Chiny uratują rynek pamięci RAM?
Chińskie firmy zaczęły wypuszczać na rynek coraz więcej chipów RAM. To w dłuższej perspektywie może przyczynić się do obniżki cen.
Boom na sztuczną inteligencję mocno odbił się nie tylko na zapasach kości RAM, ale także na ich cenach. Ogromne zapotrzebowanie na chipy spowodowało, że zaczęło ich brakować w sprzedaży konsumenckiej. Sytuacja stała się na tyle trudna, że ceny kości RAM, dysków SSD czy nawet kart graficznych skoczyły nawet o ponad 200%. Tracą na tym przede wszystkim konsumenci, którzy mają do wyboru albo zakup po znacznie zawyżonych cenach, albo czekanie na poprawę sytuacji. Jak się okazuje, pomocną dłoń mogą wyciągnąć Chiny…
Corsair sięga po chińskie chipy. Reszta branży pójdzie ich krokiem?
Chińskie firmy z branży półprzewodników postanowiły skorzystać z obecnej sytuacji na rynku i wypuściły do sprzedaży swoje chipy, z czego już skorzystały największe firmy na świecie. Wśród nich jest m.in. Corsair, który wykorzystał chińskie chipy od ChangXin Memory Technologies w swoim układzie engeance DDR5-6000. Jest to o tyle ciekawe, że dotychczas „Korsarze” korzystali głównie z chipów produkcji Micron Technology, jednak po wzroście cen zostali zmuszeni do poszukania alternatyw. Jedną z nich stało się właśnie CXMT, czyli wiodący chiński producent chipów, który dostarcza swoje produkty do takich firm jak Alibaba czy ByteDance. Firma odpowiada za 7,7% światowego rynku pamięci DRAM, ale już teraz pojawiają się plany konkurencji z takimi gigantami jak Samsung czy SK Hynix.
Chińczycy wystartowali później, ale mogą dogonić konkurencję
Decyzja niektórych producentów o wykorzystaniu chińskich chipów może okazać się zbawienna dla globalnego rynku konsumenckiego. Te układy nie dość że są zdecydowanie łatwiej dostępne, to jeszcze są znacznie tańsze od konkurencji. Ale to także może okazać się ciosem dla dotychczasowych hegemonów rynku, czyli Samsunga, Microna i SK Hynix, którym wyrasta nowy konkurent. I choć na ten moment chińskie chipy odbiegają jakością od konkurencyjnych, co wynika wprost z spóźnionego wejścia na ten rynek przez Chiny, to kto wie, czy w niedalekiej przyszłości Chińczycy nie dogonią rywali. Natomiast już teraz możemy powiedzieć, że mimo gorszych technologii, mogą zacząć wywierać ogromną presję, która być może odbije się także na rynku konsumenckim. Pytanie tylko, czy pozytywnie, czy negatywnie, bo jeśli najwięksi producenci podążą śladem Corsair, to my jako konsumenci nie odczujemy żadnej różnicy.
Przeczytaj także inne nasze publikacje z dziedziny nowych technologii:
Kryzys powstrzymany. Samsung dogadał się z pracownikami
Centra danych AI sprawiają coraz więcej problemów. Mieszkańcy mówią wprost: nie chcemy ich.
