Instytucje zakochały się w Ethereum

5 002

Ethereum, największy altcoin na rynku kryptowalut, jest jak dotąd jednym z najlepiej radzących sobie w tym roku, ze zwyżką o prawie 400%. O ile jednak skala aprecjacji cen, co może być zrozumiałe, przyciągnęła najwięcej zainteresowania, na uwagę zasługuje również gwałtowny wzrost zainteresowania instytucjonalnego.

Rynek kontraktów na ETH utrzymuje dobre tempo

W ciągu pierwszych 7 dni od wprowadzenia na rynek Ethereum Futures przez CME, wartość zawartych kontraktów przekroczyła 23 mln USD. Według niedawnego raportu OKEx Insights, „częściowe dane za tydzień kończący się 25 kwietnia pokazują, że tygodniowe wolumeny osiągnęły najwyższy w historii poziom 353 mln USD – ponad 166% więcej niż 132,57 mln USD z poprzedniego tygodnia”.

Co więcej, liczba kontraktów otwartych na rynku Ether Futures CME również wzrosła w podobnym tempie. Wspomniany raport wykazał w tej kwestii, że:

„Podczas pierwszego miesiąca obrotu, ETH Futures miało średni Open Interest w wysokości 61,17 mln USD. Dane za marzec pokazały znaczny wzrost aktywności, a średni Open Interest osiągnął szczyt na poziomie 101,67 miliona dolarów”.

Instytucje kochają Ethereum

W rzeczywistości, od 21 kwietnia dane dotyczące OI wzrosły do ​​205,6 miliona dolarów, co odzwierciedla wymiar środków instytucjonalnych, które znalazły się na rynku Ethereum w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

Co przyczyniło się do wzrostu zainteresowania instytucjonalnego Ethereum w tym roku?

Według OKEx Insights, jednym z głównych czynników stojących za tym była normalizacja inwestowania w kryptowaluty w głównym nurcie. Autorzy raportu argumentują, że był to produkt uboczny wejścia MicroStrategy, MassMutual i Tesli do przestrzeni kryptowalut, a każde z działań tych firm legitymizowało sektor, który od dawna walczył o uwagę Wall Street.

To jest coś, o co walczył również Bitcoin. Jednak w przeciwieństwie do Ethereum, BTC jest „produktem gotowym”, podczas gdy Ethereum jest nadal w trakcie długiej aktualizacji. Fakt, że instytucje ufają Ethereum na tak relatywnie wczesnym etapie rozwoju sieci jest sygnałem dość znaczącym.

Kolejnym czynnikiem, dla którego inwestorzy instytucjonalni interesują się Ethereum jest duży postęp w zakresie przypadków użycia sieci. Dużo, rzecz jasna, wiąże się w tym zakresie z rozwojem sektora zdecentralizowanych finansów. W ciągu ostatniego roku wykorzystanie sieci osiągnęło szczyt, przy jednoczesnym, rekordowym wzroście opłat transakcyjnych.

Można argumentować, że przejście na Ethereum 2.0 nie tylko napędza aprecjację cen, ale także napędza instytucjonalne zainteresowanie kryptowalutą. Chociaż oczekuje się, że wdrożenie EIP-1559 „posłuży jako pętla pozytywnego sprzężenia zwrotnego dla ceny ETH”, fakt, że uruchomiono sporo usług stakingowych przeznaczonych wyłącznie dla akredytowanych inwestorów instytucjonalnych może być oznaką tego, jak doniesienia o najnowszych aktualizacjach zorientowanych na ekosystem są interpretowane przez instytucje.

Rokowania na przyszłość

Można zakładać, że mocno rozłożony w czasie harmonogram związany z aktualizacjami Ethereum „może tymczasowo ograniczyć apetyty instytucjonalne”, przy czym obecnie ETH jest w większym stopniu „grą spekulacyjną” niż ma to miejsce w przypadku BTC. To oraz fakt, że ostatnio pojawiły się inne sieci blockchain, które postanowiły rzucić wyzwanie Ethereum sugeruje, że zarówno w tej bliższej, jak i bardziej odległej przyszłości wydarzyć się może jeszcze bardzo wiele.

Komentarze