Bitcoin po 600 000 USD to nie żart? Peter Brandt zdradza datę szczytu hossy

Bitcoin po 600 000 USD to nie żart? Peter Brandt zdradza datę szczytu hossy

Legenda rynku kryptowalut zmienia zdanie i wyznacza nowe gigantyczne cele dla Bitcoina. Peter Brandt, znany analityk z wieloletnim doświadczeniem w handlu tradycyjnym oraz na rynku cyfrowych aktywów, po raz kolejny przyciąga uwagę inwestorów swoimi najnowszymi prognozami.

Choć jeszcze niedawno ekspert przewidywał spadki i wyznaczał dołek na początek października, ostatnia dynamika notowań sprawiła, że musiał rewidować swoje założenia. Notowania króla kryptowalut pokonały poziom 80 000 USD, a sam ekspert przyznaje, że dołek rynkowy mógł pojawić się o wiele wcześniej, bo już w okolicy przełomu czerwca i lipca br.. Mimo to doświadczony inwestor radzi zachować ostrożność, wskazując, że zanim kurs ruszy po nowe historyczne rekordy, rynek może zafundować inwestorom spore schłodzenie nastrojów.

Pułapka na spóźnionych inwestorów

Brandt zwraca uwagę, że wielu inwestorów detalicznych oraz osób prywatnych uległo euforii i zaczęło masowo kupować aktywa na lokalnych szczytach, wierząc w bezprzerwany marsz w górę. W ocenie eksperta taki pośpiech i emocjonalne decyzje są doskonałym materiałem do wygenerowania tak zwanego shakeoutu, czyli gwałtownego spadku mającego na celu wyczyszczenie rynku ze słabych rąk. Trader podkreśla, że na początku października rynek może odnotować mocną korektę w kierunku 65 000 USD lub 66 000 USD, a w skrajnym przypadku nawet w rejony 61 000 USD. Taki spadek zmusi niecierpliwych graczy do zamknięcia pozycji ze stratą, zwalniając miejsce dla tak zwanych wielorybów, czyli dużych graczy instytucjonalnych zbierających aktywa po niższych cenach.

Równocześnie ekspert przestrzega przed uleganiem nagłówkom medialnym oraz szukaniem wymuszonych usprawiedliwień dla każdego ruchu cenowego na wykresie. Jak zaznacza, wstępne opóźnienia regulacyjne czy decyzje dotyczące stóp procentowych często służą jedynie za tło, do którego inwestorzy dopisują własną teorię, podczas gdy o wszystkim decyduje wskaźnik popytu i podaży. Brandt przypomina, że tworzenie sztucznych narracji zazwyczaj prowadzi do błędnych wniosków, dlatego najważniejsze jest śledzenie czystej akcji cenowej na wykresie.W ujęciu długoterminowym kluczową rolę odgrywa stałe podążanie za przyjętym planem, co pozwala eliminować niepotrzebną uległość wobec szumu informacyjnego.

Kiedy nastąpi szczyt hossy?

Legendarny inwestor znacznie zmienił swoje prognozy, wskazując, że szczyt nadchodzącego cyklu hossy przypadnie na koniec 2029 roku. Wcześniejsze wyliczenia analityka plasowały maksymalny kurs w przedziale od 250 000 USD do 300 000 USD, jednak po weryfikacji modelu cykliczności cel ten został wyznaczony na poziomie od 300 000 USD do nawet 600 000 USD. Brandt wskazuje, że punktem zwrotnym jest halving z kwietnia 2028 roku, a ostatnie trzy lub cztery miesiące hossy wygenerują prawdopodobnie aż 30% całego ruchu wzrostowego. Jednocześnie trader odnosi się ze sporą rezerwą do wielu alternatywnych projektów, określając token XRP mianem niezbyt atrakcyjnego aktywa inwestycyjnego. Jego zdaniem użyteczność transakcyjna i liczne partnerstwa bankowe nie przekładają się automatycznie na wzrost wartości rynkowej – tak samo jak powszechne używanie dolara amerykańskiego do codziennych płatności nie czyni z niego wybitnego aktywa do budowania majątku.

Odpowiednie podejście do ryzyka

W kontekście budowania portfela inwestycyjnego Brandt sugeruje skupienie się na stabilnych aktywach o ugruntowanej pozycji, zamiast uganiania się za najnowszymi rynkowymi nowinkami. Dla osób o stabilnej sytuacji finansowej zaleca przeznaczenie od 5% do 10% kapitału na rynek kryptowalut, przy czym jego zdaniem dominującą pozycję powinien zajmować Bitcoin jako podstawowy magazyn wartości. Dopuszcza on również niewielki udział takich projektów jak Ethereum oraz Solana, jednak kategorycznie odradza inwestowanie w nowe tokeny, z których ogromna większość ostatecznie traci całą swoją wartość. Zdaniem tradera uzupełnieniem mądrej strategii majątkowej powinny być złoto, srebro, sektor energetyczny oraz aktywa o stałym dochodzie, co umożliwia spokojne budowanie bogactwa w długim horyzoncie czasowym.

Przeczytaj o tym, co dzieje się na rynkach predykcyjnych:
Nowy trend na rynkach predykcyjnych może doprowadzić do wstrząsów na giełdach
oraz o zaskakującym zjawisku:
Niedźwiedzie płacą za spadek Bitcoina. Na rynku pochodnych dzieje się coś bardzo niepokojącego