Mocne dane z rynku pracy z USA – złoto ma problem? Fed może uderzyć w metale szlachetne
Amerykański rynek pracy po raz kolejny dostarczył Fed argumentów za utrzymywaniem wysokich stóp procentowych. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 226 tys., pozostając blisko najniższych poziomów obserwowanych w tym roku. To kolejny dowód na to, że gospodarka USA pozostaje znacznie bardziej odporna, niż jeszcze kilka miesięcy temu zakładali inwestorzy. Dla rynku akcji to dobra wiadomość. Dla Bitcoina, złota i wszystkich liczących na szybki powrót taniego pieniądza – już znacznie mniej. Coraz więcej wskazuje bowiem, że Fed może utrzymać stopy procentowe bez zmian przez cały 2026 rok, a scenariusz kolejnej podwyżki wcale nie zniknął z radaru.
Zwolnień nadal jest niewiele
Według najnowszych danych Departamentu Pracy liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła w ubiegłym tygodniu o 4 tysiące do 226 tysięcy. Wynik był bardzo zbliżony do oczekiwań ekonomistów, którzy prognozowali 225 tysięcy nowych wniosków.
Choć w ostatnich tygodniach odczyty poruszają się bliżej górnej granicy tegorocznego przedziału 190–230 tys., trudno mówić o jakimkolwiek załamaniu rynku pracy. Wręcz przeciwnie.
Gospodarka wygenerowała trzy kolejne miesiące solidnego wzrostu zatrudnienia, a stopa bezrobocia utrzymuje się na poziomie 4,3% już trzeci miesiąc z rzędu. Dla Fed to bardzo komfortowa sytuacja. Bank centralny może kontynuować walkę z inflacją bez obaw o gwałtowne pogorszenie sytuacji na rynku pracy.
Wczoraj decyzję Fedu opublikowaliśmy w Z ostatniej chwili: Fed zszokował rynki, indeksy i Bitcoin reagują na decyzję. Ryzyko podwyżek stóp rośnie?, a konferencję nowego przewodniczącego, Warsha w Przemawia nowy szef Fed, Kevin Warsh. Zaskoczy Wall Street? Oto, co mówi
Kevin Warsh dostał kolejny argument
Jeszcze dzień wcześniej nowy przewodniczący Fed Kevin Warsh przekonywał, że rynek pracy pozostaje stabilny, a część członków Komitetu uważa wręcz, że jego kondycja poprawia się szybciej od oczekiwań.
Czwartkowe dane idealnie wpisują się w tę narrację. Co więcej, obejmują one okres, podczas którego zbierane były informacje do czerwcowego raportu payrolls. Już w maju amerykańska gospodarka stworzyła 172 tysiące nowych miejsc pracy, a wszystko wskazuje na to, że czerwcowe dane również nie pokażą gwałtownego pogorszenia.
Jeszcze kilka miesięcy temu rynek liczył, że słabsze dane z rynku pracy zmuszą Fed do szybszych obniżek stóp procentowych. Na razie taki scenariusz wydaje się coraz mniej prawdopodobny.
Problemem nie są zwolnienia, lecz zatrudnianie
W danych pojawił się jeden element, który zasługuje na uwagę. Liczba osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych wzrosła o 24 tysiące do 1,81 mln i osiągnął 3-miesięczny szczyt. To wskaźnik często wykorzystywany jako pośrednia miara tempa zatrudniania nowych pracowników.
Ekonomiści od miesięcy zwracają uwagę, że firmy nie zwalniają pracowników, ale jednocześnie coraz ostrożniej podchodzą do nowych rekrutacji. Powodem pozostaje niepewność związana z polityką handlową, skutkami wcześniejszych ceł oraz napięciami geopolitycznymi.
Potwierdza to również inna statystyka. Mediana długości pozostawania bez pracy wzrosła w maju do 11,6 tygodnia i była najwyższa od listopada 2021 roku. Innymi słowy, pracę nadal stosunkowo łatwo utrzymać, ale coraz trudniej znaleźć nową.
Dlaczego to problem dla Bitcoina i złota?
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu rynek był przekonany, że Fed będzie zmuszony do stopniowego obniżania stóp procentowych. Taki scenariusz byłby bardzo korzystny dla złota, Bitcoina oraz innych aktywów zależnych od globalnej płynności finansowej.
Dziś sytuacja wygląda inaczej. Mocne dane o zatrudnieniu, solidna sprzedaż detaliczna oraz odporność amerykańskiego konsumenta sprawiają, że Fed nie ma większej presji na łagodzenie polityki pieniężnej.
Co więcej, podczas ostatniego posiedzenia członkowie Fed podnieśli własne prognozy stóp procentowych na kolejne lata oraz zrewidowali w górę oczekiwania inflacyjne. W praktyce oznacza to, że koszt pieniądza może pozostać podwyższony znacznie dłużej, niż zakładał rynek jeszcze na początku roku.
To środowisko, które historycznie sprzyja dolarowi i obligacjom, ale stanowi wyzwanie dla złota oraz kryptowalut.
Podwyżka stóp może jeszcze wrócić do gry
Najciekawsze jest jednak to, czego rynek obecnie niemal nie wycenia.
Po podpisaniu memorandum pomiędzy USA i Iranem inwestorzy zaczęli zakładać scenariusz deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dzięki temu ceny ropy spadły, a presja inflacyjna chwilowo osłabła.
Nie oznacza to jednak, że temat zniknął. Przed Waszyngtonem i Teheranem stoją jeszcze wielotygodniowe negocjacje dotyczące ostatecznego porozumienia. Sam dokument zakłada nawet 60 dni rozmów z możliwością ich wydłużenia.
Jeżeli negocjacje zakończyłyby się fiaskiem, napięcia ponownie wzrosłyby, a ceny ropy wróciłyby do wzrostów, Fed mógłby znaleźć się w zupełnie innym położeniu. W takim scenariuszu inflacja mogłaby ponownie przyspieszyć, a temat kolejnej podwyżki stóp procentowych wróciłby na rynek szybciej, niż obecnie zakłada większość inwestorów.
Na razie nie jest to scenariusz bazowy. Najnowsze dane pokazują jednak, że gospodarka USA nadal pozostaje zaskakująco odporna. A dopóki rynek pracy nie zacznie wyraźnie słabnąć, Fed będzie miał bardzo dużo argumentów, by utrzymywać stopy procentowe na obecnych poziomach przez cały 2026 rok.
