Altcoiny mogą wzrosnąć o 30-60%. Jest jednak pewien warunek

Altcoiny mogą wzrosnąć o 30-60%. Jest jednak pewien warunek

Rynek kryptowalut znów przyspiesza, a według części analityków to dopiero początek większego ruchu. Bitcoin może wzrosnąć w okolice 86 tys. dolarów, co – jak sugeruje Michaël van de Poppe – mogłoby uruchomić mocniejsze wzrosty na altcoinach. W grze pojawia się scenariusz 30-60% wzrostów dla wielu mniejszych projektów, choć wszystko nadal zależy od zachowania BTC w najbliższych tygodniach.

Bitcoin wyznacza kierunek dla altcoinów

Obecne odbicie Bitcoina nie wygląda na przypadkowe. Po gwałtownym spadku z poziomów powyżej 100 tys. dolarów do okolic 60 tys., rynek zaczął odbudowywać się w klasycznym, V-kształtnym ruchu. Ten schemat często pojawia się także na tradycyjnych rynkach, co widać choćby po ostatnim zachowaniu Nasdaq.

Van de Poppe zakłada, że kolejna fala wzrostowa może wynieść BTC w okolice 86 tys. dolarów, czyli mniej więcej 10% powyżej obecnych poziomów. To z pozoru niewielki ruch, jednak w praktyce często wystarcza, by zmienić sentyment inwestorów i zwiększyć apetyt na ryzyko.

Właśnie w tym momencie zaczyna działać znany mechanizm rotacji kapitału. Najpierw rośnie Bitcoin, później Ethereum, a dopiero na końcu inwestorzy przenoszą środki do altcoinów. Ten ostatni etap historycznie przynosi najbardziej dynamiczne ruchy.

Sprawdź też najnowsze wiadomości dot. giełdy zondacrypto:

Altcoiny wciąż daleko od szczytów

W przeciwieństwie do Bitcoina, wiele altcoinów nadal pozostaje wyraźnie w tyle. Łączna kapitalizacja rynku altcoinów jest wciąż około 28% poniżej szczytu z października, co tworzy przestrzeń do potencjalnego odbicia.

To właśnie ten dystans sprawia, że część analityków widzi tu okazję. Jeśli kapitał faktycznie zacznie przepływać do bardziej ryzykownych aktywów, altcoiny mogą reagować znacznie mocniej niż BTC.

Z drugiej strony rynek nie daje jeszcze jednoznacznych sygnałów. Inwestorzy nadal podchodzą ostrożnie, a część scenariuszy zakłada dalszą konsolidację zamiast natychmiastowego wybicia.

Kluczowe poziomy: 75 tys. i 80 tys. dolarów

Cała układanka opiera się na zachowaniu Bitcoina w najbliższym czasie. Poziom 75 tys. dolarów pełni obecnie rolę kluczowego wsparcia. Dopóki cena utrzymuje się powyżej tej bariery, scenariusz wzrostowy pozostaje aktualny.

Jednak rynek nie jest jednomyślny. Na platformach predykcyjnych wciąż widać realne zakłady na to, że BTC może spaść poniżej tego poziomu przed początkiem maja. To pokazuje, że nie wszyscy wierzą w szybkie wybicie.

Zanim Bitcoin ruszy wyżej, musi jeszcze pokonać pierwszy poważny opór. Strefa 80 tys. dolarów działa jako główny test dla rynku. Dopiero jej trwałe przebicie zwiększa szanse na ruch w kierunku 86 tys. i start sezonu na alty.

Makro zaczyna sprzyjać kryptowalutom

Poza analizą techniczną pojawiają się też argumenty fundamentalne. Część analityków wskazuje na zmieniające się otoczenie makroekonomiczne, które może wspierać kryptowaluty.

W grze są trzy główne czynniki: malejące obawy o recesję, spadające realne stopy procentowe oraz rosnąca globalna podaż pieniądza. Taki miks historycznie sprzyja aktywom ryzykownym, w tym Bitcoinowi.

Jeśli ten trend się utrzyma, altcoiny mogą skorzystać jeszcze bardziej. W fazach zwiększonej płynności i rosnącego apetytu na ryzyko to właśnie mniejsze projekty często notują największe wzrosty.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom