Niedźwiedzie płacą za spadek Bitcoina. Na rynku pochodnych dzieje się coś bardzo niepokojącego

Niedźwiedzie płacą za spadek Bitcoina. Na rynku pochodnych dzieje się coś bardzo niepokojącego

W ciągu ostatniej doby Bitcoin odnotował spadek o ponad 2%, schodząc do poziomu około 82 800 USD. Inwestorów o wiele bardziej niepokoi jednak wyraźny odpływ kapitału z rynku kontraktów terminowych i niska chęć do otwierania pozycji lewarowanych po stronie popytowej.

Liczba otwartych pozycji futures spadła do poziomu 652 000 BTC. Jest to jeden z najniższych wyników odnotowanych w całym 2026 roku, który na dodatek silnie kontrastuje ze szczytem na poziomie 800 000 BTC, jaki mogliśmy odnotować kilka miesięcy temu. Taki zjazd aktywności pokazuje, że kapitał ucieka z rynku pochodnych pomimo tego, że w całym trzecim kwartale wycena Bitcoina podniosła się o około 40%. Dystansowanie się od ryzyka wyraźnie dominuje pośród inwestorów, co przekłada się na widoczną posuchę po stronie kupujących.

Ujemne stawki finansowania

Ze szczegółowych danych dotyczących rocznych stawek finansowania dla kontraktów perpetual wynika, że średnia wartość tego wskaźnika na głównych platformach handlowych spadła do ujemnego poziomu -0,3%. Taka struktura opłat oznacza sytuację, w której inwestorzy otwierający krótkie pozycje muszą płacić posiadaczom długich pozycji za samo utrzymanie swoich niedźwiedzich zakładów w mocy.

Zależność między stawką finansowania dla kontraktów wieczystych Bitcoina a ceną Bitcoina w okresie od końca marca do końca września 2026 roku (źródło: Glassnode)

[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Presja na spadki wyceny wiąże się bezpośrednio z nasileniem niepewności politycznej. Mimo lokalnej korekty warto zauważyć, że kurs Bitcoina wciąż utrzymuje się ponad 20 000 USD powyżej letnich minimów bieżącego cyklu, pozostając jednocześnie jednym z najlepiej wypadających aktywów całego minionego kwartału. Daje to spore opcje interpretacyjne dla analityków, gdyż historycznie okresy tak silnego nagromadzenia krótkich pozycji bywały paliwem do nagłych odbić cenowych.

Presja na metale szlachetne i wzrost rentowności

Cofnięcie kapitału nie dotyczy wyłącznie cyfrowych aktywów – pogorszenie sentymentu dotknęło również rynek tradycyjnych bezpiecznych przystani. Cena złota w ciągu ostatniej doby spadła o 3%, osiągając pułap około 4150 USD za uncję. W tym kontekście ciekawie przedstawia się relacja ceny Bitcoina do złota, mierząca ile uncji metalu można nabyć za jednego BTC. Na chwilę obecną wskaźnik ten zbliża się do poziomu 20 i balansuje na granicy wyjścia na plus w skali roku.

Zjawisku temu towarzyszy gwałtowny skok rentowności amerykańskich obligacji skarbowych – rentowność papierów dziesięcioletnich przeskoczyła pułap 5,2%, a dla obligacji trzydziestoletnich sięgnęła aż 5,51%. Trwała odporność gospodarki w połączeniu z obawami o inflację wyciąga koszty długu na poziomy, przy których fundusze giełdowe takie jak TLT notują historyczne dołki na poziomie około 79 USD.

Łączna wartość otwartych pozycji (Open Interest) na kontraktach terminowych Bitcoina wyrażona w BTC, z zestawieniem z ceną Bitcoina od końca grudnia do drugiej połowy września (źródło: Coinglass)

[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Odpływ inwestorów z rynku lewarowanego

Rosnące atrakcyjne oprocentowanie aktywów przynoszących stały dochód tworzy bezpośrednią konkurencję dla kapitału, który w innych warunkach trafiałby do przestrzeni walut cyfrowych. W przeciwieństwie do skarbowych papierów wartościowych, ani Bitcoin, ani metale szlachetne nie generują bieżącego dochodu odsetkowego, przez co w otoczeniu wysokich stóp procentowych stają się relatywnie mniej atrakcyjne dla części kapitału instytucjonalnego.

Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że obecny odpływ inwestorów lewarowanych może z jednej strony uspokoić zmienność, eliminując zbyt wysoko wywarzone pozycje spekulacyjne, z drugiej jednak wywołuje krótkoterminowy brak głębokości rynku po stronie popytowej. Dopóki sytuacja na rynku długu w Stanach Zjednoczonych nie ulegnie stabilizacji, aktywa alternatywne mogą pozostawać pod wpływem podwyższonej presji ze strony rynków makroekonomicznych.

Przeczytaj o znakomitych wynikach ETF-ów opartych na Solanie:
Rekordowy tydzień funduszy Solana ETF. Jeden gracz zgarnął niemal całą pulę
oraz o tym, co szykuje Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych:
Bruksela bierze pod lupę Bitcoin, Ethereum i tokenizację. Nadchodzą wielkie kontrole