Z ostatniej chwili: Fed zszokował rynki, indeksy i Bitcoin reagują na decyzję. Ryzyko podwyżek stóp rośnie?
Rezerwa Federalna nie zmieniła stóp procentowych, ale wystarczyło kilka zdań w komunikacie i nowych projekcjach, aby Bitcoin, akcje i obligacje zareagowały spadkami. Jednocześnie umocnił się dolar, a rentowności amerykańskich obligacji wzrosły. Powód jest prosty. Fed nie zrobił nic, czego rynek się nie spodziewał, ale wyraźnie zasugerował, że wysokie stopy procentowe pozostaną z nami znacznie dłużej, niż jeszcze kilka miesięcy temu zakładali inwestorzy. Bank centralny pozostawia stopy bez zmian, ale wysyła bardziej jastrzębi przekaz – pytanie, czy nowy prezes Fed, Kevin Warsh zdoła go złagodzić. Dla aktywów ryzykownych nie jest to dobra wiadomość.
Fed przesunął oczekiwania na obniżki jeszcze dalej w przyszłość
Największą zmianą okazały się nowe projekcje stóp procentowych. Mediana oczekiwań członków Fed dla końca 2026 roku wzrosła do 3,75% wobec 3,375% w marcowych prognozach. Jeszcze bardziej wymowna jest zmiana dla kolejnych lat. W 2027 roku członkowie Fed oczekują obecnie stóp na poziomie 3,625%, podczas gdy wcześniej było to 3,125%. Również prognoza dla 2028 roku została podniesiona do 3,375%.
Innymi słowy, Fed nie tylko nie zapowiada szybkich obniżek, ale wręcz sugeruje, że koszt pieniądza pozostanie podwyższony przez wiele lat. To wyraźna zmiana względem oczekiwań rynku z początku roku, kiedy wielu inwestorów liczyło na bardziej agresywne luzowanie polityki monetarnej.
Inflacja pozostaje największym problemem
Powód takiego stanowiska jest oczywisty. Inflacja wciąż nie chce wrócić do celu banku centralnego. Fed podniósł prognozę inflacji PCE na 2026 rok do 3,6% z wcześniejszych 2,7%. Jeszcze wyraźniej wzrosły oczekiwania dotyczące inflacji bazowej, która według nowych prognoz ma wynieść 3,3%, podczas gdy wcześniej zakładano 2,7%.
Co szczególnie istotne, Fed nadal nie spodziewa się powrotu inflacji do celu wynoszącego 2% przed 2028 rokiem. To bardzo długi horyzont, który praktycznie uniemożliwia szybki powrót do polityki taniego pieniądza znanej z poprzedniej dekady. W komunikacie podkreślono również wpływ szoków podażowych, w tym wzrostu cen energii związanego z napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie.
Gospodarka zwalnia, ale nie na tyle, by Fed się przestraszył
Co ciekawe, Fed obniżył prognozę wzrostu gospodarczego dla 2026 roku. Oczekiwany wzrost PKB spadł z 2,4% do 2,2%. Jednocześnie jednak długoterminowa prognoza wzrostu pozostała bez zmian na poziomie 2%.
Jeszcze ważniejsze jest to, czego Fed nie zmienił. Bank centralny nadal uważa, że amerykański rynek pracy pozostaje wyjątkowo odporny. Prognoza stopy bezrobocia na 2026 rok została nawet obniżona z 4,4% do 4,3%.
Według Fed przyrost zatrudnienia nadal nadąża za wzrostem siły roboczej, a stopa bezrobocia pozostaje stabilna. To oznacza, że gospodarka nie wysyła sygnałów, które zmusiłyby bank centralny do szybkiej zmiany kursu.
Najbardziej doświadczeni uczestnicy rynku często zwracają większą uwagę na język komunikatu niż na samą decyzję dotyczącą stóp procentowych. Tym razem Fed usunął fragment odnoszący się do „zakresu i terminu kolejnych dostosowań polityki”. Dla wielu analityków oznacza to formalne odejście od wcześniejszego nastawienia sugerującego możliwość stopniowego łagodzenia polityki monetarnej. Nieprzypadkowo decyzja została podjęta jednomyślnie stosunkiem głosów 12 do 0. Fed chciał wysłać rynkom jednoznaczny komunikat.
Dlaczego Bitcoin i akcje zareagowały spadkami?
Dla rynku akcji i kryptowalut wysokie stopy procentowe są problemem z kilku powodów. Po pierwsze, zwiększają atrakcyjność obligacji i gotówki względem bardziej ryzykownych aktywów. Po drugie, podnoszą koszt finansowania przedsiębiorstw. Po trzecie, ograniczają wyceny aktywów opartych na przyszłych przepływach pieniężnych, szczególnie spółek technologicznych.
Bitcoin również od lat reaguje na zmiany oczekiwań dotyczących polityki monetarnej. Kryptowaluta jest jednym z najbardziej wrażliwych aktywów na zmiany globalnej płynności finansowej. Im wyższe stopy procentowe i mocniejszy dolar, tym trudniej o napływ nowego kapitału na rynek kryptowalut.
Dlatego reakcja rynku była dość logiczna. Inwestorzy liczyli na neutralny przekaz Fed. Otrzymali natomiast komunikat sugerujący, że era wysokich stóp może potrwać znacznie dłużej. Jeszcze kilka miesięcy temu dominował scenariusz zakładający stopniowy powrót do niższych stóp procentowych i bardziej akomodacyjnej polityki Fed. Najnowsze projekcje pokazują jednak, że bank centralny nie zamierza spieszyć się z takim ruchem. Silny rynek pracy, odporna gospodarka, wysoka produktywność przedsiębiorstw i podwyższona inflacja sprawiają, że Fed nadal ma komfort utrzymywania restrykcyjnej polityki.
To dobra wiadomość dla dolara i posiadaczy obligacji. Znacznie mniej korzystna dla inwestorów liczących na szybki powrót taniego pieniądza, który przez ostatnie lata napędzał wzrosty na akcjach technologicznych i rynku kryptowalut. Na razie Fed jasno pokazuje, że walka z inflacją pozostaje ważniejsza niż krótkoterminowy komfort Wall Street. Wcześniej poznaliśmy z USA nowe dane o sprzedaży detalicznej – wypadły powyżej prognoz. Opisaliśmy je w Sprzedaż detaliczna w USA zmiażdżyła prognozy. Konsument ratuje hossę?
