. Jedynym sposobem na przełamanie inflacji jest stworzenie quasi-formy standardu złota, ale jest to prawie niemożliwe między rządami i bankami centralnymi. Nigdy nie uzgodnią instrumentu i nigdy nie uzgodnią kursu wymiany [kurs]. Ale z drugiej strony ludzie mogą zdecydować się na to [z bitcoinem]”.

Bitcoin za milion dolarów w świetle fundamentów

Za niecałe 2 tygodnie odbędzie się długo wyczekiwany halving Bitcoina.

Model S2F jest miarą wyceny stosowaną do pomiaru stopnia rzadkości cyfrowego aktywa. Jest to po prostu stosunek bieżącej podaży podzielony przez roczną stopę produkcji nowej podaży.

Zastosowanie S2F do bitcoina zostało po raz pierwszy zaproponowane przez inwestora PlanB jako sposób na oszacowanie długoterminowej wartości BTC. Król kryptowalut ma obecnie stosunek S2F na poziomie 27. To już wyżej, niż stosunek srebra, który wynosi 22. Tymczasem współczynnik złota wynosi 62.

Wartość ta, na przykładzie złota, polega na tym, że przy obecnym tempie wydobycia podwojenie podaży złota zajęłoby 62 lata, co czyni go niezwykle rzadkim. Za pomocą tego modelu niedoboru można spróbować przewidzieć przyszłe ceny innych aktywów – w tym BTC.

Jednak po majowym halvingu S2F bitcoina podwoi się do około 52, co znacznie zbliża go złota pod względem stopnia rzadkości. Teoretycznie, w oparciu o model można by sądzić, że cena Bitcoina wyniesie niebawem około 55 000 USD.

Pójdźmy o krok dalej

Idąc o krok dalej, jeśli złoto i bitcoin miałyby być wyceniane podobnie jak aktywa zabezpieczające, może im to dać podobny stosunek S2F, a teoretycznie oba aktywa mogą mieć podobne kapitały rynkowe.

Alternatywnie, stanowisko przedstawione przez analityka Philipa Swifta pokazuje, że bitcoin zbliża się do wartości 100 000 USD w wyniku zbieżności wskaźników ceny i S2F:

W nowej analizie PlanB pojawił się nowy model S2F, przewidujący, że cena BTC znajdzie się w okolicy 288 000 USD między 2020 r. a czwartym halvingiem Bitcoina:

źródło: tutaj

Czy obecny popyt „obsłuży” bitcoina za 1 milion dolarów?

Bitcoiny kosztuje aktualnie nieco poniżej 8 000 USD. Nagroda za wydobycie bloku w sieci zmniejszy się o połowę na skutek halvingu, ale całkowita podaż będzie nadal rosła. Tak więc narracja o bitcoinie za milion dolarów jest tak naprawdę napędzana popytem.

Przełomowe badanie Grayscale z 2019 r. dotyczące inwestorów wykazało, że około 36% amerykańskich inwestorów interesuje się bitcoinem jako inwestycją. Prawie wszyscy (83%) wymieniali „potencjał wzrostu” bitcoina jako powód, dla którego zainteresowali się nim jako inwestycją.

Wnioski Grayscale są interesujące jeszcze z innego powodu. Ich kwartalne raporty pokazują obraz rosnącego poziomu zainteresowania inwestorów instytucjonalnych bitcoinem.

Ostatni, kwartalny raport za I kwartał 2020 r. wykazał najwyższy w historii poziom popytu, z wpływami do funduszu przekraczającymi 500 mln USD.

Większość tych wpływów (79%) pochodziła z funduszy hedgingowych i od innych inwestorów instytucjonalnych. Większość z nich, około 400 milionów dolarów, została przeznaczona na fundusz powierniczy Bitcoin. Pozostałe 100 milionów dolarów zostało przelane na Ethereum Trust.

źródło: Grayscale

Kwartalne raporty Grayscale wskazują na szerszy popyt. Na koniec pierwszego kwartału tego roku fundusz był w posiadaniu 1,7% całkowitej podaży BTC w obiegu. Oznacza to, że firmie powierzono 1,2% całkowitej kapitalizacji rynku aktywów cyfrowych.

źródło: Grayscale

Grayscale notuje podwojenie wpływów

W ciągu ostatnich 12 miesięcy skumulowane wpływy na fundusz bitcoin w Grayscale podwajały się co kwartał z około 100 milionów USD w drugim kwartale 2019 r., 200 milionów USD w III kwartale 2019 roku, 400 milionów USD w czwartym kwartale 2019 roku, do 800 milionów USD do końca marca 2020 roku.

źródło: Grayscale

Dane Grayscale pokazują silną presję na wzrost popytu wśród inwestorów instytucjonalnych. Jak sugerują infografiki Visual Capitalist, rynek bitcoinowych derywatywów obraca od 630 bilionów dolarów do 1,2 biliarda dolarów wartości nominalnej. Gdyby tylko niewielka część tych funduszy została przeniesiona z instrumentów pochodnych na aktywa cyfrowe, bitcoin mógłby doświadczyć dramatycznego wzrostu ceny.

Słowem podsumowania

Zanim Bitcoin dojdzie do czwartego halvingu, za cztery lata będzie w obiegu już 19 687 500 BTC. S2F znów podwoi się, przekraczając poziom złota.

Czy do 2025 roku zobaczymy bitcoin za milion dolarów? Nikt tak naprawdę nie wie. Analiza niektórych z powyższych wniosków może sugerować, że jest to jak najbardziej możliwe.

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze