Meta traci użytkowników – nawet 20 milionów od początku roku!
Początek 2026 roku nie należy do zbyt udanych dla serwisów zarządzanych przez Meta. W pierwszym kwartale firma straciła nawet 20 milionów użytkowników.
Od początku 2026 roku dużo się dzieje wokół Meta. Firma Zuckerberga ciągle przechodzi restrukturyzacje, a jednocześnie planuje coraz to większe inwestycje. Z jednej strony, zapowiadane są masowe zwolnienia w firmie, a z drugiej, Zuckerberg ogłasza ambitne plany zwojowania całego rynku AI. Jednak na razie najbliżej realizacji jest pomysł stworzenia klona szefa firmy, a na pozostałych polach sukcesów jeszcze brakuje.
Ostatnio informowaliśmy, że Meta napotkała na swojej drodze wielki mur chiński. I to dosłownie, bowiem chińskie władze oficjalnie zakazały koncernowi finalizacji transakcji wykupu singapurskiego startupu Manus. Transakcja miała być dużym krokiem w przód dla Mety w jej misji rozwoju sztucznej inteligencji. Jednak rząd w Pekinie miał inne plany, i choć przejęcie zostało ogłoszone jeszcze w zeszłym roku, to kilka dni temu postanowił to zablokować, nawet gdy ani Meta, ani Manus nie są chińskimi firmami. Więcej o tej sytuacji przeczytacie w tym artykule.
Meta notuje spadek liczby użytkowników
To nie koniec złych wiadomości dla Marka Zuckerberga. Otóż raport za pierwszy kwartał 2026 roku objawił niepokojące dla inwestorów dane. Otóż według raportu, Meta straciła aż 20 milionów użytkowników tylko pierwszych trzech miesiącach nowego roku. W pierwszym kwartale średnia liczba aktywnych użytkowników wynosiła 3.56 miliarda, podczas gdy w ostatnim kwartale 2026 było to 3.58 miliarda. Mowa o wszystkich platformach zarządzanych przez firmę, czyli Facebook, Instagram, Whatsapp oraz Messenger, a więc właściwie najpopularniejszych aplikacjach społecznościowych na całym świecie. Powodów tej sytuacji może być kilka, ale sama firma wskazuje na dwie główne przyczyny odejścia 20 milionów użytkowników.
Według Mety, spadek liczby użytkowników jest spowodowany przez czynniki zewnętrzne, na które firma nie ma wpływu. Mowa o „zakłóceniach w dostępności do internetu” spowodowanych konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz ograniczeniu dostępności Whatsappa w Rosji. I o ile rzeczywiście, może to mieć wpływ na spadek liczby użytkowników, tak trzeba pamiętać, że to najłatwiejsza wymówka dla firmy. Owszem, część tej liczby z pewnością bierze się właśnie z tych czynników, jednak ciężko nie mieć wrażenia, że działania Mety również się do tego przyczyniły. Wprowadzanie coraz większej liczby reklam w swoich serwisach, płatne subskrypcje czy horrendalna liczba botów również powodują odejścia użytkowników.
Sprawdź także inne nasze artykuły:
- Powrót króla. PKN Orlen wypłaci w tym roku rekordową dywidendę, kurs akcji szybuje na północ
- AI pożera rynek chipów. Samsung bije rekordy, ale ostrzega: „to dopiero początek problemów”
