Bitcoin uzależniony od spółek AI? Zaskakująca analiza

Bitcoin uzależniony od spółek AI? Zaskakująca analiza

Bitcoin ponownie znalazł się pod presją sprzedających, gdy światowe rynki technologiczne odnotowały gwałtowne spadki. Pogorszenie nastrojów wokół sektora sztucznej inteligencji oraz rosnące obawy o stopy procentowe sprawiły, że inwestorzy zaczęli wycofywać kapitał z bardziej ryzykownych aktywów, w tym kryptowalut. W efekcie kurs Bitcoina spadł poniżej 62 tys. dolarów, a Ethereum zanotowało jeszcze większe straty.

Wyprzedaż technologii uderza w kryptowaluty

Wtorkowa sesja przyniosła mocne spadki na rynkach akcji. Kontrakty terminowe na Nasdaq 100 straciły około 2%, natomiast futures na indeks S&P 500 spadły o ponad 1%. Jeszcze gorzej wyglądała sytuacja w Azji. Akcje południowokoreańskich spółek technologicznych traciły miejscami nawet 10%, co doprowadziło do czasowego wstrzymania handlu.

Słabość sektora technologicznego szybko przełożyła się na rynek kryptowalut. Bitcoin spadł o około 4%, a Ethereum zanotowało przecenę sięgającą 6%. Rosnąca korelacja pomiędzy kryptowalutami a akcjami technologicznymi sprawia, że oba rynki coraz częściej reagują w podobny sposób na zmiany sentymentu inwestorów.

Problemy sektora AI budzą niepokój inwestorów

Jednym z czynników pogarszających nastroje były słabsze od oczekiwań wyniki sprzedażowe producenta chipów Broadcom. Spółka nie spełniła prognoz kwartalnych, co wywołało obawy o tempo dalszego rozwoju branży sztucznej inteligencji. Dodatkowym problemem jest ogromna skala inwestycji realizowanych w tym sektorze. Szacuje się, że przedsiębiorstwa przeznaczyły już około 750 miliardów dolarów na rozwój AI i nowych technologii. Tak duże nakłady finansowane są często długiem, co czyni firmy bardziej wrażliwymi na wzrost kosztów finansowania. Rynek coraz częściej bierze pod uwagę możliwość podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych jeszcze w październiku. W takim otoczeniu inwestorzy zaczynają kwestionować wyceny wielu spółek technologicznych, które opierają się głównie na oczekiwanych przyszłych zyskach. Niepokój wzmacnia również wysoka zmienność indeksu SOX, skupiającego producentów półprzewodników. Według analityków poziomy wahań zaczynają przypominać sytuację obserwowaną podczas pęknięcia bańki internetowej na początku XXI wieku.

Bitcoin coraz mocniej związany z rynkiem akcji

Od 2025 roku Bitcoin wykazuje coraz silniejszą korelację z sektorem technologicznym. Oznacza to, że pogorszenie nastrojów na giełdzie coraz częściej przekłada się bezpośrednio na zachowanie największej kryptowaluty. Oprócz wyprzedaży akcji na rynku ciąży również kilka dodatkowych czynników. Inwestorzy zwracają uwagę na umacniającego się dolara, wcześniejsze odpływy kapitału z funduszy ETF oraz nowe regulacje dotyczące technologii kwantowych podpisane przez prezydenta Donalda Trumpa. W rezultacie Ethereum znajduje się już około 35% poniżej swoich szczytów z 2026 roku, a wiele altcoinów straciło ponad połowę wartości względem tegorocznych maksimów.

Czy to początek większej korekty?

Obecna przecena nie musi oznaczać początku globalnego kryzysu finansowego, ale stanowi ważne przypomnienie o ryzyku związanym z inwestowaniem w sektor nowych technologii i kryptowaluty. W ostatnich miesiącach wzrosty na rynku były w dużej mierze napędzane oczekiwaniami dotyczącymi przyszłych zysków z rozwoju sztucznej inteligencji. Gdy inwestorzy zaczynają podważać te założenia, kapitał szybko odpływa z najbardziej ryzykownych aktywów. Dla Bitcoina kluczowe pozostaje obecnie utrzymanie strefy wsparcia w okolicach 60 tys. dolarów. Jeżeli presja sprzedażowa utrzyma się, rynek może stanąć przed kolejną falą spadków, szczególnie jeśli sytuacja na giełdach technologicznych nadal będzie się pogarszać. Więcej na temat krypto piszemy poniżej:

Dzień Ojca dla Satoshiego Nakamoto. Twórca Bitcoina, który nic nie wziął dla siebie

Trump podpisuje decyzje dotyczące komputerów kwantowych. Czy Bitcoin ma się czego obawiać?

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!